Na podstawie analizy opublikowanych danych o stanie gospodarki w czerwcu oraz zapotrzebowania na usługi Korporacji w zakresie ochrony transakcji eksportowych szacujemy, że w czerwcu eksport z Polski wyniósł 16,572 mld euro. Był więc o 1,9% większy od notowanego w maju i jednocześnie o 8,3% większy niż w czerwcu 2016r. Liczony w złotych eksport wyniósł 69,767 mld, tj. o 2,1% więcej niż w maju i równocześnie o 3,6% więcej niż przed dwunastoma miesiącami.

Czerwiec zazwyczaj przynosi wzrost eksportu. Dzieje się tak zwłaszcza gdy w maju ma miejsce sezonowa korekta skali aktywności eksportowej. Wzrost czerwcowy jest głównie związany ze zwiększonymi zakupami handlowców, ale również przedsiębiorców zajmujących się produkcją, chcących na okres wakacyjny zabezpieczyć stany magazynowe towarów gotowych czy komponentów. W bieżącym roku wyniki maja prezentowały się nadspodziewanie dobrze – w miejsce tradycyjnej korekty mieliśmy silny wzrost sprzedaży. W konsekwencji przestrzeń dla potencjalnego wzrostu eksportu w czerwcu nie jest tak wysoka jak zazwyczaj. Wypada też pamiętać, iż w tegoroczne statystyki nieco zamieszania wprowadza inny niż przed rokiem rozkład czasu pracy. Roczna dynamika eksportu w czerwcu uległa ograniczeniu do około 8,3% z 14,5% w maju.

Otwarcie bieżącego roku w wymianie handlowej z zagranicą prezentowało się obiecująco, plasując się w okolicach wartości w początku roku uznawanych za nadmiernie optymistyczne. Według statystyk Narodowego Banku Polskiego eksport w okresie I – V 2017 wyniósł 79.719 mln euro, okazując się o 10,1% większym niż w roku poprzednim. Statystyki GUS pokazywały zaś kwotę 81.149 mln euro – większą niż przed rokiem o 7,0%. W sprawozdaniu GUS szczególne wrażenie robiły wzrosty sprzedaży do krajów Europy Środkowej i Wschodniej 24,8%. Wypada jednak pamiętać, że w ich przypadku bardzo pomogła szczególnie niska baza do porównań z początku ubiegłego roku. Doskonale prezentowała się też dynamika sprzedaży do krajów rozwiniętych spoza Unii Europejskiej – wzrost na poziomie 13,4% osiągnięty mimo wysokiej (dla odmiany) bazy. Oczywiście należy mieć na uwadze, że wyniki początku roku nie muszą znaleźć pełnej kontynuacji w miesiącach następnych.

Korporacja oczekuje, że w okresie VI – VIII 2017 r. eksport okaże się większy niż przed rokiem o 10,3% w euro, w wymiarze złotowym zaś o 6,6%. Prognozy popytu na nasze towary dla całego roku 2017 wskazują na zwiększenie sprzedaży do 194,4 mld euro tj. o 10,0%, a w statystykach złotowych do 822,8 mld, co oznaczać będzie wzrost rzędu 6,7%. Wzrost strumienia eksportu będzie w istotnej części pochodną notowanych w latach 2014 – 2016 pokaźnych zagranicznych i krajowych inwestycji. Wypada odnotować, iż wbrew dość powszechnym odczuciom w zakresie słabości dynamiki inwestycji (patrz sytuacja w inwestycjach infrastrukturalnych) sektor wytwórczy w roku 2016 i w początku roku 2017 znaczące środki przeznaczał na unowocześnianie i rozbudowę bazy produkcyjnej. W konsekwencji, nawet zachowując ostrożne założenie, że stosunek sprzedaży eksportowej do produkcji przemysłu przestanie rosnąć, sprzedaż eksportowa w roku 2018 osiągnąć może poziom 211,2 mld euro tj. o 8,7% więcej niż w roku 2017. W ujęciu złotowym eksport roku 2018 zamknie się kwotą 876,5 mld i będzie o 6,5% większy niż w 2017.

Prognozy Korporacji dotyczące wyników eksportu w latach 2017 – 2018 wskazujące na wzrost eksportu ogółem odpowiednio o 10,0% i 8,7% są wynikiem następujących prognozowanych zmian wolumenu eksportu na podstawowych dla naszej gospodarki rynkach:

Niemcy – wzrost eksportu o 9,4% i 8,9%

Pozostałe kraje strefy euro o 8,6% i 7,8%

Pozostałe kraje UE o 8,8% i 8,8%

Pozostałe kraje rozwinięte o 13,1% i 8,1%

Kraje Europy Środkowo – Wschodniej o 21,5% i 10,8%

Kraje rozwijające się o 9,7% i 9,5%