Fundacja Inventity we współpracy z PARP zbadała 685 polskich firm – od mikro po duże, z całego przekroju branż, żeby dowiedzieć się jakie są ich główne bariery wzrostu. To wstęp do kampanii, której celem jest pomoc polskim firmom w rozwoju. Głównym narzędziem do tego jest unikalna metodyka skalowania przedsiębiorstw, która sprawdza się m.in. w USA i w Azji, a którą Inventity wprowadza jako pierwsza w Polsce. 

Brakuje nam dobrych menedżerów, pracownicy uważają, że żeby praca była wykonana dobrze muszą ją zrobić sami, częściej „gaszą pożary” niż realizują strategiczne plany, rosną przychody, ale nie zyski firm – to cztery z dziesięciu głównych barier wzrostu, jakie wskazały przedsiębiorstwa w badaniach Fundacji Inventity, przeprowadzonych we współpracy z PARP.

Po pierwsze zespół!

– Zasadniczy błąd, jaki popełniają rozwijające się firmy, i nie jest to wyłącznie polska specyfika, to przykładanie zbyt dużej wagi do samego produktu, a zbyt małej do kwestii związanych z budowaniem zespołu – mówi Wojciech Szapiel, Prezes Zarządu Fundacji Inventity. – Tymczasem w dzisiejszych czasach przewaga konkurencyjna produktu jest bardzo krótka. Nawet jeśli produkt, który wypuszczamy na rynek ma patent to i tak za chwilę na rynku pojawia się coś bardzo podobnego. Dlatego warstwa związana z samym produktem nie jest tak istotna, jak się nam wydaje – mówi Wojciech Szapiel.

Dodaje, że pościg za innowacją jest dziś tak duży, że kiedy firma zaczyna jakiś projekt, może z 90-procentowym prawdopodobieństwem zakładać, że w innej części świata ktoś pracuje już nad podobnym rozwiązaniem. Ostatecznie produkt udaje się wprowadzić jako pierwszym na rynek tym, którzy mają lepszy ekosystem wsparcia, instytucje, płynność finansową itd.

– Polska niestety nie należy do tego typu miejsc. W dodatku startujemy z całym bagażem ostatnich 50 lat. Później zaczęliśmy, pracujemy na gorszym sprzęcie itd. To nie znaczy, że nie możemy tego straconego czasu nadgonić, ale z pewnością startujemy z innego miejsca – mówi Prezes Inventity.

Podkreśla, że celem badań nie była wyłącznie diagnoza obecnej sytuacji polskich firm, ale wprowadzenie na ich bazie działań, które pomogą firmom przełamać zdiagnozowane bariery.

Wzrost według planu

– Każda firma ma własną specyfikę, ale nasze badanie wykazało, że głównymi wyzwaniami polskich przedsiębiorstw są: brak dobrych menedżerów, brak delegowania zadań, niewłaściwa organizacja pracy i niskie kompetencje pracy zespołowej oraz brak planowania – mówi Monika Ferreira, Dyrektor Operacyjny Fundacji Inventity.

Receptą na tę sytuację jest program oparty na systemie skalowania przedsiębiorstw Growing Pains, którego twórcą jest Amerykanin, prof. Eric G. Flamholtz. Prof. Flamholtz nie tylko opracował swój system, ale stale go dopracowuje, wdrażając go z powodzeniem od 25 lat w firmach na całym świecie od Stanów Zjednoczonych po te działające w rosnących gospodarkach krajów azjatyckich. Jego podstawy zawiera książka o tym samym tytule, którą Inventity wypuściła właśnie na polski rynek.

– Największą zaletą systemu jest mierzalność efektów. Można z kilkudziesięcioprocentową precyzją oszacować jaki będzie miało wpływ na bardzo ważne parametry firmy, w której jest wprowadzany, jak marża brutto, zysk i rentowność (ROI) – mówi Monika Ferreira.

Osią metodyki Growing Pains jest piramida wzrostu organizacyjnego, która składa się z fundamentu i sześciu warstw. To bardzo adekwatny symbol, który mówi o tym, że budowanie organizacji musi być zachowana właściwa kolejność. Początkiem, czyli fundamentem powinno być zdefiniowanie czym jest nasz biznes – jaka jest misja strategiczna firmy, czyli co chce ona osiągnąć w najbliższych pięciu latach oraz „business koncept”, czyli czym tak naprawdę firma chce się zajmować.

– Dobre zdefiniowanie tych dwóch obszarów jest kluczowe. Bo definiuje ono kolejne piętro piramidy, czyli to jakie mam produkty i jaki mam rynek. Stąd dopiero można przejść na poziom systemów operacyjnych, które wspierają naszą organizację i systemy zarządzania, czyli sposoby kształtowania kadry menadżerskiej – mówi Monika Ferreira.

Większość firm w Polsce wciąż najczęściej działa bardzo doraźnie, bez jasnego sprecyzowania celów ani strategii.

– Często spotykam się z sytuacją, w której z rozmowy z dwoma wspólnikami, założycielami firmy wyłaniają się dwa różne obrazy jej funkcjonowania. Jak taka firma może dojść do celu, jeśli dwie najważniejsze osoby mają zupełnie inne cele? – dodaje Wojciech Szapiel

Badanie zostało przeprowadzone na próbie firm, z których 8 procent stanowiły duże korporacje, a cała pozostała część – firmy średnie, małe i mikro. Odzwierciedla to strukturę panującą dziś na polskim rynku. Fundacja Inventity chce trafiać właśnie do tej największej grupy, czyli sektora MŚP.

– Jesteśmy przekonani, że polskie firmy z sektora MŚP dojrzały już do myślenia strategicznego, bez którego po prostu nie mają szans na stabilny rozwój – mówi Prezes Fundacji Inventity.