Na rynku usług turystycznych coraz popularniejsze są innowacyjne rozwiązania, takie jak wirtualni asystenci, czyli programy doradcze wykorzystujące sztuczną inteligencję oraz zaawansowane algorytmy przewidywania cen. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w 2016 roku w podróżach o charakterze prywatnym wzięło udział ponad 18 milionów Polaków. To prawie milion więcej w porównaniu do roku 2015. Zwiększyła się też liczba Polaków udających się w podróże zagraniczne.

Według danych GUS, w 2015 roku w podróżach turystycznych (z co najmniej 1 noclegiem) wzięło udział 17,4 mln Polaków w wieku co najmniej 15 lat, podczas gdy w 2016 roku podróżowało już 18,3 mln Polaków, czyli niemal milion osób więcej. Tak samo wyraźną dynamikę widać także w liczbie samych podróży turystycznych – ponad 43 miliony w zeszłym roku, podczas gdy w 2015 roku mieszkańcy Polski w wieku co najmniej 15 lat odbyli ich niecałe 40 milionów. Istotnym czynnikiem przy planowaniu podróży jest analiza kosztów, jakie są z nią związane.

– Każdego roku Kayak analizuje ponad miliard danych na całym świecie, dzięki temu możemy przeanalizować te dane i wyciągnąć wnioski. Na podstawie danych historycznych jesteśmy w stanie przewidzieć, jak będą plasowały się ceny w danym okresie i zarekomendować użytkownikom najlepsze rozwiązanie: czy powinni wstrzymać się z zakupem biletu, czy powinni już go kupić, ponieważ ceny mają tendencję rosnąć w danym okresie – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Joanna Szpatowicz z biura prasowego Kayak.pl.

Polacy coraz chętniej udają się też w podróże zagraniczne, zarówno w celach turystycznych, jak i służbowych. Liczba tych pierwszych wyniosła w 2016 roku 11,2 mln, podczas gdy rok wcześniej Polacy odbyli ich 10,9 mln. Natomiast służbowo w zeszłym roku podróżowaliśmy 874 tys razy (w 2015 roku – 800 tys razy). Szczególnie w podróżach zagranicznych przydają się innowacyjne narzędzia, oferowane przez wyszukiwarki turystyczne, takie jak wirtualny asystent podróży czy możliwość programowania alarmu w przypadku pojawienia się bardzo atrakcyjnych ofert podróży w wymarzonym przez nas kierunku.

– Sam asystent podróży to funkcja, która może być naprawdę użyteczna dla podróżników. W jednym miejscu mają oni wszystkie niezbędne informacje dotyczące spraw podróży, wystarczy przesłać na specjalnego maila rezerwację swojego lotu, wtedy na bieżąco w czasie rzeczywistym otrzymujemy aktualizacje dotyczące lotu, czyli np. informacje, z którego gate’u mamy odprawę, z którego pasa możemy odebrać nasz bagaż. To na pewno jest pomocne, gdy musimy się odnaleźć w nowym miejscu czy na wielkim lotnisku. Wszystko mamy po prostu w naszym telefonie, w jednym miejscu – tłumaczy przedstawicielka wyszukiwarki.

Według raportu “How can I help?” The Rise of Chatbots and Intelligent Agents” sporządzonego przez Orange Silicon Valley, przeciętny turysta odwiedza przynajmniej 20 stron podczas planowania podróży. Aby tego uniknąć, wyszukiwarki zaczęły stosować sztuczną inteligencję, w celu zaoferowania użytkownikowi wszystkiego w jednym miejscu. Jak wynika z badań Orange Silicon Valley, aż 89 proc. konsumentów woli zaangażować się w rozmowę z wirtualnym asystentem w celu jak najszybszego dotarcia do informacji, niż przeszukiwać strony internetowe, czy aplikacje mobilne.

– Niedawno Kayak wystartował z chatbotem na Facebook Messengera, to program komputerowy który jest asystentem organizowania podróży. Wpisujemy wiadomości jak do znajomego, pytamy o najtańsze loty, o ulubione kierunki – dzięki sztucznej inteligencji chatbot nam opowiada. Aktualnie jest on obecny na kilku dużych rynkach, takich jak Wielka Brytania czy USA, w przyszłości planowane są nowe rynki, takie jak Polska – podsumowuje Joanna Szpatowicz.