Air France wczoraj i dziś. Francuska linia obchodzi 90.urodziny

AktualnościWiadomościWywiady

Hejt jest oznaką wewnętrznej słabości i bezsilności!

– Hejt jest oznaką wewnętrznej słabości i bezsilności. Nie krzyczą bowiem i nie atakują nas Ci, którzy czują się wartościowi, prawdziwie wewnętrznie silni i bezwarunkowo kochani. Jak mówi Karolina Mikulko, jedna z ekspertek kampanii społecznej, którą tworzę: „Najmocniej krzyczą ci, którzy szukają drogi do tego, żeby przez chwilę „coś” znaczyć”. – mówi Ilona Adamska, pomysłodawczyni akcji „Nie hejtuję-motywuję”, autorka książki „Siła pozytywnego nastawienia. Jak skutecznie radzić sobie z hejtem i wzmocnić poczucie własnej wartości”, prezes Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu.

 Co skłoniło Cię do napisania książki o hejcie?

Pomysł napisania książki o hejcie zrodził się w mojej głowie w 2022 roku, ale ciągle brakowało mi czasu, żeby zabrać się do pracy. Zajęta jeżdżeniem po Polsce z pogadankami motywacyjnymi dla dzieci na temat hejtu, zdecydowałam pisanie odłożyć „na później”.

Ostatnie rozmowy z młodzieżą, ale też liczne telefony od znajomych z różnych kręgów i środowisk biznesowych zmotywowały mnie do tego, żeby wreszcie znaleźć chwilę i napisać coś w rodzaju przewodnika, który w sposób łatwy i przystępny opisałby, czym jest hejt, jak sobie z nim radzić, gdzie szukać wsparcia i pomocy, a także pomógłby zbudować poczucie własnej wartości, dzięki czemu złośliwe komentarze i negatywne opinie innych nie będą tak mocno dotykać.

Dzięki wskazówkom prawnika, psychologa, terapeuty zawartym w książce czytelnicy (zarówno młodzi, jak i dorośli), mogą nauczyć się radzić sobie z trudnymi sytuacjami, zwiększyć swoją odporność psychiczną i wzmocnić poczucie własnej wartości.

Warto dodać, że książka powstała w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej „Nie hejtuję – motywuję”. Dodaje jej wartości społecznej i edukacyjnej. Jest to nie tylko publikacja, ale także część większego ruchu społecznego, który promuje pozytywne wartości, empatię oraz budowanie atmosfery wsparcia i zrozumienia.

Jakie były Twoje cele w związku z napisaniem tej książki?

Przede wszystkim pomoc w zrozumieniu mechanizmów działania hejterów oraz wyposażenie czytelnika w konkretne strategie radzenia sobie z negatywnymi sytuacjami, budowania silnego umysłu i utrzymania pozytywnego podejścia wobec życiowych wyzwań. Książka otwiera drzwi do budowania wewnętrznej siły, której każdy z nas potrzebuje w dzisiejszym świecie pełnym różnorodnych opinii i interakcji.

Jakie główne tematy poruszasz w książce o hejcie?

Przedstawiam portret hejtera. Opisuje wpływ hejtu na zdrowie. Poruszam zagadnienia związane z hejtem w biznesie. Jaki ma wpływ np. na budowanie marki osobistej i reputację firmy. Omawiam problem hejtu i negatywnych komentarzy w sieci. A także podpowiadam, jak można uodpornić się na hejt i krytykę. Sporą część książki zajmuje temat pokochania siebie i wzmocnienia poczucia własnej wartości. Dlaczego? Bo potrzeba krytyki, oceniania innych i hejtowania może mieć różne źródła, ale myślę, że głównym czynnikiem jest tu niskie poczucie własnej wartości i niska samoocena.

Ludzie często wyrażają swoje opinie, aby podnieść swoje poczucie wartości poprzez wywyższenie siebie kosztem innych. To mechanizm obronny, który ma na celu zbudowanie własnego poczucia wartości poprzez deprecjację innych.

Dlatego, gdy pokochamy siebie – przestaniemy krytykować i niszczyć innych, ale także będąc ofiarą hejtera – mniej będziemy go przeżywać, bo będziemy mieć świadomość, że krytyka lub opinie innych nie definiują naszej prawdziwej wartości.

Les Brown napisał w jednej ze swoich książek, że „czyjaś opinia na mój temat nie musi być moją rzeczywistością”. To od Ciebie zależy, co zrobisz z tym, co usłyszałeś na swój temat.

Czy uważasz, że hejt jest problemem społecznym?

Hejt jest bez wątpienia poważnym problemem społecznym. Nie tylko może poważnie wpłynąć na psychikę i samopoczucie jednostki, ale także na całe społeczeństwo. Jego występowanie w Internecie, social mediach czy nawet w życiu codziennym może tworzyć atmosferę nieufności, podziałów i nienawiści. To może ograniczać wolność wypowiedzi, wpływać na zdrowie psychiczne osób będących celem hejtu oraz utrudniać konstruktywną dyskusję publiczną.

W przypadku mediów społecznościowych, hejt może prowadzić do cyberprzemocy, która staje się coraz bardziej powszechna, szczególnie wśród młodych ludzi. Dyskutowaliśmy o tym ostatnio podczas zorganizowanej przeze mnie konferencji „Cyberzagrożenia i hejt w sieci” z udziałem ludzi mediów, biznesu i przedstawicieli świata nauki.

Skutki psychiczne takiej przemocy mogą być naprawdę poważne i prowadzić do depresji, lęków czy samookaleczeń. A nawet samobójstw. Polska zajmuje niechlubne drugie miejsce wśród krajów UE, jeśli chodzi o liczbę samobójstw wśród dzieci i młodzieży. Statystyki są naprawdę porażające. Stąd pomysł na kampanię „Nie hejtuję-motywuję”, którą tworzę w ramach Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu.

Jakie są najczęstsze formy hejtu, które spotykasz w Internecie lub w życiu codziennym?

Hejt może przyjmować różne formy. Do najczęstszych należą obraźliwe komentarze – ludzie używają agresywnego, często nawet wulgarnego języka, by zranić uczucia innych. By zdyskredytować czyjąś wartość, pracę, osiągnięty sukces.

Dyskryminacja i nietolerancja np. ze względu na płeć, orientację seksualną, rasę, religię to kolejny rodzaj hejtu. Może przybierać formę rasizmu, homofobii, seksizmu itp.

Ludzie mogą próbować zniweczyć czyjąś reputację poprzez wyśmiewanie, szyderstwo lub poniżanie.

Rozpowszechnianie dezinformacji i nieprawdziwych informacji czyli tzw. fake newsy to kolejna popularna forma hejtu w sieci, ale też w życiu codziennym.

Hejt może przerodzić się w cyberprzemoc, która obejmuje groźby, szkalowanie, nękanie czy wykluczanie online. Czasem grupy osób łączą siły, by zaatakować konkretną osobę lub inną grupę, co może być jeszcze bardziej szkodliwe.

Warto jednak pamiętać, że hejt jest oznaką wewnętrznej słabości i bezsilności. Nie krzyczą bowiem i nie atakują nas Ci, którzy czują się wartościowi, prawdziwie wewnętrznie silni i bezwarunkowo kochani. Jak mówi Karolina Mikulko, jedna z ekspertek kampanii społecznej, którą tworzę: „Najmocniej krzyczą ci, którzy szukają drogi do tego, żeby przez chwilę „coś” znaczyć”.

Czy uważasz, że hejt może mieć negatywny wpływ na psychikę ofiar?

Absolutnie tak, o czym piszę w swojej książce „Siła pozytywnego nastawienia. Jak skutecznie radzić sobie z hejtem…”.

Słowa i działania skierowane wobec kogoś w sposób obraźliwy, agresywny czy poniżający mogą poważnie zaszkodzić psychicznie i emocjonalnie. Osoby będące celem hejtu mogą doświadczać obniżenia samooceny, pewności siebie i poczucia własnej wartości. Stałe narażenie na hejt może prowadzić do lęków, stanów depresyjnych i ogólnego pogorszenia zdrowia psychicznego. Ofiary mogą się wycofywać z życia społecznego, unikać budowania i utrzymania relacji w szkole lub w pracy.

Joanna Węglarz, psycholog, którą zaprosiłam do swojej książki i kampanii, mówi wprost, że regularne doświadczanie hejtu może mieć druzgocący wpływ na postrzeganie siebie i własnej wartości przez jednostkę.

Hejt, ze względu na swoją negatywną i destrukcyjną naturę, podważa poczucie własnej wartości oraz zaburza obraz siebie. Osoba, która jest narażona na ciągłe ataki i obraźliwe komentarze, może zacząć wątpić w swoje umiejętności, wygląd, inteligencję czy osiągnięcia. Hejterzy często celowo wybierają słabe punkty ofiary, aby zadać jak największy cios jej samoocenie.

Efektem powtarzającego się hejtu może być utrata pewności siebie i zaufania do własnych umiejętności. Osoba doświadczająca hejtu może stać się nadmiernie krytyczna wobec samej siebie, skupiając się na negatywnych aspektach wyglądu czy charakteru i ignorując swoje pozytywne cechy. Może to prowadzić do poczucia niskiej wartości, nieadekwatności oraz chronicznego niezadowolenia z siebie.

Hejt może również wpływać na sposób, w jaki jednostka postrzega swoje relacje z innymi ludźmi. Osoba doświadczająca hejtu może zacząć unikać interakcji społecznych, bojąc się negatywnych reakcji i odrzucenia. To może prowadzić do izolacji społecznej, osamotnienia  i utraty poczucia przynależności.

Niektórzy ludzie czują się bezradni wobec hejtu, co może powodować ogromne poczucie bezsilności i braku kontroli nad swoim życiem. O samookaleczeniach i samobójstwach nie trzeba przypominać.

Jakie są sposoby, aby radzić sobie z hejtem w internecie lub w życiu codziennym?

Radzenie sobie z hejtem może być trudne, ale istnieją sposoby, które mogą pomóc w tym procesie. Zachęcam do sięgnięcia po moją książkę (lub e-booka), bo w niej specjaliści, których zaprosiłam do współpracy (terapeuta, psycholog i prawnik) szczegółowo odpowiadają na to pytanie.

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć tylko tyle: staraj się nie reagować impulsywnie na hejt. Zachowanie spokoju pomaga uniknąć eskalacji sytuacji. Hejter karmi się naszą reakcją, odpowiedzią na jego zaczepki.

W mediach społecznościowych używaj funkcji blokowania i zgłaszania agresywnych komentarzy czy profili. To pozwala na ochronę przed dalszym hejtem. Rozmawiałam z wieloma publicznymi osobami, które mierzą się z hejtem każdego dnia. Wielu z nich od razu blokuje osoby, które piszą obraźliwe komentarze. Sama też to robię. Dbam o swoje otoczenie, o swoją przestrzeń.

Wykorzystuj techniki relaksacyjne, medytację czy aktywność fizyczną, aby zminimalizować stres i negatywne skutki hejtu. Nie bierz tego do siebie, co czytasz na swój temat. Pamiętaj, że hejt często mówi więcej o osobie, która go wyraża, niż o Tobie. To, co mówią, często odzwierciedla ich własne problemy i niezadowolenie.

W przypadku hejtu, który jest poważnym naruszeniem zasad lub praw, warto zgłosić to odpowiednim instytucjom.

Jak podkreśla Katarzyna Krupa, prawniczka, którą poprosiłam o komentarz do swojej książki, hejt internetowy jest działaniem bezprawnym. Przede wszystkim stanowić będzie naruszenie dóbr osobistych. Jak pisze w książce: „Działania w przestrzeni internetowej, które można uznać za hejt w polskim porządku prawnym, mogą przybrać różne postaci i stanowić jedno lub kilka przestępstw. Hejt może zostać zakwalifikowany jako: zniesławienie, groźba z powodu dyskryminacji, groźba karalna, zniewaga, pomówienie, tzw. stalking, publiczna zniewaga z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej lub z powodu bezwyznaniowości. Warto pamiętać, że hejter nie jest anonimowy w Internecie, a osobie, która stanie się jego ofiarą, przysługuje ochrona prawna”.

Czy uważasz, że edukacja może pomóc w walce z hejtem?

Edukacja odgrywa kluczową rolę w walce z hejtem. Może wpłynąć na zmianę postaw i zachowań, zarówno osób hejtujących, jak i potencjalnych ofiar. Gdybym w to nie wierzyła, nie stworzyłabym i nie prowadziła już trzeci rok ogólnopolskiej kampanii społecznej NIE HEJTUJĘ-MOTYWUJĘ pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Edukacja może pomóc ludziom zrozumieć poważne skutki emocjonalne, psychiczne i społeczne, jakie niesie hejt.

Poprzez naszą kampanię chcemy uczyć zdrowego sposobu wyrażania opinii i przekazywania informacji bez agresji i obraźliwości. Pokazujemy, że szacunek i wsparcie dla innych są ważne dla budowania zdrowych społeczności.

Czy uważasz, że media społecznościowe powinny ponosić odpowiedzialność za hejt, który pojawia się na ich platformach?

Odpowiedzialność za hejt powinna być równomiernie dzielona między platformy, użytkowników oraz społeczeństwo jako całość. Platformy mediów społecznościowych choć są miejscem wolności słowa, muszą też zapewnić bezpieczne i szanujące środowisko dla użytkowników. Powinny wprowadzać polityki i regulacje, które ograniczają hejt. Może to obejmować usuwanie obraźliwych treści, blokowanie użytkowników stosujących agresywne zachowania czy też promowanie pozytywnego zachowania online. Platformy powinny monitorować treści i reagować na sytuacje hejtu.

Czy uważasz, że kary za hejt powinny być bardziej surowe?

Zdecydowanie TAK.

Dziękuję za rozmowę.

*** Więcej o kampanii społecznej NIE HEJTUJĘ-MOTYWUJĘ na www.niehejtujemotywuj.pl oraz Na FB: https://www.facebook.com/profile.php?id=100083343818994

ILONA ADAMSKA – magister filozofii (specjalizacja etyka), absolwentka 3-letniego kursu doktoranckiego na UKSW w Warszawie. Wydawca i redaktor naczelna magazynów „Imperium Kobiet” i „Law Business Quality” oraz 6 portali lifestylowych. Autorka i redaktorka 16 książek i e-booków. Organizatorka ogólnopolskich plebiscytów dla kobiet biznesu: Lwice Biznesu Diamenty Kobiecego Biznesu. Pomysłodawczyni FORUM KOBIET. Ambasadorka Przedsiębiorczości Kobiet.

Wspiera kobiety z sektora MŚP. Nagrodzona licznymi nagrodami, m.in. statuetką Bizneswoman Roku 2017, przyznawaną przez Centralne Biuro Certyfikacji Krajowej za wspieranie przedsiębiorczości kobiet. Prezes Europejskiego Klubu Kobiet Biznesu oraz Akademii Świadomego Budowania Marki. Motywatorka, inspiratorka, prelegentka kobiecych konferencji.

Organizatorka wielu akcji charytatywnych. Pomysłodawczyni ogólnopolskiej kampanii społecznej pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej NIE HEJTUJĘ-MOTYWUJĘ, której ambasadorami zostali m.in.: Weronika i Teresa Rosati, zespół Blue Cafe, Piotr Kupicha, Katarzyna Pakosińska, Katarzyna Miller, Krystian Wieczorek, Jasiek Mela, Daria Widawska i inni.

 Fot. Żaneta Niżnikowska

 

Polecane artykuły
AktualnościWiadomości

Zmiany modeli i słaba sprzedaż zmniejszają zyski Porsche

AktualnościMotoryzacjaWiadomości

Toyota ogłasza wykup akcji za miliard dolarów

AIAktualnościITWiadomości

SAP ze wzrostem zysków – ale redukcje etatów stają się coraz droższe

AktualnościWiadomości

Harris zebrała 81 milionów dolarów w 24 godziny

Zapisz się do Newslettera
Bądź na bieżąco i otrzymuj najnowsze artykuły