Miało być pięknie. Dobra firma, prestiżowe obowiązki, mentor, własny projekt do realizacji. Tymczasem jest średnio – nudne zadania, brak planu, przypadkowi opiekunowie. Nie każdy staż czy praktyka idzie po naszej myśli. Ale jest dobra wiadomość – nawet z kiepskiego stażu można wiele wynieść! Jak? Radzimy!

Kiedy dostałam się na staż, byłam w siódmym niebie – opowiada Marlena, studentka trzeciego roku marketingu i zarządzania. – Miałam uczestniczyć w ciekawym przetargu na kampanię reklamową, a potem pomagać w jej realizacji. Jeden z dyrektorów miał być moim opiekunem. Tymczasem przetarg opóźnił się, a potem ciągnął w nieskończoność, zarząd cofnął zgodę na kampanię, a dyrektor kompletnie nie miał dla mnie czasu. Staż marzeń okazał się klapą. 

Niestety tego typu sytuacje się zdarzają. Firmy najczęściej mają dobre chęci, ale założenia to jedno, a rzeczywistość biznesowa drugie. Niektóre procesy trwają dłużej niż zakładano, decyzje się zmieniają, ludzie odchodzą. Jeśli stażysta przychodzi na określony czas, tym bardziej może nie doczekać się realizacji obiecanego projektu. Ale głowa do góry! Każdy staż to mimo wszystko wartościowa lekcja.

Oto 5 rzeczy, które da Ci nawet niezbyt udany staż czy praktyki.

  1. 1. Nauczysz się współpracować z ludźmi

Każda zawodowa przygoda, nawet najnudniejsza, to lekcja współpracy z innymi ludźmi. Dzięki uczestnictwie w praktykach czy stażu, stajesz się przynajmniej na chwilę częścią jakiegoś zespołu. Możesz zaobserwować typy współpracowników, przekonać się, jakiego można mieć szefa, zobaczyć, w jaki sposób komunikować się z różnymi osobami. Przekonasz się także, jak Ty odnajdujesz się w zespole, jakie formy współpracy lubisz, a co sprawia Ci trudności. To cenna lekcja, która przyda Ci się w zasadzie w każdej pracy w przyszłości. 

  1. 2. Poznasz funkcjonowanie firmy i rzeczywistość biznesową

Rzeczywistość biznesowa firmy nie zawsze wygląda tak różowo, jak wydawałoby się po lekturze jej strony korporacyjnej. Kłopoty finansowe, wewnętrzne spory, wywracające wszystko do góry nogami decyzje centrali, działania konkurencji czy niedobory kadrowe to tylko niektóre z sytuacji, które możesz zastać wewnątrz firmy. I to niejednej! Im więcej trudnych przypadków zobaczysz, tym lepiej będziesz przygotowany na radzenie sobie z nimi w przyszłości. Łatwiej też ocenisz, czy firma, do której trafiłeś, jest organizacją, w której warto zagrzać miejsce na dłużej.

  1. 3. Przekonasz się, jakich zadań nie chcesz w przyszłości wykonywać

Długie rozmowy telefoniczne z klientami doprowadzały Cię niemal do płaczu? Porządkowanie faktur było najnudniejszą rzeczą, którą w życiu robiłeś? Współczujemy, ale jest też dobra wiadomość! Wiesz już, czego nie chcesz robić, a to wcale nie takie oczywiste. Teraz, szukając kolejnego stażu czy pierwszej pracy, będziesz unikał jak ognia stanowisk, w których np. komunikacja telefoniczna z klientem należy do głównych obowiązków.

  1. 4. Nauczysz się walczyć o swoje

Jeśli przez pierwszy tydzień stażu nie robisz kompletnie nic, z dużym prawdopodobieństwem spróbujesz zawalczyć o przydzielenie zadań czy wskazanie opiekuna, tak, aby nie tracić więcej czasu. I nawet jeśli ta walka nie za bardzo Ci się podoba, dużo się z niej uczysz. Aby realizować własne pomysły czy otrzymywać ciekawe zadania, często trzeba właśnie ruszyć do walki, podyskutować z szefem, poszukać wsparcia w innych działach. Dzięki źle przygotowanemu stażowi masz szansę zyskać tę umiejętność.

  1. 5. Uzupełnisz swoje CV

Dla rozpoczynających karierę zawodową, każdy wpis w CV jest ważny. Nawet jeśli praktyki nie należały do udanych, rekruter zobaczy, że jesteś osobą aktywną, poszukujesz możliwości rozwoju, próbujesz swoich sił. Pamiętaj, aby na rekrutacji do kolejnej firmy nie skupiać się na wadach poprzedniego stażu, a raczej wskazywać, co z niego wyniosłeś lub czego chciałbyś nauczyć się w pracy, o którą się starasz.

Szukasz stażu, praktyk albo pierwszej pracy? Zajrzyj na rozpoczynamkariere.pracuj.pl!

pracuj.pl