W ubiegłym roku w okolicach Wszystkich Świętych na drogach zginęło 49 osób w 534 wypadkach. Polska Izba Ubezpieczeń w raporcie „Strategia poprawy bezpieczeństwa drogowego w Polsce” diagnozuje skalę i przyczyny wypadkowości w kraju oraz podkreśla, jak ważna jest świadomość ubezpieczeniowa Polaków.

Pochmurna diagnoza

Co roku na polskich drogach ginie 3 tysiące osób, co stawia nasze statystyki śmiertelności w czołówce państw europejskich. Za nami znajdują się tylko Chorwacja, Litwa, Rumunia i Bułgaria. W 72 proc. wypadków śmiertelnych wina leży po stornie kierowcy. Największe żniwo zbiera nadmierna prędkość, niedostosowana do warunków na drodze. To bezpośrednia przyczyna prawie 900 śmiertelnych wypadków.

Nie tylko „noga z gazu”

Okolice dnia Wszystkich Świętych to wzmożony ruch na drogach w całym kraju. Należy nie tylko zwiększyć uwagę na drodze i zdjąć nogę z gazu. Warto też zadbać o to, by awaria auta czy stłuczka, o ile to możliwe nie pokrzyżowała nam planów podróży.

– Komfort zapewni pakiet assistance, co zapewni nam pomoc drogową 24 godziny na dobę. Jest to szczególnie istotne w święta i weekendy, kiedy ruch na drodze jest intensywny, a jednocześnie trudno znaleźć czynny warsztat samochodowy – mówi Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń. –  Warto też pamiętać o ubezpieczeniu autocasco. Bez niego, koszt naprawy pojazdu po stłuczce, do której doszło z naszej winy, będziemy ponosić z własnej kieszeni – dodaje.

Uwaga na podmuchy wiatru

Dodatkowym utrudnieniem w ruchu są złe warunku atmosferyczne – intensywne opady deszczu czy gdzieniegdzie śniegu oraz silne i gwałtowne porywy wiatru. Im większy i wyższy samochód, tym większe niebezpieczeństwo zepchnięcia pojazdu z toru. Dlatego podczas jazdy niezbędna jest szczególna koncentracja kierowcy, trzymanie obu rąk na kierownicy i dostosowanie prędkości do panujących warunków. Prowadzący auto powinien zachować także odpowiednia odległość od jadącego przed nim samochodu, uważać na spadające gałęzie oraz na pojazdy, które mogą nagle zjechać na sąsiadujący pas.

Bezpieczna trasa dla dwukołowców

O swoje bezpieczeństwo powinni zadbać nie tylko kierujący, ale także piesi i rowerzyści. Rocznie ginie prawie 300 rowerzystów, a co trzeci wypadek śmiertelny nastąpił wskutek najechania na pieszego. W prawie co drugim wypadku śmiertelnym z udziałem pieszego wina leżała po jego stronie. Przełom października i listopada to okres, w którym warunki atmosferyczne są wyjątkowo niekorzystne i coraz wcześniej zapada zmrok. Każdy pieszy i rowerzysta powinien zadbać o to, aby być widocznym – czy to dzięki kamizelce odblaskowej, opasce czy specjalnej latarce rowerowej.