Według doniesień mediów, szef irlandzkiej taniej linii lotniczych Ryanair, Michael O’Leary, wezwał pilota do pilnego odwołania strajku.  Portal prasowy „Independent.ie” opublikował w czwartek wieczorem kopię trzy stronicowego  pisma, adresowanego do wszystkich pilotów Ryanair.  w późniejszych godzinach  tylko strona pierwsza była widoczna na stronie internetowej.

Michael O’Leary obiecał, że w różnych lokalizacjach pensje wzrosną o 10.000 euro dla kapitanów i 5000 euro dla co-pilotów. Ponadto O’Leary obiecał również „premię lojalnościową” w wysokości  12 000 euro i korzystniejsze  warunki umowy pracy  i większe szanse na awans.

Szef Ryanair najwyraźniej próbuje przeciwdziałać bardzo groźnym dla egzystencji firmy tendencjom wśród zbuntowanych pilotów, dlatego obiecał dac wiecej niż konkurencja.

Ryanair nie ma dobrej prasy po tym jak odwołano tysiące lotów a grupa niezadowolonych pasażerów zbliża się do miliona. Ręce jak zwykle zaciera konkurencja.