Na krótko przed zbliżającym się zamrożeniem budżetu w USA Izba Reprezentantów nie przyjęła jeszcze projektu ustawy o budżecie przejściowym. Republikański przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson przedstawił propozycję tymczasowego finansowania. Bez zgody pracownicy m.in. części administracji publicznej nie otrzymaliby już od soboty wynagrodzeń. Senat, druga izba Kongresu USA, musi teraz zatwierdzić tę propozycję. Uznaje się to za formalność, gdyż Demokraci mają większość w Senacie i pozytywnie skomentowali już projekt. Tamtejsi przywódcy republikańscy również zasygnalizowali zgodę.
Nowo wybrany przywódca większości republikańskiej w Izbie Reprezentantów Mike Johnson przedstawił projekt ustawy w zeszłym tygodniu. 93 jego partyjnych kolegów odrzuciło propozycję Johnsona, chcąc kategorycznie zapobiec podwyżce niektórych zawartych w niej pozycji wydatków. Za przyjęciem głosowało 127 Republikanów. Projekt odniósł sukces jedynie głosami 209 Demokratów, dwóch Demokratów głosowało przeciw.



