Pięcioletni zakaz sprzedaży ziemi, który przewiduje projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, spowoduje wzrost zainteresowania długoterminową dzierżawą ziemi. Minister Krzysztof Jurgiel zdecydował o wstrzymaniu przetargów na sprzedaż ziemi przez ANR. W ubiegłym roku dokonano sprzedaży 75 tys. ha gruntów.

Rząd przyjął projekt ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz zmianie niektórych ustaw na posiedzeniu 23 lutego. Proponowane przepisy wstrzymują sprzedaż ziemi państwowej na 5 lat. Nabywcami gruntów mają być w zasadzie tylko rolnicy, a zakup gospodarstwa ma się wiązać z obowiązkiem prowadzenia go przez 10 lat. Do wcześniejszej sprzedaży potrzebna będzie decyzja sądu. Nowe regulacje mają obowiązywać od 30 kwietnia 2016 roku.
– W tym roku skupimy się przede wszystkim na przetargach dotyczących długoterminowej dzierżawy gruntów rolnych – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Witold Strobel, rzecznik prasowy Agencji Nieruchomości Rolnych. – Pozwoli to rolnikom w dłuższym horyzoncie zaplanować produkcję oraz da im stabilność władania tą ziemią.
Choć do projektu zgłoszono ponad 70 poprawek, resort rolnictwa chce wprowadzenia swoich rozwiązań. Organizacje, z którymi konsultowano projekt, wskazują przede wszystkim na ograniczenie praw właścicieli gruntów rolnych.
– Z naszych konsultacji przeprowadzonych zarówno z izbami rolniczymi,  jak i innymi środowiskami rolniczymi wynika, że dzierżawa gruntów jest dla rolników jak najbardziej satysfakcjonująca – przekonuje Strobel.

Zaproponowana ustawa ma chronić polską ziemię przed wykupem przez bogatych zachodnich farmerów. 1 maja 2016 roku przestanie bowiem obowiązywać okres ochronny na sprzedaż ziemi na wolnym rynku. Stąd chęć ograniczenia przez rząd możliwości nabywania ziemi. Wyjątkiem mają być tereny przeznaczone na specjalne strefy ekonomiczne, pod budownictwo mieszkaniowe, centra biznesowe, obiekty sportowe oraz działki do 1 hektara.
– Będziemy również zagospodarowywać specyficzne grunty, które są w naszym zasobie. Mianowicie takie, które można przeznaczyć na cele gospodarcze, takie jak parki technologiczne, różnego rodzaju przedsięwzięcia gospodarcze. Ponadto, podobnie jak w ubiegłych latach, będziemy zagospodarowywać zabytki, które posiadamy w naszym zasobie, przekazywać część gruntów gminom, które będą prowadzić różnego rodzaju ważne społecznie przedsięwzięcia – deklaruje Strobel.
W 2015 roku średnia cena państwowych gruntów sprzedana przez ANR wyniosła 29,5 tys. zł za 1 ha i była wyższa od tej z poprzedniego roku o 15 proc. W obrocie prywatnym średnia cena ziemi była wyższa o ponad 9 tys. na 1 ha. Agencja w 2015 roku sprzedała 75 ha gruntów, przy czym najwyższe ceny osiągnięto w województwach kujawsko-pomorskim i wielkopolskim, a najniższe w lubelskim i podlaskim.

/newseria