Ofertę pracy w firmie o kiepskiej opinii przyjęłoby dzisiaj coraz więcej osób. Czy dobra pensja, umowa o pracę albo kuszące stanowisko to wystarczające powody, aby na własnej skórze sprawdzać, czy pracodawca zasłużył na swój nienajlepszy wizerunek? Sprawdzamy, jak podchodzą do tego różne branże i doradzamy, w jaki sposób prześwietlić pracodawcę zanim powiemy „tak”.

Ponad połowa potencjalnych kandydatów wciąż nie przyjęłaby oferty pracy w firmie o kiepskiej opinii – wynika z badania Kandydat 2012 przeprowadzonego na zlecenie Pracuj.pl. Ta grupa jednak topnieje – jest mniejsza niż jeszcze w zeszłym roku.

Kto najbardziej zwraca uwagę na powszechną opinię o pracodawcy?

  • Kwestia wizerunku potencjalnego pracodawcy jest najważniejsza dla pracowników z branży IT. Dlaczego? To grupa, która wciąż może przebierać w ofertach, więc często właśnie opinia o firmie decyduje, na którą propozycję pracy dana osoba się zdecyduje.
  • Co zaskakujące – opinia o pracodawcy nie jest bardzo istotna dla osób pracujących w „wizerunkowych” branżach takich jak marketing czy reklama. Z jednej strony decyduje o tym pewnie stosunkowo niewiele ofert pracy w tym sektorze; z drugiej strony kandydaci z tej branży to osoby przyzwyczajone do rozwiązywania problemów wizerunkowych – stąd być może ich inne podejście.
  • Nie dziwi, że najbardziej skłonne do pracy w firmie o słabej reputacji są osoby niepracujące, szukające pracy. Jeśli mamy stałą posadę, dużo ostrożniej podchodzimy do ofert od niepewnych pracodawców.

Prześwietl pracodawcę

Bez względu na to, jaka jest nasza sytuacja zawodowa, pracodawcę warto jak najdokładniej prześwietlić – zarówno przed rozmową o pracę (będziecie wiedzieli, o co pytać), jak i decyzją, czy ofertę przyjąć.

Zdaniem naszych facebookowych fanów, top 3 najważniejsze aspekty, które warto sprawdzić, to:

  • 1. podejście do pracowników,
  • 2. tryb pracy,
  • 3. pozycja firmy na rynku.

Gdzie szukać informacji o pracodawcach?

Jak tylko mogę podpytuje znajomych, którzy związani są z daną firmą. Jeśli nie mam akurat od kogo zasięgnąć języka, sprawdzam stronę internetową albo firmowego Facebooka – opowiada Ewa, która rozgląda się właśnie za nową pracą w branży marketingowej. Takie podejście potwierdzają także nasi facebookowi fani, którzy często traktują znajomych jako zaufane źródło informacji.

pracuj.pl