Warren Buffett zainwestował dużo czasu i pieniędzy w zwycięstwo wyborcze Hillary Clinton. Jak wyniki wyborów pokazały nie odniósł sukcesu. Po triumfie Trumpa zwycięzcą został także Buffet, którego majątek powiększył się o 6.2 miliarda dolarów, co znów plasuje go na 2 miejscu na świecie.
Według Bloomberga ten skok majątku Buffeta spowodowany został przez wzrost akcji banków amerykańskich, które są w posiadaniu miliardera. Inwestorzy oczekują także, że Trump dokona deregulacji w sektorze bankowym i da jej więcej swobody. Tylko w bankowym gigancie Wells Fargo Buffet posiada 10 procent udziałów, a akcje poszybowały o 15 % do góry. Jednocześnie CEO Amazona Jeff Bezos spadł z powrotem na 3 miejsce tuż za Buffettem a sam Bezos stracił od dnia wyborów około 1,5 miliarda dolarów w aktywach, jak akcje technologicznych.
Wyprzedaż w sektorze technologicznym kosztować może również CEO Facebooka Marka Zuckerberga prawie miliard dolarów w aktywach.
Jednak jednym z największych przegranych po zwycięstwie Trumpa jest meksykański miliarder telekomunikacyjnej Carlos Slim, który stracił z powodu spadku cen meksykańskiego peso wobec dolara w ciągu 3 dni, 6 miliardów dolarów.
Buffet, okazał się największym wygranym triumfu Trumpa. Jego firmy z sektora energetycznego, kolejowego i finansowego będą notować kolejne wzrosty, bo te sektory Trump obiecał, że będzie się troszczył w przyszłości. I jak tu nie mówić, że bogatemu to diabeł dzieci kołysze.



