Artykuł miesiąca: Pracowniku pamiętaj o 1% dla Fundacji Opiekuńcze Skrzydła

AktualnościGospodarkaWiadomości

Iran rozpoczął wielomiliardowe zakupy

 

Po zniesieniu sankcji wobec Iranu, prezydent Hassan Rouhani wraz ze 120 osobową delegacja rozpoczął swoją biznesową peregrynacje po Europie.  Spotkanie z Tomem Endersem szefem Airbusa zaowocowało zamówieniem 118 maszyn tej firmy.  Kontrakt przewiduje dostarczenie samolotów krótko i długodystansowych do Iranu, a jego wartość szacuje się na 23 miliardy Euro.

Koncern samochodowy PSA Peugeot Citroen powrócił do Iranu w wielkim stylu. Po wizycie Rohaniego w Paryżu podpisano  umowę joint venture z irańskim Khodro, która przewiduje budowę aktualnych modeli w fabryce  Khodro – Peugeot 208, 2008 i 301.  PSA zainwestuje w Iranie 400 mln euro w ciągu pięciu lat.
Także beneficjentem ze spotkania z prezydentem Iranu jest francuski Total. Ta firma powraca do gry w Iranie, gdzie zagwarantowała sobie zakup do 200 tys. baryłek dziennie. Total jest tradycyjnym partnerem Iranu i jedna z ostatnich firm, która zawiesiła współprace po wprowadzeniu sankcji w 2010 roku.

Francuskie koleje SNCF podpisało umowę z irańskimi Kolejami Państwowymi, która przewiduje modernizację i rozbudowę sieci kolejowych w Iranie. Francuski koncern budowlany Bouygues  ma pomóc w rozbudowie  lotniska w Teheranie.  W wyniku wizyty i rozmów Rouhniego w Paryżu podpisano 20 umów handlowych o wartości 30 mld euro.
Także Włochy zyskały na spotkaniu z prezydentem Iranu. Największym włoskim beneficjentem jest koncern stalowy Danieli an Land, który otrzymał kontrakt wart 5,7 mld euro.  Zadowoleni z wizyty są także producenci m.in Saipem wyposażenia do przemysłu wydobywczego, eksploatacji pól gazowych i ropy naftowej.  Włoski gigant naftowy Eni ma położyć w Iranie rurociąg naftowy, którego wartość wyceniono na 5 mld euro.W sumie Irańczycy zawarli we Włoszech umowy o wartości 18 mld euro.

Największym partnerem Iranu przed wprowadzeniem sankcji były Niemcy. Biznes niemiecki przygotowuje się do powrotu na rynek Iranu, na którym znów będzie numero uno. A co z naszą dyplomacją i biznesem, dlaczego nie siedzi jeszcze w samolocie do Teheranu? Husaria polskiej gospodarki do boju, bo wkrótce zabranie miejsc w samolotach lecących do bardzo nam przychylnej Persji.

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

UseCrypt Messenger przetestowany przez globalnych ekspertów

AktualnościWiadomości

Współczesny przywódca, czyli kto?

AktualnościWiadomości

W czasie pandemii wzrosty obciążenia sieci sięgają 50 proc.

AktualnościWiadomości

Ryzyko pełnego lockdownu na razie słabnie

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły
%d bloggers like this: