Trendy gastronomiczne co roku ulegają przeobrażeniom. Wpływ na te występujące w Polsce ma kultura Zachodu, otwartość konsumentów na nowe doznania, jak również ważne, światowe wydarzenia. Znamy już prądy, które będą szczególnie ważne w 2017 roku.

Rośnie moda na śniadania i desery poza domem. W tym roku rynek gastronomiczny zwiększy się nawet o 5 proc., wzrosną również wydatki na rynku lodów. Tylko 36 proc. Polaków nie korzysta z żadnych usług gastronomicznych. Eksperci zaznaczają, że zwiększenie wydatków na posiłki poza domem idzie w parze z podniesieniem się poziomu życia. Jakie trendy w gastronomi zdominują 2017 rok?

Trumpizm

O restauracjach należących do Donald Trumpa mówiło już nie jedno medium. Nie zawsze w kontekście pozytywnym. Niejednokrotnie jedzenie zostało uznane za niesmaczne, kiepskiej jakości, a do tego drogie. Klientów lokali jednej z najpopularniejszych osób w Stanach Zjednoczonych jednak nie brakuje. Prawdziwym magnesem okazują się bogato wyposażone pomieszczenia czy sama świadomość, że z talerza, z którego będziemy jeść zupę, korzystał najpotężniejszy człowiek na świecie. Szykowne ozdoby mogą zacząć pojawiać się także na polskim rynku restauracji. Unikalne zestawienia potraw w połączeniu z informacją o inspiracji restauratorów lokalami samego prezydenta, mogą przyciągnąć tłumy.

Kawa na śniadanie

Coraz więcej Polaków odwiedza restauracje nie tylko wtedy, kiedy chce zjeść obiad z rodziną. Popularny staje się trend jedzenia śniadań „na mieście” oraz zaopatrzania się w kawę przed rozpoczęciem dnia pracy.

Polacy zjedzą więcej lodów

Klienci są coraz bardziej otwarci na nowe smaki, a producenci coraz śmielej je oferują. – Polacy lubią być zaskakiwani nowymi smakami lodów. Oprócz ulubionych tradycyjnych smaków tj. śmietanka, truskawka czy czekolada, lubią być zadziwiani nowymi, nawet egzotycznymi kompozycjami tj. słony karmel czy masło owocowe – mówi Piotr Gąsiorowski, Dyrektor Marketingu PPL Koral. – Z tego powodu w naszej ofercie znajduje się wiele nowych smaków – dodaje.

Perfumowane koktajle

Koktajl na bazie zapachu Givenchy? Czemu nie! Jako pierwszy ten niezwykły pomysł zrealizował londyński bar w Hotelu Cafe Royal. Powszechnie mówi się o tym, że to dopiero początek eksperymentów z wykorzystaniem oryginalnych zapachów. Na ogół perfumowane desery serwowane są w restauracjach premium, a także miejscach, do których dostęp jest możliwy tylko dla wtajemniczonych.

Lokale bez szyldu

Zaczęło się od Krakowa. W ukrytych miejscach tylko dla wtajemniczonych serwowane są ekskluzywne koktajle, podpalane drinki i napoje, których nie sposób znaleźć w innych miejscach. Patrząc na nie z zewnątrz, do głowy nam nie przyjdzie, że w środku znajduje się tajemniczy lokal. Można do nich trafić po rozwiązaniu gry miejskiej lub dzięki poinformowanemu znajomemu. Jak przewidują kulinarni eksperci, tajemnicze lokale niedługo mogą pojawić się w wielu innych miastach.