Artykuł miesiąca: Pracowniku pamiętaj o 1% dla Fundacji Opiekuńcze Skrzydła

AktualnościCovid-19WiadomościZdrowie

Jak uodpornić ponad miliard ludzi?

 

To sygnał do pokory i skromności ale też do szybszej pracy dla rządzących w małych kilkunastu ba, kilkudziesięciu milionowych państwach. Indie, kraj o ogromnej powierzchni i populacji sięgającej prawie 1.37 mld ludzi.  Ośrodek zdrowia w Bhawan Bahadur Nagar, 90 kilometrów od stolicy Indii Delhi, rano otoczony jest białymi chmurami. Ogólnokrajowy sygnał rozpoczęcia szczepień nadejdzie w sobotę o godz. 10.30, kiedy premier Indii Narendra Modi skieruje przemówienie  do ludzi za pośrednictwem wideo. Przemówienie będzie transmitowane na żywo w telewizji z przychodni. „Żaden kraj w historii nie przeprowadził nigdy takiej kampanii szczepień” – w pokojach rozbrzmiewa głos Modiego. Rzeczywiście jest to ogromne przedsięwzięcie: do lipca 300 milionów ludzi ma zostać zaszczepionych. Najpierw 30 milionów pracowników sektora zdrowia, jak również funkcjonariusze policji, wojska, personelu więziennego i urzędników zaangażowanych w powstrzymywanie koronawirusa, a następnie 270 milionów osób w wieku powyżej 50 lat i członków grup ryzyka. 

Oznaczałoby to, że prawie jedna czwarta z 1,35 miliarda ludzi w Indiach zostanie zaszczepiona latem. Ale to, czy to zadziała, zależy również od tysięcy ośrodków zdrowia, takich jak ten, który obejmuje kilka gabinetów zabiegowych i mały szpital na 30 łóżek. Na zapleczu ośrodka znajduje się niebieskie pudełko chłodzące z napisem „Szczepionka Covid-19”. Główny lekarz Sushil Kumar Jain ogłasza, że szczepionka został przywieziony furgonetką pod ochroną policji z komendy okręgowej w Bulandshahr w stanie Uttar Pradesh poprzedniego wieczoru. W małym szpitalu szczepionkę przechowywano przez noc w zamrażarce, którą należało kupić specjalnie w tym celu. Jak we wszystkich ośrodkach, które rozpoczęły szczepienia w sobotę, należy najpierw zaszczepić do 100 lekarzy, pielęgniarek i sprzątaczek. Szczepienia mają być kontynuowane w sobotę za tydzień i w następny poniedziałek. 

Ministerstwo Zdrowia mówi o sukcesie po pierwszym dniu swojej ogromnej kampanii szczepień. Szczepienia przeprowadzono w 3352 lokalizacjach, a ponad 190 000 osób otrzymało pierwszą dawkę (drugą po 28 dniach). Biorąc pod uwagę 10,5 miliona przypadków koronawirusa od początku pandemii, to dobra wiadomość. Jednak zabieg w małej przychodni nie przebiega w pełni gładko pierwszego dnia. Indyjska kampania szczepień opiera się na aplikacji o nazwie „Co-Win”. Dzięki niemu władze chcą śledzić, kto i kiedy został zaszczepiony. Ale sieć komórkowa nie działa. Zgłoszenie nazwisk kandydatów do szczepień w aplikacji trwa znacznie dłużej niż planowano. Jednak każdą osobę należy zarejestrować, zanim usiądzie na krześle, na którym pielęgniarka wbije igłę w ramię.

Pierwszym, który przechodzi tę procedurę tutaj, jest 40-letni pracownik imieniem Mahesh Kumar. Sprzedawca herbaty w szpitalu nie kryje zdenerwowania. W rzeczywistości kilka razy rano wystąpiły niepożądane reakcje na szczepionkę. Zanim rozdano połowę planowanych, cztery zaszczepione kobiety miały problemy. Jedna pielęgniarka nawet na krótko straciła przytomność i wymaga tymczasowego podania tlenu. Incydenty wywołały dyskusję wśród kandydatów na szczepienia. Ale akcja szczepień idzie dalej, setki milionów obywateli Indii czeka na nadzieję i bilet do wolności.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Rosamund Pike nie wierzy w „tuning ciała”

AktualnościWiadomościZdrowie

Świadectwo szczepień UE jeszcze przed wakacjami

AktualnościWiadomości

„Współczesne niewolnictwo” na rynku umów krótkoterminowych

AktualnościHRWiadomości

Co się zmieniło w rekrutacji managerów w 2021

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: