W kolejnym ogłoszeniu o pracę napotykasz formułę „konieczna umiejętność pracy w grupie”. Pusty slogan? A może powinieneś dwa razy zastanowić się czy aplikować, bo praca zespołowa będzie rzeczywiście podstawą? Co robić, jeśli nie jest ona tym, co tygryski lubią najbardziej?

Na początek mały test. Powiedzmy, że marzeniem Twojego szefa jest stworzenie zgranego teamu. Oczami wyobraźni widzi spotkania z kolegami, podczas których nowe pomysły strzelają niczym korki od szampana. Co czujesz?

   a) Uwielbiam taką atmosferę! Na pewno będę mieć masę pomysłów!

   b) Zupełna strata czasu. Gdyby każdy usiadł do problemu samodzielnie, efekty byłyby znacznie lepsze.

Jeśli wybierasz odpowiedź a…

Jesteś najprawdopodobniej ekstrawertykiemEkstrawertyk jest osobą otwartą, przyjazną. Ma dar przyciągania do siebie ludzi. Zyskuje energię, gdy przebywa z innymi, traci ją, gdy przebywa sam. Pracuje lepiej, gdy jest chwalony i zyskuje uznanie zespołu – tłumaczy Aleksandra Niedziałkowska, doradca zawodowy ze Szkolenia PRO-KARIERA. Takie osoby czują się jak ryba w wodzie na kreatywnych spotkaniach i nie mają problemu z pracą w biurze typu open space.

Z kolei odpowiedź b…

Może być typowa dla introwertyka.

To dobry słuchacz, lepiej radzi sobie z zadaniami wymagającymi skupienia, uczy się lepiej czytając niż przez rozmowę z innymi. Musi pomyśleć, zanim coś zrobi lub powie, dobrze rozmawia mu się w cztery oczy – tłumaczy różnicę Niedziałkowska.

Teoria a praktyka

Teoretycznie ekstrawertyk będzie dobrze czuł się w zawodach, w których jest wymagany kontakt z ludźmi, w tym praca w zespole, jak to jest w handlu, reklamie czy turystyce. Introwertyk odnajdzie się raczej na samodzielnym stanowisku, np. analityka, korektora czy programisty.

Tyle teoria. Co jeśli w pracy nikt nie zwraca uwagi na Twoje predyspozycje i zaliczasz kolejne kreatywne spotkanie za spotkaniem, kiedy tak naprawdę wolisz pracować samodzielnie?

Obecnie coraz częściej oczekuje się umiejętności pracy w zespole także od indywidualistów – mówi Aleksandra Niedziałkowska. Współcześnie bowiem nawet jeśli pracujemy nad jakimś rozwiązaniem sami, często tworzymy tylko część większej całości, a nie dostarczamy gotowy produkt, robiąc wszystko od A do Z.

Pytanie zatem: jak osoba nielubiąca eksponować swojego zdania może sobie poradzić w pracy w zespole, tak by nie stała się jedynie człowiekiem od mrówczej pracy, inni będą chwaleni za sukces projektu?

Wszystko zależy od wiedzy lidera, który powinien umiejętnie rozdzielić zadania, aby sukces był wynikiem pracy całego zespołu – mówi Niedziałkowska. A walczyć o siebie trzeba, bo możemy nie zostać należycie docenieni. Ważna jest rozmowa, wymiana i przekazywanie informacji zwrotnych dotyczących naszych odczuć związanych z pracą w zespole – radzi.

„Ciszej proszę”

Z taką opinią zgodziłaby się z pewnością Susan Cain, autorka bestsellera „Ciszej proszę. Siła introwersji w świecie, który nie może przestać gadać”. Jej zdaniem, praca zespołowa pracy zespołowej nierówna. Jeśli lider ma do dyspozycji głównie osoby o introwertycznym usposobieniu, powinien postawić na konkretny podział zadań, a unikać burz mózgów czy kolektywnego podejmowania każdej decyzji. Tym sposobem w pracy w grupie dobrze poczują się nie tylko ekstrawertycy.