Air France wczoraj i dziś. Francuska linia obchodzi 90.urodziny

AktualnościWiadomości

Na ME Check24 rozdaje koszulki za 100 milionów euro

Portal porównawczy Check24 rozdał pięć milionów koszulek Niemiec na Mistrzostwa Europy. Mówi się, że kampania kosztowała około 100 milionów euro. Dla założyciela firmy Henricha Blase’a jest to wejście na rynek piłkarski i droga do młodszej grupy docelowej. Nie da się ich przeoczyć na kilometrach kibiców i w tramwaju, nawet Tiktok jest ich pełen: Dzięki koszulkom z Niemiec, które Check24 rozdawał miliony razy, portal porównawczy dokonał już największego marketingowego zamachu Mistrzostw Europy.
Marka i koszulka są obecnie tematem rozmów; wokół koszulki krążą liczne memy ; Młode kobiety relacjonują na filmach, z jakimi stylizacjami łączą koszulkę. „Bardzo się z tego ucieszyłem i nie mogłem się powstrzymać od uśmiechu” – mówi założyciel Check24, Henrich Blase, mówiąc o wpływie swojej kampanii. Liczyli na sukces w mediach społecznościowych, ale nikt nie spodziewał się takiego rozmiaru.

Wstydliwy przed rozgłosem lider firmy po raz pierwszy rozmawiał z Finance Forward o kampanii, która jest uważana za „największą kampanię marketingową w historii Check24”. To mówi coś dla cyfrowej firmy, która od lat pompuje miliony euro w reklamę telewizyjną i sponsorowanie programów piłkarskich. Jednak dzięki kampanii z koszulkami Blase wkracza w nowy wymiar: do końca tygodnia Check24 wyśle ​​około pięciu milionów koszul. Efekt wymierny: aplikacja porównywarki od tygodni regularnie utrzymuje się na czołowych miejscach list przebojów App Store.

Blase wymyślił kampanię wraz ze swoim współzałożycielem Eckardem Julsem, decyzję podjęto jesienią ubiegłego roku. Obaj założyli i rozwinęli firmę, a po 25 latach nadal dzierżą wszystkie stery. Nadal posiadają dużą część udziałów w spółce, nie ma większych inwestorów. Portal porównawczy , który kiedyś zaczynał w branży ubezpieczeniowej, w ostatnich latach znacznie się rozwinął i jest jednym z dużych graczy na rynku podróży i komunikacji mobilnej. Prawie nie ma publicznych danych biznesowych, ale jedno jest jasne: firma jest jednym z najpotężniejszych dostawców usług cyfrowych w tym kraju. I widać, jak nieustannie wkracza w nowe branże.

Kampania marketingowa Blase i Juls jest teraz skierowana na rynek piłkarski. Po meczu prognostycznym dotyczącym Mistrzostw Europy, który jest powiązany z kampanią związaną z koszulkami, w przyszłości na portalu będzie również regularnie udostępniany mecz przewidywania Bundesligi oraz porównanie transmisji strumieniowych. „Możesz na przykład zobaczyć, gdzie możesz obejrzeć wszystkie mecze i najważniejsze wydarzenia” – mówi Blase. W tym celu założyła własną firmę, jak odkryła już „ Wirtschaftswoche ”.

W roku, w którym odbyły się Mistrzostwa Europy we własnym kraju, które również ma podobieństwa do własnej marki jako „EM 24”, Check24 chciał się wyróżnić. Kampania z darmową koszulką została wymyślona, ​​aby uzyskać „dodatkowy impuls” – mówi Blase. Były podobne kampanie innych firm, „ale nie była to jakość producenta takiego jak Puma”. Wiosną firma rozpoczęła produkcję w zakładach w Turcji i Chinach.

Pierwotne cele były znacznie bardziej konserwatywne. „Wszystko powyżej miliona byłoby sukcesem, zamówiliśmy 1,5 miliona” – powiedział założyciel. Od maja firma zaczęła zwiększać dostawy ze względu na duży popyt – do pięciu milionów, których dostawa ma się odbyć do końca tego tygodnia. To był wyczyn siły dla całego zespołu; firma wysyłała teraz 400 000 koszulek dziennie. Kampania dobiegła końca, a koszulki są już oferowane w serwisie Ebay w cenach od 15 do 85 euro.

Ale jaka idea się za tym kryje? Założyciel podkreśla: „Nie kalkulowaliśmy w Excelu, ile kosztuje nas nowy klient – ​​dla nas jest to długoterminowa inwestycja w markę Check24.” Niemniej jednak kampania marketingowa jest tak skonstruowana, aby przyciągnąć jak najwięcej nowych klientów w kosmos porównywarki.

Aby otrzymać koszulkę, należy także pobrać aplikację firmową. Porównywarka od lat koncentruje swój rozwój na tym. W każdym dniu meczowym w zakładach bukmacherskich na Mistrzostwa Europy jest niezliczona liczba zwycięzców, którym firma wydaje przede wszystkim bony podróżne. Zwycięzca otrzyma kupon o wartości 240 000 euro; wartość wszystkich bonów powinna wynosić 24 miliony euro. To sposób na nakłonienie klientów do skorzystania z Check24 po raz pierwszy.

Celem tej gry bukmacherskiej jest także zapewnienie właścicielom koszulek regularnego dostępu do aplikacji. „Musi być realna korzyść, a wtedy ludzie przyjdą” – mówi Blase. Każdy użytkownik może także komentować mecze w aplikacji – w ten sposób Check24 chce budować aktywną społeczność piłkarską.

Spośród pięciu milionów osób, które zarejestrowały się w aplikacji, aby otrzymać koszulkę, tylko ułamek prawdopodobnie wróci po turnieju. Check24 będzie jednak starał się zatrzymać ich w kosmosie jak najwięcej – jak pokazuje kampania voucherowa. Obrońcy konsumentów już krytykują fakt, że ludzie płacą za koszulkę swoimi danymi. Ale wiele osób prawdopodobnie jest świadomych tej transakcji.

Dla Check24 kampania z koszulkami to także sposób na odmłodzenie się – typowy użytkownik ma tak naprawdę ponad 30 lat. Kampania dotycząca koszulek odniosła sukces, mówi Blase. „Nie wykupią ubezpieczenia od razu w Check24, ale mogą zarezerwować wycieczkę lub poszukać nowej umowy na telefon komórkowy”.

Sukces, za który Check24 sporo zapłaciło. Blase nie zdradza dokładnie, jak bardzo. Ale możesz to policzyć: według badań przeprowadzonych przez SWR, czysty koszt produkcji oficjalnej koszulki DFB firmy Adidas powinien wynieść 11,30 euro. Cena koszulek Puma prawdopodobnie będzie niższa, ale wiążą się z tym dodatkowe koszty wysyłki i logistyki. Oznacza to, że czyste koszty wyniosą prawdopodobnie około 50 milionów euro plus ogromny budżet marketingowy. Na przykład były zawodnik reprezentacji narodowej Łukasz Podolski pojawił się ostatnio w reklamie na portalu porównywarkowym. Według szacunków specjalistów z branży łączna kwota prawdopodobnie wyniesie około 100 milionów euro.

Dodatkową zaletą jest to, że Check24 przyjęła bardziej kreatywne podejście i nie tylko wkupiła się w bycie sponsorem gangu na stadionach piłkarskich, co stanowi dodatkową zaletę: w ten sposób marka zyskuje swobodny zasięg za pośrednictwem mediów społecznościowych, jest również widoczna i nie marnuje się przy międzynarodowej publiczności, że w większości przypadków nie można korzystać z platformy porównawczej. Check24 jest szczególnie silny w Niemczech.

Monachijska firma świadomie wybrała drogę bez Niemieckiego Związku Piłki Nożnej. Portal nie jest oficjalnym partnerem, dlatego logo wygląda inaczej. Problem prawny? Nie, twierdzi Henrich Blase. „Orzeł został wygenerowany przez sztuczną inteligencję i jest wystarczająco daleko od oficjalnego logo DFB”.

Nie wiadomo, ile koszulek Adidas może sprzedać na Mistrzostwa Europy. Rok 2014 ma jednak wartość porównawczą: w roku ostatniego tytułu mistrza świata sprzedaż wyniosła trzy miliony koszulek, co stanowi dotychczasowy rekord. Jednak Check24 i Puma z łatwością przekroczyły tę granicę.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomościZarządzanie

Co motywuje wielu dyrektorów generalnych, takich jak Elon Musk?

AktualnościITTechnologieWiadomości

Chipowy gigant TSMC zaskakuje skokiem zysków

AktualnościMotoryzacjaWiadomości

Sprzedaż samochodów w Europie na najwyższym poziomie od pięciu lat

AktualnościFinanseWiadomości

Capital One przekaże 265 miliardów dolarów, aby zostać liderem kart kredytowych

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły