Technologia, konsumenci oraz biznes tworzą dziś jeden ekosystem. To, czy będzie on prawidłowo funkcjonował, zależy przede wszystkim od sprawnego zarządzania działami wewnętrznymi firm. Badania Deloitte Tech Trends 2017[1] pokazują, że tylko 11 proc. menedżerów firm i działów HR wie, jak tworzyć organizacje umiejętnie łączące ekspertyzę biznesową i technologiczną, gotowe do funkcjonowania w cyfrowej gospodarce. Znaczenie umiejętności wykorzystania potencjału IT odgrywa szczególnie kluczową rolę w globalnej branży finansowej. To właśnie w niej można zaobserwować wyraźnie zjawiska transformacji decydujące o przyszłości świata biznesu.

Między innymi o tym, jak sztuczna inteligencja i cyfrowe ekosystemy będą kształtować przyszłość rozmawiali uczestnicy VII Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie. Tematem wiodącym tegorocznego kongresu są perspektywy i wyzwania bankowości detalicznej i korporacyjnej, rynku consumer finance oraz nowoczesnych technologii w instytucjach finansowych. Od kilku lat eksperci dyskutują o możliwościach, jakie biznesowi oferuje analityka, Big Data czy sztuczna inteligencja, która nie tylko tworzy inteligentniejsze algorytmy, ale też zwiększa wydajność pracowników. Zmiany dzisiaj nie są opcją, są koniecznością napędzaną przez oczekiwania klientów i tempo innowacji. Dlatego w dobie gwałtownych zmian społecznych, gospodarczych i technologicznych firmy muszą wiedzieć jak ewoluować, aby generować przychód dla całej organizacji.

Nowe kompetencje kadr finansowych

Innowacyjne rozwiązania muszą być uzupełnione przez nowe kompetencje kadr finansowych – to jeden z trendów, na który wskazuje raport CIMA, AICPA i Oracle „Agile Finance Revealed”. Aż 80% badanych zwróciło uwagę na fakt, że działania z zakresu finansów mają kluczowe znaczenie dla rynkowego sukcesu i zdolności do szybkich reakcji na zmiany. Menedżerowie ds. finansów coraz rzadziej odgrywają więc role księgowych, a coraz częściej pracują w ramach zintegrowanych zespołów, wspartych nowymi technologiami.

– Dzisiejsi finansiści powinni doskonale komunikować się z otoczeniem, by mieć realny wpływ na decyzje zarządów firm. Równocześnie, nowe umiejętności w statystyce, analizie i wizualizacji danych będą konieczne, żeby dostarczać naprawdę wartościowych informacji. Nie powinniśmy również zapominać o umiejętnościach miękkich, wśród których bardzo często wymienia się attitude, czyli zrozumienie wagi swojej roli, nastawienie na realizację celów i gotowość do proaktywnego działania – tłumaczy Jakub Bejnarowicz, Szef CIMA w Europie Środkowo-Wschodniej.

Nie należy zapominać również o pozytywnym wpływie na procesy decyzyjne sztucznej inteligencji i upowszechnieniu się automatyzacji czy robotyzacji. Oba zjawiska, wbrew opiniom części ekspertów, mają szansę nie tylko nie zabierać miejsc pracy specjalistów, ale nawet być motorem wzrostu jakościowych miejsc pracy. Wszystko dzięki oszczędnościom czasowym i kosztowym, uwalniającym środki na dodatkowe inwestycje w bardziej zaawansowane projekty.

– Potwierdzają to badania CIMA według których ponad 4/5 pracowników z branży finansowej wspiera ideę pracy maszyn utrzymując, że jej rezultatem będzie większa wydajność firm. Członkowie CIMA są głęboko przekonani, że sztuczna inteligencja i robotyzacja usprawnią pracę profesjonalistów. Dlatego organizacje powinny skrupulatnie przeanalizować swoje modele biznesowe i korzystać z szans wynikających z innowacji – mówi Jakub Bejnarowicz.

Kolejnym ważnym aspektem rozwoju branży finansowej w dobie tzw. czwartej rewolucji przemysłowej jest coraz silniejsza globalizacja realizowanych projektów. Rosnąca liczba rozwiązań z zakresu analityki danych, dostęp do wykwalifikowanych kadr na różnych kontynentach, a także bliskość kulturowa pomagają przyciągać takie inwestycje także do Polski.

– Procesy finansowe coraz rzadziej są ściśle związane z konkretną lokalizacją czy oddziałem. Nie musimy już sobie wyobrażać sytuacji, w której osoby zlokalizowane np. w Warszawie czy Krakowie odpowiadają za rozliczenia, raportowanie czy zarządzanie transakcjami dotyczącymi Ameryki Północnej, Europy Zachodniej czy Azji. To zjawisko ma miejsce już teraz. Obserwujemy to w Polsce choćby w ramach sektora nowoczesnych usług biznesowych, zatrudniającego już ponad 212 000 osób – komentuje Edyta Gałaszewska-Bogusz, Dyrektor Accenture Operations w Polsce.

Dla przykładu, Accenture Operations zatrudnia nad Wisłą ponad 2000 specjalistów, odpowiedzialnych m.in. za projekty z zakresu finansów na rzecz firm z listy Fortune Top 500. Polska jest już w znacznym stopniu beneficjentem globalizacji zaawansowanych projektów finansowych czy księgowych.

– Aby jednak kontynuować ten wzrost, trzeba inwestować w nowe kompetencje specjalistów rozwijających się w Polsce, m.in. technologiczne. Według badań Accenture 87% pracowników na świecie ma świadomość, że część ich pracy zostanie zautomatyzowana w ciągu najbliższych pięciu lat. Tym procesom podlegają coraz częściej np. transakcje giełdowe czy zarządzanie dużymi zbiorami danych finansowych. Dlatego musimy dbać o nowe kompetencje finansistów w Polsce, aby jeszcze lepiej przyciągać prestiżowe projekty z tej dziedziny do kraju – dodaje Edyta Gałaszewska-Bogusz.

Działy IT muszą sprostać oczekiwaniom biznesu

Badania Deloitte pokazują, że istnieją duże luki pomiędzy kompetencjami działów IT a oczekiwaniami, które stawia przed nimi biznes. Jednym z trendów jest modernizacja architektury rozwiązań IT poprzez wirtualizację, konteneryzację, standaryzację i autonomię. Daje to organizacji przede wszystkim większą wydajność i tempo wdrożeń nowych rozwiązań, zmniejszenie kosztów oraz elastyczność i lepsze wyniki.

– Według analiz ośrodka IDC, do 2018 roku aż 1/3 czołowych światowych biznesów będzie musiało ustąpić nowym, bardziej nowoczesnym przedsiębiorstwom. Żyjemy w ciekawych czasach, których najważniejszą stałą cechą jest zmiana. Częścią tego procesu jest coraz szybciej postępująca transformacja cyfrowa w sektorze prywatnym i publicznym. Branża finansowa jest pod tym względem absolutnie kluczowym obszarem gospodarki, zarówno na poziomie jednostkowym, jak i rozwiązań systemowych – komentuje Kinga Piecuch, Prezes Zarządu SAP Polska.

Tego typu zjawiska obserwują zwłaszcza partnerzy technologiczni czołowych instytucji finansowych w Polsce i na świecie. Jaka jest istota zmian obserwowanych w biznesie?

– Z jednej strony np. konsumenci otrzymują ogromną liczbę wygodnych narzędzi mobilnych i cyfrowych. Lawinowy przyrost danych cyfrowych sprawia jednak również, że instytucje finansowe muszą sięgać po coraz bardziej zaawansowane oprogramowanie i analitykę. Następuje automatyzacja wielu procesów, choćby transakcji giełdowych. Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że bezpieczeństwo i stabilność technologii w branży finansowej ma znaczenie dla całej globalnej gospodarki. Polska, choćby dzięki docenianym na świecie rozwiązaniom bankowości elektronicznej, może we wszystkie te procesy aktywnie i z sukcesem się włączać – podsumowuje Kinga Piecuch.

[1] http://it-manager.pl/wp-content/uploads/pl_Deloitte_TechTrends_2017.pdf