Porozumienie powinno stworzyć „bardziej stabilną i sprawiedliwszą międzynarodową architekturę podatkową”, głosi deklaracja końcowa. W negocjacjach dotyczących światowego minimalnego podatku dla dużych korporacji już 1 lipca osiągnięto przełom na szczeblu roboczym w ramach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) . Obecnie projekt wspiera 132 ze 139 członków tzw. Ram Inkluzywnych OECD.
„Wreszcie wielkie korporacje nie mogą już uchylać się od zobowiązań podatkowych” – napisał Scholz w serwisie internetowym Twitter . „Teraz nadszedł czas, aby go wdrożyć, aby podatek mógł zacząć obowiązywać od 2023 roku”. Pandemia koronacyjna pokazała, „w jaki sposób jesteśmy zależni od wspólnego działania, a także od możliwości jego finansowania i organizacji” – powiedział minister po konsultacjach w Wenecji. „Więc to, co zostało teraz ustalone, jest rzeczywiście historycznym momentem”.
W swojej deklaracji końcowej ministrowie finansów wezwali do „szybkiego rozwiązania pozostałych kwestii” oraz do przedstawienia „szczegółowego planu realizacji dwóch filarów” porozumienia przed kolejnym spotkaniem G20 w październiku. Nowe przepisy mają zostać wprowadzone w życie w 2022 r., a następnie wejdą w życie od 2023 r.
Bardziej sprawiedliwa dystrybucja i globalny minimalny podatek
Według OECD, filarem pierwszym powinno być zapewnienie bardziej sprawiedliwego podziału praw podatkowych państw w odniesieniu do zysków dużych korporacji międzynarodowych – zwłaszcza z gospodarki cyfrowej. Część praw powinna zostać przeniesiona z krajów, w których firmy mają siedziby do tych państw, na których rynkach osiągają zyski.
Drugi filar to globalny podatek minimalny. Wszystkie firmy działające na arenie międzynarodowej – niezależnie od miejsca ich siedziby – powinny płacić co najmniej 15-procentowy podatek. Żadna stawka podatku nie jest przewidziana dla żadnego stanu. Ale jeśli firma ze swoją filią płaci mniejsze podatki za granicą, różnica może zostać pobrana przez kraj pochodzenia. Przenoszenie zysków do rajów podatkowych nie byłoby więc już opłacalne.
Kilka krajów UE znajduje się obecnie poniżej progu 15 procent. Irlandia ma minimalną stawkę podatkową na poziomie 12,5 procent i tym samym przyciągnęła europejskie oddziały amerykańskich firm technologicznych, takich jak Facebook, Google i Apple. Stopy nominalne są jeszcze niższe na Węgrzech (9 proc.) i Bułgarii (10 proc.). W związku z tym kraje UE Irlandia, Węgry i Estonia jak dotąd odmówiły podpisania porozumienia OECD, podobnie jak cztery inne kraje.
Dodatkowe dochody podatkowe w wysokości 126 mld euro
Francuski minister finansów Bruno Le Maire (52) określił porozumienie w Wenecji jako szansę stulecia. „Nie ma odwrotu. Kładziemy kres wyścigowi podatkowemu.” – powiedział. Sekretarz Skarbu USA Janet Yellen (74 l.) zgodziła się: „Świat jest gotowy (…) i istnieje szeroki konsensus co do tego, jak należy to zrobić: z globalnym minimalnym podatkiem wynoszącym co najmniej 15 procent” – powiedziała Yellen. Wezwała do szybkiego wdrożenia porozumienia.
Oczekuje się, że rozporządzenie dotknie mniej niż 10 000 firm na całym świecie. Niemniej jednak, przy minimalnym podatku w wysokości 15 procent, OECD spodziewa się ponad 126 miliardów euro dodatkowych dochodów podatkowych rocznie.
Spotkanie G20 w Wenecji było pierwszym od lutego 2020 r., na którym przedstawiciele państw ponownie spotykają się osobiście. Zmiany klimatyczne i pandemia znalazły się również na porządku dziennym dwudniowych obrad ministrów finansów.
oprac. A. Mroziński