Szacuje się, że ponad połowa istniejących dziś zawodów w ciągu najbliższych 20 lat… zniknie. Wszystko za sprawą postępujące komputeryzacji i digitalizacji. Nie ma jednak powodów do smutku. Na miejsce starych, powstaną nowe, dziś jeszcze nikomu nieznane zawody. Sprawdźmy zatem, jak może wyglądać rynek pracy za niecałe 15 lat.

Jak zwraca uwagę Thomas Fray, amerykański celebryta i badacz przyszłości aż 60% zawodów, w których ludzie będą pracować w ciągu najbliższych 10 lat jeszcze nie powstało. Dzieje się tak, ponieważ rynek pracy jest niezwykle dynamiczny i podatny na zmiany. Wiele z najatrakcyjniejszych dziś zawodów  nie istniało jeszcze kilka lat temu. O nowopowstających zawodach w dużej mierze decyduje rozwój mediów społecznościowych (wraz z nim rośnie zapotrzebowanie na Content Managerów czy Social Media Managerów) a nawet popkultura (latem tego roku wraz z szałem na Pokemony poszukiwani byli Trenerzy Pokemonów).

W jakich zatem zawodach będzie pracować wkrótce? Choć nie ma co do tego pewności, eksperci snują pewne przypuszczenia. Niezależnie od autora zestawienia, w rankingach zawodów przyszłości przewijają się m.in.:

  • Personal Digital Curator (osobisty kurator cyfrowy)specjalista, który doradzi i poprowadzi jak kształtować i komunikować nasze życie prywatne i karierę zawodową w sieci.
  • Garbage Designer (projektant śmieci) – będzie zajmował się znajdowaniem nowych zastosowań dla użytych już materiałów lub przeprojektowywał całe firmy, tak by ich produkty były łatwe do przetworzenia dla innych.
  • Simplicity Designer (ekspert ds. uproszczeń) – konsultant, który będzie pomagał firmom upraszczać ich funkcjonowanie zarówno w wymiarze ludzkim, jak i proceduralnym.
  • Healthcare Navigator (doradca ds. opieki zdrowotnej) – osobisty doradca pomocny podczas nawigowania w labiryntach złożonych systemów opieki zdrowotnej.
  • Nostalgist (nostalgista) – skrzyżowanie projektanta wnętrz z opiekunem osób starszych, który pomoże stworzyć wystrój domu czy mieszkania na wzór wybranej dekady z przeszłości.
  • Digital Death Manager (manager śmierci cyfrowej) – pomoże zakończyć nasze życie w sieci.

– Główne zmiany jakie już teraz obserwuje się na rynku pracy to odejście od stabilnej, linearnej kariery zawodowej w jednej dziedzinie na rzecz realizowania wielu, zróżnicowanych projektów – mówi dr Joanna Jeśmian, kulturoznawczyni ze School of Ideas, Uniwersytet SWPS. Tą wielozadaniowość oddaje również zdobywająca na popularności kultura slashies, czyli osób, które równocześnie wykonują kilka zawodów (nazwa pochodzi od ang. słowa i znaku slash „/”). Dziś coraz mniej osób dziwi, że zawodowo można być grafikiem/copywriterem/fotografem/programistą. Jak będzie w przyszłości? – Wielu ekspertów podkreśla również, jak ważna stanie się umiejętność samodzielnego i kreatywnego kształtowania swojej kariery zawodowej i łączenie umiejętności i wiedzy z różnych dziedzin – dodaje ekspert. 

A czy Wy, widzicie siebie w którymś z zawodów przyszłości?

pracuj.pl