81 proc. pracujących Polaków chciałoby samemu decydować o czasie swojej pracy – wynika z badania „Praca zdalna – jestem na TAK!” opracowanego przez Instytut Kantar Public na zlecenie startupu Crossover. Młodzi ludzie nie są już przywiązani do jednego miejsca pracy, nie chcą chodzić do niej codziennie. Wybierają pracę zdalną w domowym zaciszu lub w kreatywnych przestrzeniach. To kolejny etap rewolucji jaką na rynku pracy przeprowadza nowe pokolenie pracowników!

Młodzi ludzie obecni na rynku pracy, dużo bardziej niż poprzednie pokolenia, cenią sobie elastyczność odnośnie jej godzin i miejsca. To znak, że na własnej skórze doświadczyli efektów rynku pracownika, w którym to pracodawca zmienia się i uelastycznia, aby wyłowić najlepszych specjalistów. Zjawisko coraz większej popularności pracy zdalnej zbadał amerykański Start-up Crossover, który skupia specjalistów z branży IT i oferuje im możliwość pracy zdalnej z dowolnego miejsca na ziemi dla światowych firm z listy Fortune 1000.

Wolność decydowania

Jak wynika z badania „Praca zdalna – Jestem na TAK!” 81 procent pracujących Polaków chciałoby mieć wpływ na to ile godzin dziennie pracuje. Marzenia o samodzielnym ustalaniu sobie czasu pracy są częstsze wśród osób, które chciałyby pracować zdalnie niż wśród tych, których praca zdalna nie przekonuje. Dodatkowo, istotnie częściej możliwość decydowania o swoim czasie pracy chcieliby mieć mężczyźni (77 proc.) niż kobiety (70 proc.).

 „Praca zdalna w naszym kraju wciąż jest nowym i mało znanym zjawiskiem. Dostrzegamy jednak, że Polacy, szczególnie młode pokolenie, mają dużą potrzebę poczucia wolności. Coraz więcej osób wybiera pracę zdalną, aby wyjechać na długie pracowakacje lub w podróż dookoła świata. – mówi Per Markus Törnberg, Country General Manager w firmie Crossover.

Praca zdalna – jestem na TAK

Praca zdalna zyskuje popularność – badanie Crossover pokazuje, że ponad połowa zatrudnionych Polaków chciałaby pracować zdalnie (57 proc.). Co czwarta osoba pracująca przyznaje, że mogłaby pracować zdalnie już docelowo, przez cały czas, a pozostałym wystarczyłoby chociaż kilka dni  w tygodniu. Do zdalnej pracy zdecydowanie częściej przekonani są młodsi badani niż starsi.

„Na rynku pracy są również osoby, które nigdy nie zdecydują się na wyjazd z kraju, ale również chcą poczuć się wolni i zaznać pracy zdalnej – dla tych otwieramy właśnie strefę w przestrzeni co-workingowej Brain Embassy, a dodatkowo planujemy wprowadzić pakiety medyczne i sportowe. To rozwiązanie dla osób, które chcą nadal pozostać pod opieką pracodawcy, ale jednocześnie nie chcą codziennie jeździć do pracy i chcą mieć możliwość samodzielnego planowania dnia.” – dodaje Tornberg.

Dla dużej grupy pracowników, którzy chcą pracować zdalnie wyjście z domu jest dodatkowym bodźcem zwiększającym kreatywność, efektywność i tym samym jakość ich pracy. Dlatego coraz bardziej popularne stają się przestrzenie coworkingowe, w których pracownicy zdalni mogą nie tylko skorzystać z biurka i dostępu do sieci, ale także ze stref kreatywnych, w których znajdują się np.  hamaki, pufy czy piłkarzyki.

„Popularność pracy zdalnej rośnie, a do nas przychodzi coraz więcej zainteresowanych. Co ciekawe nasi Członkowie nie oczekują jedynie biurka do wynajęcia – te mają w dużych korporacjach i tradycyjnych biurach. Zależy im na udziale w społeczności złożonej z przedstawicieli różnych światów, którzy wzajemnie się inspirują i efektywnie ze sobą współpracują. Oprócz pokoi biurowych i stanowisk do pracy nasi Członkowie mają do swojej dyspozycji kreatywnie zaprojektowane przestrzenie do spotkań formalnych i nieformalnych, a także strefy relaksu czy aktywności ruchowej.” – mówi Adam Lis z Brain Embassy.

Oszczędności

Praca zdalna to oszczędności dla firmy w postaci m.in. ograniczenia przestrzeni biurowej, ale również  ochrona środowiska, dzięki ograniczaniu dojazdów do pracy, które najczęściej odbywają się prywatnymi lub służbowymi samochodami. Co piąty pracujący Polak (19%) traci na dojazdach do pracy ponad godzinę dziennie, a w korkach czas ten może wydłużyć się nawet dwukrotnie. Ponad połowa (57%) porusza się najczęściej samochodem a jedynie 18% i 16% pracujących dojeżdża komunikacją bądź chodzi pieszo. Dane są bezlitosne – w ciągu godziny jeden samochód zmienia w spaliny tyle tlenu, ile zużywa do oddychania w tym samym czasie 800 osób. Dlatego nawet dwa, trzy dni w tygodniu pracy zdalnej, bez konieczności dojazdów do pracy sprawia, że w powietrzu zostaje więcej tlenu i pod koniec tygodnia możemy wziąć głęboki oddech.

Nowe pokolenia pracowników już od kilku lat rewolucjonizują rynek pracy i zmieniają trendy wprowadzając coraz nowsze formy i pomysły na pracę. Te rozwiązania wpisują się idealnie w poglądy i styl życia młodych ludzi – zdrowy styl życia, kreatywne środowisko pracy oraz troska o nasze środowisko naturalne poprzez ograniczanie jazdy samochodem. Dla wielu rozwiązaniem jest praca zdalna, którą oferuje coraz więcej pracodawców na świecie i w naszym kraju.