Rośnie napięcie między Waszyngtonem a Pekinem. Powoduje to również napięcie w stosunkach gospodarczych. GoerTek, jeden z najważniejszych partnerów biznesowych producenta iPhone’ów Apple, donosi w rozmowie z “Bloombergiem” , że dostawcy amerykańskiej grupy z siedzibą w Chinach intensywnie poszukują alternatywnych lokalizacji poza ogromnym imperium, a inne amerykańskie firmy technologiczne są naciskali także dostawcy tacy jak GoerTek.
GoerTek jest producentem AirPod, bezprzewodowych słuchawek Apple. Firma na północ od Hanoi inwestuje 280 milionów dolarów w nową fabrykę w Wietnamie i rozważa ekspansję w Indiach , powiedział Bloombergowi Kazuyoshi Yoshinaga, wiceprezes chińskiej firmy technologicznej.
Partnerzy biznesowi codziennie zadają pytanie, jak szybko producent może wycofać się z Chin – mówi Yoshinaga. Indie zajmują pierwsze miejsce na listach życzeń klientów jako następca Chin , co świadczy o potencjale tego kraju zarówno jako rynku, jak i miejsca produkcji. „Jeżeli nasi klienci zdecydują się na uruchomienie linii produkcyjnych w Indiach, musimy to poważnie przemyśleć. W tej chwili koncentrujemy się na rozwoju naszych zakładów produkcyjnych w Wietnamie”.
Bloomberg Intelligence szacuje, że przeniesienie zaledwie 10 procent mocy produkcyjnych Apple z Chin może zająć osiem lat. Z drugiej strony główny menedżer w GoerTek spodziewa się, że wszystko pójdzie znacznie szybciej. Większość chińskich producentów technologii znajduje się pod taką samą presją. „Powiedziałbym, że 90 procent z nich rozważa takie kwestie”, mówi Yoshinaga, patrząc na kwestie związane z outsourcingiem. „To decyzje marek firm”.
Tak więc napięcia, które narosły w związku z kontrowersjami wokół Tajwanu i wsparcia Pekinu dla Rosji , zmuszają światowy przemysł elektroniczny do przemyślenia swojego łańcucha dostaw. Od iPoda po PlayStation, większość klasycznej elektroniki użytkowej jest produkowana w Chinach. Światowa zależność od Chińskiej Republiki Ludowej stała się oczywista podczas pandemii koronowej, kiedy ograniczenia nałożone przez Pekin w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa sparaliżowały globalne łańcuchy dostaw, a wraz z nimi produkcję wszystkiego, od telefonów po samochody.
Apple nie skomentowało jeszcze, czy grupa faktycznie planuje dywersyfikację z dala od Chin, a także unikało wskazówek na ten temat. Taki projekt byłby odejściem od modelu, który CEO Tim Cook (62 l.) wprowadził za Steve’a Jobsa . Ekosystem dostawców Apple, takich jak GoerTek i Foxconn Technology Group, zatrudnia w Chinach miliony ludzi.



