Bardzo często tagi są blokowane przed indeksacją lub całkowicie usuwane. Przez to może wydawać się, że tagowanie na stronach WWW jest mniej popularne. Jednak dobrze zaprojektowana architektura informacji, uwzględniająca podstrony tagów, oraz przemyślana strategia rozwoju contentu, mogą przyczynić się do zwiększenia ruchu organicznego w serwisach. Jak zatem dobrze wykorzystać potencjał mechanizmu tagowania?

Czym są tagi i tagowanie?

Tagi to nazwy kategorii, które klasyfikują zasoby na stronach WWW. Nazwami tych kategorii są najczęściej słowa kluczowe, które prezentowane w postaci tzw. chmury tagów, pozwalają użytkownikom w łatwy sposób odnaleźć interesujące ich treści. Każdy tag powinien mieć swoją podstronę, która grupuje treści witryny pod konkretnym adresem URL. Tagowanie natomiast jest niemal tym samym co kategoryzowanie. Najlepiej jednak, gdy tagi będą uzupełnieniem kategorii, albo ich rozwinięciem (np. pod względem merytorycznym). Mogą być też powiązane tematycznie lub w ogóle nie związane z kategoriami. Wszystko zależy od kształtu architektury informacji w serwisie.

Niewłaściwy mechanizm tagowania

Często można się spotkać ze stwierdzeniem, że dodawanie tagów w witrynie to zło. Wiele osób, przeważnie nieświadomie i na własne życzenie, niewłaściwie wykorzystuje mechanizm tagowania. Nie należy generować zbyt wielu tagów, gdzie każdy ma swój osobny adres URL, ponieważ takie działanie powoduje kanibalizowanie słów kluczowych i duplikację treści. Błędem jest również dodawanie nowych tagów (w lekko tylko zmodyfikowanej formie, np. używając liczby pojedynczej i mnogiej, polskich znaków lub nie itd.), zamiast przypisywania artykułu do już istniejących.

Bardziej przyjazne adresy URL tagów

Innym ważnym tematem jest optymalizacja slugów – przyjaznych nazw w składni adresów URL występujących po domenie głównej, np. /nazwa-taga/. Najczęściej podstrony, które są tagami, wyglądają następująco: https://domena.com/tag/jeansy-z-dziurami/. Można wykorzystać potencjał tego miejsca w adresie URL, zmieniając „tag” na jakieś tematycznie zbliżone słowo kluczowe. Należy jednak pamiętać, że zmiana odbywa się globalnie, dlatego też wstawienie tam słowa, np. „spodnie” nie będzie dobrym pomysłem – ograniczy to wtedy znacząco liczbę tagów i produktów, które można nimi otagować. Pozostając przy przykładach związanych z odzieżą, warto użyć chociażby słowa „modne”. Wszystkie adresy URL tagów będą wtedy miały postać: https://domena.com/modne/jeansy-z-wysokim-stanem/ itd. Ważne, aby słowo użyte zamiast „tag”, w ostatniej fazie projektowania struktury serwisu, było jak najbardziej uniwersalne. 

Podstrony tagów

W linkowaniu wewnętrznym należy uwzględniać indeksowalne podstrony tagów, które traktuje się jak kategorie. Linki do tagów mogą występować na podstronach poszczególnych produktów, ale czasami warto dodać, chociażby te najważniejsze, w menu głównym. Można również stworzyć tzw. „chmurę tagów” w atrakcyjnej dla użytkownika formie. Podstrony tagów optymalizuje się najczęściej tak samo jak podstrony kategorii i podkategorii. Warto również opisać je oraz dodać atrakcyjne grafiki, ponieważ finalnie to tutaj będą trafiać użytkownicy z wyszukiwarki.

Korzyści z tagowania generowanie dodatkowego ruchu

Generowanie tagów jest idealnym sposobem na zwiększenie ruchu na stronie. Jeśli tagów blogowych i produktowych jest bardzo dużo, na początek warto je uporządkować i zastanowić się, które z nich można skonsolidować, a które usunąć. Wymaga to jednak sporego nakładu pracy, zwłaszcza w dużych serwisach WWW. Jest to proces, w którym poprawnie realizowana polityka tagowania treści z czasem powinna zacząć przynosić korzyści w postaci dodatkowego ruchu z wyszukiwarki.

Źródło: www.senuto.com/blog/