Japońska spółka Central Japan Railway ogłosiła dzisiaj, że na torze testowym japońska kolej magnetyczna Maglev osiągnęła prędkość 603 kilometrów na godzinę. Tym samym pociąg pobił swój dotychczasowy rekord 590 km na godzinę.

Maglev jest największym konkurentem niemieckiego Transrapidu,  i oczekuje się, że w 2017 roku połączy Tokio z przemysłowym miastem Nagoya. Na tym odcinku pociąg będzie pędził z prędkością 500 km na godzinę. Przejazd pomiędzy stolica a Nagoya zostanie skrócony o 40 minut.
Shinkansen  potrzebuje na przebycie tego odcinka drogi dokładnie dwa razy tyle czasu. Rząd japoński jakiś czas temu dał przedsiębiorstwu kolejowemu zielone światło na wykonanie tej inwestycji łączacej Tokio z Nagoya.

Do 2045 trasa ta ma być przedłużona do wielomilionowej metropolii – Osaki. Kilka dni temu rekord świata zanotowano także w prędkości samochodu na  torze testowym w Tokio.
Poza Japonią także prowadzi się prace nad wykorzystaniem lewitacji magnetycznej w transporcie kolejowym. Rosja marzy o połączeniu Moskwy i Władywostoku taką właśnie koleją. It’s a long way to Tipperary, oj daleka to droga.