Niemal połowa naukowców deklaruje, że nie podejmuje działań związanych z komercjalizacją prowadzonych przez siebie badań i eksperymentów. Jako główną przyczynę tego stanu rzeczy podaje brak kompetencji w pozyskiwaniu partnerów biznesowych. Eksperci zgodnie podkreślają, że współpraca pomiędzy nauką i biznesem powinna być wspierana już na etapie uczelni akademickich. Współorganizowany przez firmę Nethone oraz Politechnikę Warszawską projekt DataLab może być przykładem takiej współpracy.

Ostatnie badanie „Diagnoza stanu transferu technologii za pomocą spółek wykorzystujących doświadczenie realizacji programu Spin-Tech” przeprowadzone na zlecenie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju wskazuje, że 41 proc. naukowców nie podejmuje działań związanych z komercjalizacją swoich badań. Aby odwrócić ten trend, potrzebna jest współpraca pomiędzy sektorami nauki i biznesu. Przykładem takiej współpracy jest projekt DataLab, współtworzony przez firmę Nethone – producenta innowacyjnego systemu do analizy zachowania użytkowników w sieci, działającego na bazie sztucznej inteligencji.

– Rozmawiając z biznesem, rozważając i analizując jego potrzeby, widzimy jak ciężko jest spełniać niektóre z nich bez zaawansowanych i innowacyjnych metod przetwarzania danych. To, co przynosimy do tej układanki to kontekst biznesowy. Dużo lepiej uczy się czy pracuje nad zestawami danych, które faktycznie coś znaczą – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Hubert Rachwalski, dyrektor zarządzający Nethone.

Badanie wskazuje, że dla 53,3 proc. naukowców niepodejmujących działań komercjalizacji, jedną z najpoważniejszych barier w procesie wprowadzania nowego rozwiązania na rynek jest brak kompetencji potrzebnych do pozyskania partnera biznesowego.

– W ramach DataLab będą prowadzone warsztaty i spotkania, w trakcie których studenci będą pracować nad konkretnymi zestawami danych, nad konkretnymi problemami. Sam format działalności DataLab jest dosyć otwarty i elastyczny, na bieżąco pracujemy nad sposobam wykorzystania tej przestrzeni jak najlepiej – wyjaśnia Hubert Rachwalski.

Według rankingu serwisu TopUniversities.com, Politechnika Warszawska jest 18. najlepszą uczelnią w rejonie Europy Wschodniej i Azji Środkowej i najlepszą uczelnią techniczną w naszym kraju. Z danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wynika, że jest także najchętniej wybieraną uczelnią wśród kandydatów na studia. W roku akademickim 2015 / 2016, na jedno miejsce przypadało 7,8 kandydata. Dla porównania na Uniwersytecie Warszawskim ten wskaźnik wynosił 4,5. Najpopularniejszym kierunkiem wśród potencjalnych studentów była informatyka.

– Politechnika Warszawska jest kuźnią talentów w naukach matematycznych czy informacyjnych, w związku z czym jest to naturalne miejsce, gdzie najtęższe umysły rozwijają się pod kątem analizy danych, tematów statystycznych czy uczenia maszynowego – w tych dziedzinach, w których my akurat pracujemy na froncie biznesowym – komentuje Hubert Rachwalski.