Luksus w Polsce?

AktualnościWiadomości

USA rozpoczęły postępowanie antymonopolowe przeciwko Google

Operator wyszukiwarki  Google ma nowe kłopoty z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Departament Sprawiedliwości złożył we wtorek sprawę antymonopolową przeciwko Google. Jedenaście stanów, w większości rządzonych przez Republikanów, dołączyło zgodnie z aktem oskarżenia, w tym Teksas, Floryda i Georgia. Spółka zależna firmy internetowej Alphabet jest oskarżana o pokrzywdzenie konkurentów w wynikach wyszukiwania oraz w branży reklamowej. Początkowo nie otrzymano żadnego komentarza od Google.

Proces ten jest uważany za najważniejszą interwencję na rynku w celu ochrony konkurencji od czasu sprawy Microsoftu w latach 90. Pozew może otworzyć szereg innych pozwów antymonopolowych, ponieważ dochodzenia przeciwko dużym firmom technologicznym Appl , Amazon i Facebook są już w toku zarówno w Departamencie Sprawiedliwości, jak i Federalnej Komisji Handlu. Republikanie prezydenta Donalda Trumpa  I Demokraci jego rywala Joe Bidena  zaciekle i wspólnie przed wyborami 3 listopada, krytykowały Google. Republikański senator Josh Hawley określił pozew jako „najważniejszą sprawę antymonopolową całego pokolenia”. Senator Demokratów Elizabeth Warren  wezwała do „szybkiej, twardej akcji” przeciwko Google.

Posłowie i obrońcy konsumentów od dawna oskarżają Google o nadużywanie swojej pozycji rynkowej. Miliardy kar i warunków, takich jak te nakładane przez Komisję Europejską w różnych sprawach, to dla nich za mało. Niedawno Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych wypowiedziała się na temat strukturalnego zerwania, a także rozbicia firm internetowych.

Google kontroluje 90 procent wyszukiwań w Internecie

Według informatorów, którzy wcześniej ujawnili informacje o skardze agencjom prasowym, rząd argumentuje między innymi, że Google wykorzystał miliardy na reklamy, aby skłonić producentów smartfonów do ustawienia swojej wyszukiwarki jako domyślnej.

Administracja Trumpa od dawna celuje w Google. Doradca ekonomiczny prezydenta USA powiedział dwa lata temu, że Biały Dom rozważa, czy wyszukiwanie w Google powinno być regulowane przez państwo. Trump często krytykował Google, w tym bezpodstawnymi tezami, że firma tłumi konserwatywne opinie w Internecie, ingeruje w wybory w USA i woli współpracować z chińskim wojskiem niż z Pentagonem.

Google kontroluje około 90 procent globalnych wyszukiwań internetowych. Oprócz dominującej wyszukiwarki, grupa posiada również najczęściej używaną przeglądarkę internetową Chrome, najpopularniejszy system operacyjny na smartfony Android, najważniejszą platformę wideo YouTube oraz najpopularniejszy system map cyfrowych. Szczególnie YouTube i Android są uważane za kandydatów do spin-offu .

Grupa dostosowała się już do interwencji rządu i prawdopodobnie zaatakuje każdą próbę oddzielenia części biznesu. Firma z Mountain View w Kalifornii konsekwentnie zaprzecza zarzutom nieuczciwej konkurencji. Google twierdzi, że jego sklepy, choć duże, są korzystne dla konsumentów. Usługi konkurowałyby z szeroko dostępnymi alternatywami i umożliwiałyby innowacje wzbogacające życie.

Większość usług Google jest oferowana bezpłatnie w zamian za dane osobowe, które pomagają w sprzedaży ukierunkowanej przestrzeni reklamowej. Niedawny raport podkomisji House Legal, który zakończył dochodzenie w sprawie dominacji Big Tech na rynku, wykazał, że Google ma monopolistyczną pozycję na rynku wyszukiwarek internetowych.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Czy luksus traci blask? Zniknięcie Gucci i konflikt na Bliskim Wschodzie mogą postawić znak zapytania nad ekspansją luksusu w Polsce

Aktualności

Palantir zwiększa sprzedaż o 85 procent

AIAktualnościWiadomości

SAP przejmuje firmy Dremio i Prior Labs specjalizujące się w AI

AktualnościWiadomości

Handlowcy ostrzegają przed spadkiem zamówień i problemami z dostawami

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *