Inflacja w strefie euro po raz kolejny znacząco spadła dzięki spadającym cenom energii. Według wstępnych szacunków urzędu statystycznego Eurostat w piątek ceny konsumpcyjne wzrosły o 5,5 procent rok do roku. Ekonomiści spodziewali się nieco wyższego wskaźnika, który wyniósł 5,6 proc. W maju inflacja nadal wynosiła 6,1 proc., po 7,0 proc. w kwietniu.
Mimo spadku fala inflacji w społeczności 20 krajów jeszcze się nie załamała. Stopa bazowa, która nie obejmuje między innymi niestabilnych cen energii i żywności, alkoholu i tytoniu, wzrosła w czerwcu do 5,4 proc. z 5,3 proc. w maju.
Presja na Europejski Bank Centralny (EBC), aby walczył z inflacją poprzez dalsze podwyżki stóp procentowych, powinna zatem pozostać wysoka. Inflacja jest wciąż ponad dwukrotnie wyższa od celu wyznaczonego przez władze monetarne na poziomie 2 proc., który uważają za optymalny poziom dla gospodarki. Prezes EBC Christine Lagarde zapowiedziała już kolejny krok w górę w lipcu.



