Prawie połowa dużych polskich spółek planuje bezpośrednie inwestycje zagraniczne w ciągu najbliższych 2 lat – wynika z badania ankietowego przeprowadzonego wśród krajowych firm na zlecenie Funduszu Ekspansji Zagranicznej, który jest zarządzany przez PFR TFI. Większość projektowanych inwestycji ma wartość od 40 do 400 mln zł, a głównym kierunkiem ekspansji będzie Europa Zachodnia i Środkowa.

Dzięki badaniu ankietowemu wiadomo, że duże polskie firmy chcą się rozwijać za granicą, jednak brak dostępu do odpowiedniej formy finansowania bywa dla większości z nich barierą trudną do pokonania.  Wśród preferowanej formy finansowania ekspansji polscy przedsiębiorcy wskazywali najczęściej na kapitał dla zagranicznej spółki z opcją odkupu udziałów, czyli takie jakie oferuje Fundusz Ekspansji Zagranicznej. W dalszej kolejności polskie firmy wskazały na pożyczkę bez regresu do aktywów w Polsce, czyli również instrument oferowany przez FEZ.

Czym jest FEZ?

Zarządzany przez PFR TFI Fundusz Ekspansji Zagranicznej (FEZ) oferuje finansowanie firmom, które chcą zwiększyć obszar, a wraz z nim także skalę swojej działalności. Unikalną cechą FEZ jest przyjęcie na siebie części ryzyka inwestycji proporcjonalnej do udziału funduszu. Fundusz nie ustanawia zabezpieczeń na polskich aktywach firmy, co go odróżnia od banków komercyjnych. Finansowanie z FEZ może nie być zaliczone do długu polskiej spółki.

W odróżnieniu od działających na polskim rynku funduszy kapitałowych, FEZ nie wchodzi do struktury właścicielskiej polskiej spółki. FEZ jest zawsze inwestorem mniejszościowym w zagranicznej spółce zależnej i pozostawia zarządzanie projektem w rękach polskiego partnera. Fundusz dzieli ryzyko przez czas określony w umowie inwestycyjnej, do 10 lat. Po tym okresie, gdy zagraniczna spółka ma już stabilną pozycję na rynku, polski partner odkupuje udziały funduszu na warunkach rynkowych.

Fundusz Ekspansji Zagranicznej działa od dwóch lat i – jak pokazało badanie – jest rozpoznawany przez 46,2 proc. firm.

Miliard zł na wsparcie bez ryzyka regresu

PFR TFI deklaruje, że poprzez FEZ może teraz przeznaczyć na różne formy wsparcia inwestycji poza granicami Polski co najmniej miliard złotych, z perspektywą zwiększenia tej kwoty do 1,5 mld zł, jeżeli tylko pojawią się odpowiednie projekty.

„Nasze wsparcie polega na tym, że obejmujemy udziały w zagranicznej spółce zależnej polskiego partnera. Może być nowy, wspólnie utworzony podmiot, albo istniejąca spółka, którą przejmujemy” – powiedziała prezes PFR TFI Ewa Małyszko. Podkreśliła, że najważniejszą korzyścią dla polskiego podmiotu jest dzielenie się ryzykiem (inwestycji zagranicznej). Prezes PFR TFI zapewniła, że Fundusz Ekspansji Zagranicznej robi wszystko, aby 99,9 proc. inwestycji było udanych zarówno dla polskich podmiotów jak i dla samego Funduszu.

Na progu zagranicznych rynków

Bezpośrednie inwestycje za granicą planuje w ciągu nadchodzących dwóch lat ponad 47 proc. przebadanych przedsiębiorstw. Dla dwóch trzecich z nich byłaby to kolejna rozważana inwestycja bezpośrednia poza Polską, a dla jednej trzeciej pierwsze wyjście za granicę.

„Blisko połowa firm chce rozwijać się poza Polską, ale jeszcze większą wartość poznawczą ma informacja, że ponad połowa przebadanych firm nie planuje bezpośrednich inwestycji zagranicznych, a to ”olbrzymi niewykorzystany potencjał, który odpowiednio zagospodarowany mógłby się przyczynić do zwiększenia dynamiki wzrostu polskiego PNB” – zauważyła prezes Ewa Małyszko.

Z ankiety wynika, że rezygnacja z takich planów wynika z przyjętej przez polską spółkę strategii koncentrującej działalność na krajowym rynku, a czasem jest efektem braku menedżerów z odpowiednim doświadczeniem.

Wśród ważnych powodów rezygnacji z inwestycji zagranicznych jest również brak finansowania bezpośrednio na projekt zagraniczny, a nie na bilans rozwijającej się polskiej spółki, któremu trudno przecież udźwignąć rosnący biznes międzynarodowy. Instytucje, na których wzorowany jest nasz Fundusz Ekspansji Zagranicznej, powstały w innych krajach europejskich właśnie w celu wspierania prywatnych firm w wychodzeniu za granicę i oferują formy finansowania z udziałem w ryzyku ekspansji.

PFR TFI może zainwestować w jeden projekt ekspansji zagranicznej od miliona do kilkunastu milionów euro. Wszystkie propozycje są rozpatrywane indywidualnie.

Cele ekspansji zagranicznej polskich firm

Dla 98 proc. firm głównym celem ekspansji poza krajem jest wzrost sprzedaży na zagranicznych rynkach zbytu, a dla 57,1 proc. przejęcie zagranicznego konkurenta. Poszukiwanie za granicą niższych kosztów produkcji ma znaczenie marginalne, co może oznaczać, że nie grozi nam na razie utrata polskich miejsc pracy. W wyniku ekspansji zagranicznej polskich firm Fundusz spodziewa się raczej tworzenia nowych miejsc pracy w Polsce, wysoko wyspecjalizowanych i odpowiednio do tego wynagradzanych, tak jak stało się wcześniej w innych rozwiniętych krajach europejskich.

Kierunki, wartość i rodzaje projektów inwestycyjnych

Europa Zachodnia pozostaje dominującym kierunkiem ekspansji zagranicznej dla 53,1 proc. polskich przedsiębiorstw. Dodatkowo 34,7 proc. ankietowanych spółek planuje inwestycji w Europie Środkowej i Południowo-Wschodniej.

Według 55,1 proc. ankietowanych firm, typowe zagraniczne projekty inwestycyjne mieszczą się w przedziale 40 – 400 mln zł. Co trzecia firma wskazał na projekty o wartości od 10 do 40 mln zł, a tylko jedna jest skłonna przeznaczyć na to ponad 400 mln zł. Dlatego zarządzający Funduszem Ekspansji Zagranicznej Zbigniew Głuchowski uznał, że oferta FEZ, jako skierowana głównie do firm średniej wielkości, dobrze trafia w oczekiwania rynku.

Z badania wynika, że zamiar przejęcia zagranicznej spółki wskazało 83,7 proc. badanych przedsiębiorstw, dalszą ekspansję posiadanej już zagranicznej spółki zależnej wskazało pozostałe 16,3 proc. firm, natomiast zamiaru organicznego tworzenia zagranicznej spółki zależnej od podstaw nie wskazał żaden z respondentów.

Według Zbigniewa Głuchowskiego potwierdza to obserwowany w przygotowywanych transakcjach FEZ trend,  przejmowania przez polskie spółki istniejących już zagranicznych firm razem z ich marką, udziałem w rynku oraz doświadczonymi menadżerami. Polscy przedsiębiorcy są gotowi ponosić koszty takich przejęć, aby przyśpieszyć swoją ekspansję.

Korzyści ze współpracy z FEZ i całą Grupą PFR TFI

Polskie firmy szukają finansowania zewnętrznego w formule project finance, z udziałem w ryzyku zagranicznego projektu, ale nie zawsze jeszcze wiedzą, gdzie je znaleźć.

„Nasze badanie potwierdza potrzebę elastycznego finansowania projektów zagranicznej ekspansji polskich firm, ze spłatą po uzgodnionym okresie, bez obciążania bieżących przepływów gotówkowych nowego projektu zagranicznego i bez regresu do polskiej spółki” – powiedział Zbigniew Głuchowski.  zarządzający Funduszem Ekspansji Zagranicznej.

Ewa Małyszko dodała, że instytucje skupione wokół PFR – oprócz wejścia kapitałowego w projekt -mogą zaproponować polskiemu podmiotowi również finansowanie dłużne (BGK), a także ubezpieczenia dla eksporterów (KUKE). Istotne dla powodzenia ekspansji zagranicznej oraz jej uwiarygodnienia może według niej okazać się również to, że w przedsięwzięcie jest zaangażowany państwowy podmiot.

„Wspieramy te podmioty, które płacą podatki w Polsce” – podkreśliła prezes PFR TFI.

Raport dostępny pod adresem: http://centrumprasowe.pap.pl/cp/pl/news/info/108793,,pfr-tfi-miliard-zl-na-wsparcie-ekspansji-polskich-firm-za-granica

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP