Większe zapotrzebowanie na informacje ze strony użytkowników Twittera związane z wojną ukraińską przyczyniło się do rozwoju działalności serwisu krótkich wiadomości. Przychody wzrosły o 16 procent do 1,2 miliarda dolarów w pierwszym kwartale, podał w czwartek Twitter. Jednak grupa nie spełniła oczekiwań. Zysk wzrósł – także z powodu jednorazowych skutków podatkowych – do 513 mln dolarów z 68 mln dolarów w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Liczba aktywnych użytkowników miesięcznie wzrosła o 16 procent do 229 milionów, ponownie przekraczając oczekiwania. To największy wzrost od kilku lat. Jednocześnie szef Twittera Parag Agrawal (37) musiał przyznać, że od 2019 r. zgłaszano nieco zawyżoną liczbę użytkowników z powodu błędu. Przykładowo serwis wcześniej podawał liczbę około 217 mln użytkowników dziennie za ostatni kwartał 2021 roku, po przeliczeniu nadal było to 214,7 mln. Od jakiegoś czasu Twitter podaje tylko liczbę użytkowników, do których można dotrzeć z reklamami. Osoby, które uzyskują dostęp do usługi za pośrednictwem aplikacji innych dostawców, są pominięte.
Szef Tesli, Elon Musk, chce kupić usługę krótkich wiadomości za 44 miliardy dolarów i zdjąć ją z giełdy. Po początkowych wahaniach rada dyrektorów Twittera zatwierdziła przejęcie, ale teraz akcjonariusze wciąż muszą licytować swoje akcje. Twitter i Musk oddali się do końca roku na sfinalizowanie sprzedaży. W związku z przejęciem Twitter wycofał wszystkie prognozy i nie przedstawił prognozy.
Akcje wzrosły w czwartek o 0,5 procent do prawie 49 dolarów w obrocie przedrynkowym. Cena jest zatem bardziej odległa od 54,20 USD, które Musk oferuje za akcję.



