Dobre wynagrodzenie, zapewnione zakwaterowanie i posiłki, legalne zatrudnienie – w internetowych ofertach pracy za granicą wszystko zawsze wygląda atrakcyjnie. Niestety w rzeczywistości wcale nie musi być tak różowo. Co zrobić, aby zagraniczna praca nie okazała się nieporozumieniem?

Agencja pomoże

Jeśli wyjeżdżamy do pracy za granicę, możemy skorzystać z usług pośrednika. Powinna być to jednak firma legalna – wpisana do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia. Jak mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Dagmara Chudzińska-Matysiak, menedżer regionu w Randstad Polska: „W polskim prawie mamy wymóg, który zobowiązuje pośrednika do zawarcia z wysyłaną osobą umowy o skierowanie. Jest to umowa prawa cywilnego. Stanowi swego rodzaju gwarancję, że w firmie, do której jedziemy pracować, zastaniemy przedstawione nam warunki”. Gdyby zaś okazało się, że są one inne, daje nam podstawę do podjęcia odpowiednich działań.

Nie daj się nieuczciwemu pośrednikowi

Przed skorzystaniem z danej oferty pracy należy rzecz jasna zwrócić uwagę na warunki i sposób ich przedstawienia. Często zdarza się, że nieuczciwi pośrednicy prezentują wynagrodzenie nie rzeczywiste, ale zawyżone, na które można liczyć nie z miejsca, tylko dopiero po spełnieniu określonych wymogów. Trzeba być ostrożnym. Bardzo mocno powinno nas zaniepokoić np. to, że agencja oczekuje od nas jakichś opłat przed wyjazdem lub nie chce podpisać z nami umowy jeszcze w Polsce.

Oszukano cię. Co wtedy?

Niestety może zdarzyć się tak, że nie byliśmy ostrożni, nie sprawdziliśmy uczciwości agencji pracy i zostaliśmy oszukani – jesteśmy w obcym kraju i nie wiemy, co robić. Próba kontaktu z pośrednikiem zazwyczaj w takim przypadku nic nie daje, o pomoc najlepiej zwrócić się do konsulatu. Warto też mieć ze sobą pieniądze, które wystarczą na powrót do Polski.