Artykuł miesiąca: Praca w IT nie tylko dla programistów. TOP 3 zawody z gwarancją zatrudnienia i dobrą pensją

AktualnościWiadomości

Jak znani eksperci IT nabijają w butelkę użytkowników Internetu i właścicieli firm: Niebezpieczne praktyki

 

Ostatnie kilka lat to okres dynamicznego wzrostu ataków cyberprzestępców. Nasze komputery, smartfony, laptopy narażone są co dzień na próbę ataku ze strony hakerów i kradzieży poufnych danych. Lęk przed atakiem nakręca koniunkturę specjalistom, udzielającym porad jak i czego unikać podczas korzystania z Internetu. Okazuje się, że coraz częściej mamy do czynienia z podwójnymi standardami i działaniem na usługach wybranych producentów – sponsorów.

Branża bezpieczeństwa w sieci obrosła w miejskie legendy – mówił w ubiegłym roku na łamach Spider’s Web Piotr Konieczny z portalu Niebezpiecznik.pl, jeden z najczęściej cytowanych specjalistów ds. cybrebezpieczeństwa w Polsce.  Jego firma rozprawia się mitami i dobrze na tym zarabia. Znalazła bowiem metodę, jak ciekawie sprzedawać informacje dostępne w sieci jako eksperckie rady.

Ostatnio jednak pojawiło się wiele komentarzy w sieci, które poddają w wątpliwość „niezależność” i „eksperckość” Niebezpiecznika. Czytelnicy i biegli eksperci rynku IT piszą o niejasnych zasadach promocji NordVPN – narzędzia zapewniającego bezpieczeństwo i prywatność użytkowników w Internecie.

Otóż okazuje się, że portal promuje wybrany produkt na swojej stronie lub szkoleniach (Nord VPN), pomimo potwierdzonych luk w zabezpieczeniach tego rozwiązania. Niebezpiecznik.pl od 2018 roku promuje produkt, nawołując do szybkiego zakupu w ramach promocji, wystawia pozytywne recenzje dla firmy, tymczasem specjaliści wyraźnie wskazują na wady rozwiązania i luki. Portal specjalistyczny – Zaufana Trzecia Strona (ZTS) – poinformował w październiku 2019 o ty, że NordVPN został (kolejnyraz) zhakowany.

Portal ZTS dzieli się ciekawym spostrzeżeniem, jasno pokazując, żę NordVPN ostatecznie potwierdził luki w swoim systemie: Gdy dochodzi do incydentu bezpieczeństwa, można zamieść go pod dywan i udawać, że nic się nie stało. Można też, tak jak Avast napisać o nim, zanim zacznie plotkować internet. Można też, jak NordVPN, dowiedzieć się o nim z Twittera.

Jednocześnie redakcja ZTS wyjaśnia, dlaczego nie promuje w/w produktu: Pytacie nas często, czemu nie reklamujemy NordVPN i podobnych usług. Między innymi dlatego – po sieci krąży klucz prywatny witryny serwisu nordvpn.com – już nieaktywny, sprzed roku, ale skądś przecież musiał wyciec. I to nie tylko ten klucz.

Tym bardziej zrozumiałe jest oburzenie wielu czytelników, którzy piszą o braku zaufania do tego rodzaju praktyk, nazywając Niebezpiecznik popularnym dziennikiem typu Tabloid.

Pytaniem zatem pozostaje uczciwość autorów materiałów w Niebezpiecznik.pl i rekomendacji produktu, który najprawdopodobniej jest partnerem i płaci za promocję swojego produktu. Kolejne pytanie nasuwa się przy okazji szkoleń Niebezpiecznik.pl: Czy są tak samo ‘’bezstronnie’’ prowadzone przez pracowników Niebezpiecznik.pl?

Należy pamiętać, że uczestnikami szkoleń są pracownicy IT różnego szczebla polskich i międzynarodowych firm prywatnych, ale również administracji publicznej. Nie tak dawno przecież głośna była sprawa masowych zamówień przez krajową administrację systemów Kaspersky, które okazały się rozwiązaniami odrzucanymi i zabronionymi przez wiele państw Europy Zachodniej i USA.

Skala problemu jest tym większa, że – jak zauważył Spider’sWeb w 2018 roku – w 2018 roku założyciel Niebezpiecznik.pl zrealizował kilkanaście szkoleń, w których wzięło udział 2,5 tysiąca osób, płacąc za bilety ponad 560.000 zł. Ilu spośród nich było pracownikami administracji publicznej i wydało na tego rodzaju szkolenia?

Ekspert kopiuje recenzje innych

Działanie Niebezpiecznik.pl jest bardzo podobne do działalności innego, bardzo popularnego eksperta technologicznego na polskim rynku – Zbigniewa Urbańskiego, który znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak wydawał rekomendacje na temat produktów koreańskiej firmy elektronicznej, kopiując treści innych autorów.

I znów mamy do czynienia z osobą bardzo popularną, uznaną za „niezależnego” eksperta. Urbański w przeszłości pracował m.in. dla Onetu i WP przygotowując materiały z segmentu komputerów, Internetu i sprzętu mobilnego. Tymczasem wątpliwości związane z funkcjonowaniem prowadzonego przez Urbańskiego kanału pojawiły po tym, jak podano przykłady świadczące o tym, że Urbański w swoich recenzjach smartfonów cytował dosłownie teksty napisane przez innych dziennikarzy technologicznych.

Ciekawym zatem jest specyficzny sposób promocji usług doradztwa IT – budowy poczucia strachu przed cyberprzestępcami i jednoczesnej oferty pomocy i szkolenia – schemat, który ewidentnie rysuje się obserwując działania autorów Niebezpiecznik.pl. Jak duża jest grupa osób, które nadal wierzą w niezależność jej ekspertów? Jak wielu z nich dokonuje wyborów produktów sugerowanych i polecanych przez szkoleniowców? Te pytania pozostają bez odpowiedzi.

 

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Linie Emirates latają do Meksyku

AktualnościWiadomości

Miejsce do pracy w domu

AktualnościWiadomości

10 faktów i mitów na temat zabezpieczeń komputera i smartfona

AktualnościWiadomości

Librexit, czyli Unia ostrożna wobec kryptowalut

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: