Według prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego ( MFW ) , światowa gospodarka odradza się bardzo powoli ze względu na trwającą wojnę na Ukrainie i wysoką inflację . Według przedstawionej we wtorek prognozy gospodarczej w Niemczech gospodarka prawdopodobnie nieco się skurczy w tym roku. W nim MFW obniżył swoją globalną prognozę: światowy wzrost spowolni w tym roku do 2,8 proc. w porównaniu z 2022 r. (3,4 proc.).
„Wkraczamy w ryzykowną fazę, w której wzrost gospodarczy pozostaje niski w porównaniu z historycznymi standardami, a ryzyko finansowe wzrosło, mimo że inflacja nie dokonała już decydującego zwrotu” – napisał główny ekonomista MFW, Pierre-Olivier Gourinchas (55 ) .
MFW, na którego czele stoi Kristalina Georgieva (69) , uznał za pozytywne, że gospodarka powoli odradza się po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, a także przezwycięża skutki pandemii. Kluczowe znaczenie ma tu spadek „związanych z wojną wstrząsów” na rynkach energii i żywności oraz koniec blokady związanej z pandemią koronawirusa w Chinach . „Jednak pod powierzchnią narastają turbulencje, a sytuacja jest dość delikatna, jak pokazała nam niedawna niestabilność w sektorze bankowym” – czytamy w raporcie. Walka z inflacją jest również znacznie trudniejsza niż oczekiwano kilka miesięcy temu. W sprawozdaniu dostrzega się poważne zagrożenia, które zagrażają ożywieniu gospodarczemu.
W styczniu MFW nadal zakładał globalny wzrost na poziomie 2,9 proc. – teraz ta prognoza została nieznacznie skorygowana w dół o 0,1 punktu procentowego. Dopiero w nadchodzącym roku sytuacja powinna ponownie przyspieszyć – produkt krajowy brutto (PKB) powinien wtedy wzrosnąć o 3 proc. Ekonomiści z MFW mają nadzieję, że dno zostanie osiągnięte w tym roku. Godne uwagi jest to, że gospodarka rozwija się bardzo powoli, zwłaszcza w krajach uprzemysłowionych. MFW ma 1,3 procent na poślizgu w tym roku. Z drugiej strony w krajach wschodzących i rozwijających się sytuacja wygląda znacznie lepiej przy 3,9 proc.
MFW obniżył też prognozę dla Niemiec – o 0,2 punktu procentowego w porównaniu ze styczniem. Oczekuje teraz, że produkcja gospodarcza spadnie o 0,1 procent. Następnie raport przewiduje wzrost o 1,1 procent ponownie w 2024 r. Na początku kwietnia wiodące niemieckie instytuty ekonomiczne były nieco bardziej pewne co do roku 2023. W bieżącym roku spodziewają się miniwzrostu produktu krajowego brutto o 0,3 proc. Jesienią spodziewali się spadku o 0,4 proc. i rychłej recesji.
Według prognoz jest to globalne balansowanie między przywróceniem stabilności cen a uniknięciem pogrążenia się w recesji. Jednak MFW nie zakłada obecnie globalnego pogorszenia koniunktury. Niepokojące jest jednak to, że inflacja spada mniej niż początkowo przewidywano. W 2023 r. MFW spodziewa się, że inflacja na całym świecie wyniesie średnio 7 proc. – o 0,4 punktu procentowego więcej niż prognozowano w styczniu. W nadchodzącym roku powinno więc wynieść 4,9 proc. (plus 0,6 pkt. proc.). Dla krajów uprzemysłowionych MFW spodziewa się w tym roku inflacji na poziomie 4,7 proc. Wartości te są jeszcze daleko od celu 2 proc.
Według raportu, restrykcyjna polityka pieniężna banków centralnych powoli przynosi efekty. Ale teraz banki centralne raczej nie odpuszczą w walce z wysokimi cenami konsumpcyjnymi. Podwyżki stóp niosą jednak ryzyko spowolnienia gospodarki. I tak MFW rysuje również „prawdopodobny scenariusz alternatywny”: jeśli napięcia w sektorze finansowym będą się utrzymywać, światowy wzrost gospodarczy może spaść w tym roku do 2,5 proc. – z wyjątkami początek pandemii korony i kryzys finansowy w 2009 roku. W tym scenariuszu wzrost w krajach uprzemysłowionych wyniósłby mniej niż jeden procent.
Ale MFW ma również dobrą wiadomość: z jednej strony nie ma obecnie żadnych oznak niekontrolowanej spirali płacowo-cenowej – tj. efektu, w którym nadmiernie rosnące płace jako reakcja na wysoką inflację napędzają dalszy wzrost cen. „Pozytywną stroną” jest również to, że zawirowania w sektorze bankowym mogą przyczynić się do spowolnienia popytu – i mogą mieć podobny skutek jak podwyżki stóp procentowych. W ten sposób mogłyby przyczynić się do obniżenia stopy inflacji.
Zdaniem MFW rosyjska gospodarka będzie rosła zauważalnie pomimo szerokich sankcji ze strony Zachodu. Na ten i przyszły rok Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje wzrosty o 0,7 i 1,3 proc., jak ogłosił we wtorek w Waszyngtonie MFW. Oznacza to, że styczniowa prognoza na 2023 r. została podwyższona o 0,4 p.p., ale ta na 2024 r. została obniżona o 0,8 p.p. W porównaniu z rokiem 2022 perspektywy dla Rosji są znacznie lepsze. W ubiegłym roku rosyjska gospodarka skurczyła się o 2,1 proc.



