To ostatni dzień XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy. Obecność polityków i szefów największych firm z Polski i państw regionu to okazja do wielu ciekawych debat i dyskusji na ważne tematy z perspektywy krajowej gospodarki. Obecność na forum daje też możliwość promocji i nawiązania relacji gospodarczych.

– Forum Ekonomiczne w Krynicy co roku przyciąga wielu ważnych gości z Polski i zza granicy. W ten sposób umożliwia szereg ciekawych, ważnych i potrzebnych dyskusji na temat tego, jak dziś wygląda gospodarka – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Paweł Borys, prezes zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju. – To również okazja do wielu ciekawych debat i dyskusji na ważne tematy z perspektywy polskiej gospodarki.

– To jest forum wymiany nie tylko opinii w Polsce, lecz także opinii z sąsiednich krajów, bo paneliści są ze wszystkich możliwych zakątków. Forum ma znakomitą możliwość zaprezentowania różnych sektorów przemysłowych, różnych aktywności gospodarczych czy kulturalnych. To daje naprawdę szansę na wymianę myśli i doświadczeń – podkreśla Marek Moczulski, prezes zarządu spółki Bakalland.

Forum Ekonomiczne w Krynicy-Zdroju odbywa się pod hasłem „Projekt Europa – jaki przepis na następne dekady?”. Fakt, że biorą w nim udział najważniejsze osoby w państwie i przedstawiciele największych firm, sprawia, że dla uczestników to szansa na promocję i nawiązanie kontaktów.

– Często te spotkania przyczyniają się do tego, że powstają później szersze relacje biznesowe i mamy okazję realizować wspólne projekty – mówi Paweł Borys.

 To okazja, by zgłosić konstruktywne postulaty. Obecność na forum jest szansą na promocję i kontakty z politykami – dodaje Piotr Woźniak, prezes zarządu PGNiG.

Na forum w Krynicy pojawili się także przedstawiciele resortów, m.in. Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jak podkreśla minister Elżbieta Rafalska, jej obecność na forum nie jest przypadkowa: rozpędzająca się gospodarka jest bowiem gwarantem kontynuacji flagowych projektów: m.in. programu Rodzina 500 Plus czy zapowiadanych dopłat do najniższych emerytur.

 Gospodarka i rozwiązywanie problemów społecznych są ze sobą nierozerwalnie powiązane. Gdyby nie dobra sytuacja finansów publicznych, toby wiele z tych projektów społecznych nie znalazło swojego źródła finansowania. Poza tym ten solidaryzm musi się przejawiać we wszystkich obszarach, również w gospodarce – przekonuje Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.