Check Point

AktualnościWiadomości

Polacy przestali się bać kredytów mieszkaniowych

Pierwsze trzy kwartały bieżącego roku na rynku kredytów mieszkaniowych były naprawdę dobre. Pod względem liczby nowych zobowiązań kredytowych wyniki są najlepsze od 2011 roku. Z kolei jeśli chodzi o wartość kredytów, to trzeba cofnąć się jeszcze dalej. Do roku 2008.

Optymistyczne wyniki

Jak wynika z raportu AMRON-SARFiN w III kwartale bieżącego roku udzielonych zostało ponad 52 tys. kredytów mieszkaniowych. Na przestrzeni wszystkich trzech kwartałów obecnego roku zawartych zostało łącznie blisko 161 tys. umów kredytowych. Warto zaznaczyć, że ostatnio więcej zobowiązań kredytowych zostało zawartych w tym samym okresie w latach 2010 oraz 2011. W szczytowych latach 2007 i 2008 liczba sprzedanych przez banki kredytów mieszkaniowych w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy zatrzymała się na poziomie odpowiednio 246,5 tys. oraz 228 tys. Te rekordy jednak zapewne pozostaną z nami na dłużej. Nie zanosi się bowiem na to, aby akcja kredytowa miała szybko sięgnąć podobnych rozmiarów. Łukasz Żurowski, ekspert rynku nieruchomości i współwłaściciel Fides Estate przypomina, że „te rezultaty zostały osiągnięte 10 lat temu w trakcie szczytu prosperity, na fali ogólnego optymizmu po wstąpieniu Polski do europejskiej wspólnoty. Gospodarka rozwijała się wówczas w zawrotnym tempie, kapitał napływał do naszego kraju nie tylko w formie środków unijnych, ale także od prywatnych inwestorów. Co więcej, Polacy nie mieli wówczas jeszcze złych doświadczeń z kredytami hipotecznymi, przez co bardziej odważnie zaciągali zobowiązania, także te w obcych walutach”.

 

Liczba nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych

Rok I kw. II kw. III kw. IV kw.
2007 71 579 88 372 86 577 67 755
2008 62 748 82 333 82 952 58 728
2009 37 941 45 576 52 884 52 791
2010 48 319 63 972 61 150 56 920
2011 57 578 62 197 59 571 51 813
2012 48 723 49 620 50 691 47 523
2013 41 599 44 079 45 773 45 414
2014 41 942 45 499 43 653 42 993
2015 42 169 46 504 43 945 48 707
2016 44 735 49 118 42 635 41 921
2017 50 238 49 827 45 824 44 745
2018 55 156 53 686 52 051
Kwartał z najwyższą liczbą podpisanych umów kredytowych I kw. 2007 II kw. 2007 III kw. 2007 IV kw. 2007

Opracowanie własne na podstawie danych Raportów AMRON-SARFiN.

 

50 mld do przeskoczenia ?

Wartość wszystkich umów kredytowych przyznanych w okresie od lipca do września obecnego roku wyniosła 13,6 mld zł. Był to wynik nieco słabszy od tego z drugiego kwartału. Taki rezultat nie powinien być jednak traktowany jako powód do zmartwień. Tym bardziej, że suma kredytów udzielonych w III kwartale wyraźnie przekroczyła tę z I kwartału. Ponadto należy zaznaczyć, że wartość wszystkich kredytów za okres od stycznia do września pierwszy raz od 10 lat przekroczyła barierę 40 mld zł. Wcześniej taka sytuacja miała miejsce tylko w latach 2007 (43,2 mld zł) i 2008 (45,3 mld zł). „Wynik za cały 2018 roku z dużym prawdopodobieństwem powinien przekroczyć barierę 50 mld zł. Wszystko wskazuje jednak na to, że rezultat z historycznie najlepszego 2008 roku – 57,1 mld zł – nadal pozostanie niezagrożony” – zaznacza Łukasz Żurowski z Fides Estate.

 

Wartość nowoudzielonych kredytów mieszkaniowych

Rok I kw. II kw. III kw. IV kw.
2007 12 038 15 924 15 234 12 666
2008 12 089 16 369 16 803 11 867
2009 7 609 9 376 10 945 10 804
2010 9 809 13 523 13 091 12 237
2011 12 252 13 395 12 774 10 789
2012 10 200 10 044 10 021 8 843
2013 8 017 9 160 9 531 9 767
2014 8 854 9 577 9 232 9 161
2015 8 978 10 058 9 704 10 580
2016 9 433 10 607 9 676 9 780
2017 11 010 11 686 10 950 10 928
2018 12 915 13 741 13 571
Kwartał z największą wartością nowych kredytów I kw. 2018 II kw. 2008 III kw. 2008 IV kw. 2007

Opracowanie własne na podstawie danych Raportów AMRON-SARFiN.

 

Bolesna lekcja

Przedstawione wyniki oznaczają, że Polacy coraz chętniej zaciągają kredyty mieszkaniowe. Nie zawsze jednak tak było. Notowane przez kilka lat dane dotyczące zawieranych umów kredytowych wskazywały, że w pewnym momencie Polacy przestali ufać bankom i zaczęli odwracać się od kredytów mieszkaniowych. Widać to zwłaszcza w statystykach z lat 2009 i 2013 – 2014. Dużą rolę w tym względzie odegrała zwłaszcza lekcja dotycząca kredytów w walutach obcych. – „Spora grupa osób, którzy zaciągnęli kredyty we franku szwajcarskim w latach 2006 – 2008 do dzisiaj musi mierzyć się z konsekwencjami tego wyboru. Osoby te na początku spłacały wyraźnie niższe raty niż bardziej ostrożni kredytobiorcy wybierający złotówki. Z czasem jednak wraz ze zmianami kursu walutowego sytuacja się odwróciła. Los wielu frankowiczów, którzy zostali zmuszeni do spłaty nieraz wielokrotności zaciągniętego zobowiązania nadal jest nie do pozazdroszczenia” – tłumaczy Kamil Zabrocki, prezes Beaver Peak Resort&Gallery.

 

Młodsi już tego nie pamiętają

Dzisiejsi kredytobiorcy jednak nie pamiętają tamtych czasów. Spora część z nich to osoby urodzone w połowie lat 80. lub młodsze, które w latach 2006-2010 były nieraz jeszcze nastolatkami. Wchodzący na rynek pracy przedstawiciele kolejnych, coraz to młodszych roczników chętniej sięgają więc po finansowanie z banku. Nie mają bowiem związanych z nim złych wspomnień. Pewną rolę w zwiększeniu zaufania do banków i rosnącą skłonność do zaciągania kredytów mieszkaniowych odegrało również dostosowanie przepisów oraz zmiany zachodzące w samych instytucjach finansowych. Można tutaj wymienić przede wszystkim „stopniowo wprowadzane poszczególne rekomendacje Komisji Nadzoru Finansowego oraz zasady dobrych praktyk implementowane w bankach, które mają ograniczyć pokusę hazardu moralnego” – podaje Kamil Zabrocki z Beaver Peak Resort&Gallery.

Jarosław Krawczyk Otodom

Jarosław Skoczeń Emmerson Realty

 

Polecane artykuły
AktualnościITWiadomości

Teraz OpenAI chce oficjalnie wejść na giełdę

AktualnościWiadomości

Francusko-niemiecki projekt myśliwca zakończył się niepowodzeniem

AktualnościWiadomości

Dyrektor generalny United Airlines ostro krytykuje Rolls-Royce’a

AktualnościWiadomości

Alexander Zverev awansuje w rankingu najlepiej opłacanych tenisistów

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *