Były szef MJN JanŚpiewak ignoruje wynik sądu

AktualnościMotoryzacjaWiadomości

Kiedy zmieniać zimowe opony na letnie

Od czterech dni cieszymy się z kalendarzowej wiosny. Jednak jak dotąd pogoda nas nie rozpieszczała – w nocy temperatura spadała nawet do -5 °C. Prognozy na najbliższe dni, w tym obejmujące święta napawają już optymizmem. Dlatego 2/3 polskich kierowców zastanawia się czy zmieniać już zimowe opony, czy nie? Tym bardziej, że wiele osób planuje spędzić Wielkanoc poza domem. Ekspert ds. likwidacji szkód w InterRisk wyjaśnia m.in., że osoby planujące wyjazd za granicę powinny pamiętać, że Polska jest wyjątkiem i w krajach tranzytowych oraz docelowych przez kolejnych kilka tygodni nadal obowiązują restrykcyjne przepisy nakazujące używanie opon zimowych.

 

Od niedzieli, 20 marca mamy już astronomiczną wiosnę, dzień później 21 marca zawitała do nas oficjalnie, zgodnie z kalendarzem. Jak dotychczas pogoda nas nie rozpieszczała. W ostatnich dniach w niemal całej Polsce odnotowano opady deszczu, często z gradem lub śniegiem, a temperatura w nocy spadała nawet do -5 °C. Poprawy pogody możemy spodziewać się w kolejnych dniach, a podczas Wielkanocy w Polsce Zachodniej spodziewane są temperatury w wysokości nawet 18 °C. Skoro więc mamy wiosnę, część kierowców zastanawia się, czy zmieniać już zimowe opony na letnie, tym bardziej że wielu z nich planuje spędzić święta poza domem.

Opony zimowe, dzięki temu, że są wykonane z mieszanki krzemionkowej nie twardnieją przy niższych temperaturach, mają też mocniej ponacinane klocki bieżnika, co podwyższa poziom bezpieczeństwa w czasie podróży w trudnych zimowych warunkach. Z badań przeprowadzonych przez producentów opon wynika, że ponad 90% ankietowanych kierowców deklaruje, że stosuje opony sezonowe. De facto z zimowek korzysta 2/3 z nich.

Na koniec 2015 r. było 23,2 mln aktywnych polis obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Przed dylematem stoją więc właściciele nawet 15,3 mln aut. – Gdy średnia dobowa temperatura ciągle waha się w okolicach 7 stopni Celsjusza kierowcy powinni powstrzymać się przed zmianą opon zimowych na letnie. Tym bardziej nie powinny tego robić osoby, które planują spędzić Wielkanoc poza domem, np. w górach, czy na północy kraju, gdzie panują niższe temperatury. Zimowe opony mają elastyczny bieżnik, dzięki czemu podczas gołoledzi, opadów śniegu, czy oblodzenia lepiej trzymają się nawierzchni jezdni, co skraca drogę hamowania nawet o połowę– mówi Michał Niezgoda Kierownik Zespołu Kontroli Jakości z Departamentu Likwidacji Szkód w InterRisk Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. Vienna Insurance Group.

– Gdy jednak temperatura wzrośnie i ustabilizuje powyżej granicznej wartości, nie powinniśmy zwlekać i należy zmienić opony. Rozgrzana zimówka będzie się ślizgać, zarówno przy ruszaniu, hamowaniu, jak i na boki na zakrętach. To wyraźnie wpłynie na szybkość reakcji auta na gaz, hamulec i ruchy kierownicą a co z tym związane także na bezpieczeństwo na drodze. Należy też pamiętać o aspekcie ekonomicznym – z uwagi na miękką mieszankę, głębszy bieżnik, mamy do czynienia ze zjawiskiem zwiększonego oporu toczenia koła (tarcie toczne), które powoduje zwiększenie zużycia paliwa oraz szybsze zużycie ogumienia w pojeździe. Jeżeli już musimy wybrać się w podróż na oponach zimowych warto zdjąć nogę z gazu – dodaje Michał Niezgoda.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Były szef MJN – Jan Śpiewak ignoruje wyrok sądu. Za powielanie nieprawdziwych informacji grożą poważne konsekwencje

AktualnościWiadomości

Liniom lotniczym grozi wyczerpanie zapasów paliwa lotniczego

AktualnościWiadomości

Amazon inwestuje kolejne miliardy w Anthropic

AktualnościAppleWiadomości

Nowy dyrektor generalny Apple, John Ternus

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *