Artykuł miesiąca: Psychologia strategicznego przywództwa

AktualnościWiadomości

Mąż, ojciec, przedsiębiorca – jak to ogarnąć i nie oszaleć?

Reklama

Spotkania biznesowe, goniące terminy, dziesiątki rozmów telefonicznych i wypełnianie papierów – to, że życie przedsiębiorcy nie jest proste, wiadomo od dawna. Czy da się to w ogóle połączyć ze szczęśliwym życiem rodzinnym i odpoczynkiem, nie zaginając czasoprzestrzeni?

Współczesny świat wymaga od nas coraz więcej – większej elastyczności, większego zaangażowania i trzymania ręki na pulsie. W tym samym czasie jesteśmy pracownikami, małżonkami, dziećmi i rodzicami. Każda z tych ról wymaga od nas odpowiedniego zaangażowania. Doba zdaje się być za krótka, by dobrze wypełnić swoje obowiązki w każdej sferze życia, a co dopiero jeszcze odpocząć. Co więcej, wiele osób wpada w sidła perfekcjonizmu. Z tego powodu tracimy umiejętność efektywnego wypoczynku – czające się z tyłu głowy myśli o nadchodzących terminach i nieotwieranej skrzynce mailowej skutecznie zabijają relaks. Pojawia się frustracja – czy w ogóle jesteśmy to wszystko w stanie ogarnąć?

– Współczesne tempo życia rzeczywiście potrafi być szalone. Jednak z doświadczenia wiem, że przede wszystkim należy zastanowić się, jak sobie pomóc w codziennej organizacji. Kiedyś podstawą mojego systemu była kartka papieru i skrzynka e-mail. Jednak z biegiem czasu, lawinowym wzrostem liczby zadań, także tych do delegowania i z dramatycznym wzrostem mojej mobilności i kontekstów, w których działam musiałem zdecydować się na jakieś narzędzie, które miałbym stale przy sobie, nie musząc bać się, że karteczka z ważnymi notatkami właśnie poszła do pralki, albo że to co wrzuciłem właśnie do kominka, to nie nieistotny paragon, ale coś znacznie ważniejszego. Dziś w organizacji pomagają mi aplikacje, dzięki którym pozostaję „panem swojego czasu” – mówi Maciej Gnyszka, prezes Towarzystw Biznesowych, a prywatnie mąż i ojciec trójki dzieci.

Multitasking – jak to ugryźć?

W społeczeństwie pokutuje błędne pojmowanie multitaskingu jako robienie wielu rzeczy jednocześnie. Jednak wtedy okazuje się nieskuteczny – przynajmniej w kwestiach poważniejszych niż mieszanie łyżeczką herbaty podczas rozmowy telefonicznej.

– Multitasking powinien być rozpatrywany jako umiejętność przełączania się między zadaniami – tylko wtedy jest zdrową metodą na organizację czasu – mówi Maciej Gnyszka. – Kwestią kluczową jest także unikanie wszelkiego rodzaju rozproszeń oraz poświęcanie pełnej uwagi aktualnemu zadaniu. Wtedy efektywnie wykorzystamy dane nam 24 godziny i zdołamy odpocząć – dodaje.

Biznes, dzieci, pasje

Każdy przedsiębiorca zdaje sobie sprawę, że prowadzenie własnego biznesu to nie jest typowa praca – jest to raczej całodobowy dyżur.

– Łączenie roli ojca i prezesa Towarzystw Biznesowych S.A. to wyzwanie. Jednak wieloletnie doświadczenie w multitaskingu, wypracowane przeze mnie metody działania pozwalają mi także na wstawanie na tyle wcześnie, by o 4:30 prowadzić na Facebooku transmisję online o tematyce biznesowej. Niejeden biznesmen uczynił z prowadzenia działalności sposób na życie – jak widać zdarzają się i tacy, którzy wstają bladym świtem, by wiedzieć więcej i być jeszcze bardziej na bieżąco – komentuje Maciej Gnyszka.

Jak w tym natłoku spraw znaleźć czas na zabawę z dziećmi? Odpowiedź jest prosta – warto znaleźć zajęcia, które będą atrakcyjne zarówno dla rodzica, jak i dla pociech. Wspólne pochłanianie książek, planszówki czy nawet inscenizacje w prowizorycznym teatrzyku nie tylko zbuduje więź, ale dostarczy rozrywki obu stronom.

Reklama
Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Jak rozwijać kompetencje menedżerów w erze cyfrowej transformacji?

AktualnościWiadomości

Mintos wzmacnia zespół w Polsce

AktualnościWiadomości

Po informacji o zniesieniu wiz do USA wzrosło zainteresowanie Polaków lotami za ocean

AktualnościWiadomości

Wyścig ku sztucznej inteligencji – prognozy na 2020 rok

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: