Czas. Mamy go coraz mniej i coraz więcej zadań. Dlatego potencjalni pracownicy, również w Polsce, chcą mieć wpływ na godziny swojej pracy i miejsce jej wykonywania. Z pomocą nowoczesnej technologii, coraz częściej decydują się na pracę zdalną, która daje im wolność miejsca zamieszkania i pensję niejednokrotnie przewyższającą zarobki krajowe. Specjaliści[1] szacują, że do 2035 roku nawet 50 procent mieszkańców USA będzie pracować zdalnie. Japończycy ustalili 24 lipca Narodowym Dniem Pracy Zdalnej, a w Polsce ogromnym powodzeniem cieszą się rekrutacje amerykańskiego start-upu CrossOver poszukującego zdalnych pracowników dla firm z listy Fortune 1000.

Kolejne pokolenia wchodzące na rynek pracy przestają traktować zatrudnienie i wykonywane obowiązki jako sens życia. Nie gonią już za karierą, a coraz częściej pracują, żeby spełniać marzenia i realizować pasje. 15 maja w Międzynarodowy Dzień Rodzin ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ, w ponad 100 firmach w Polsce pracownicy opuścili biuro 2 godziny wcześniej w ramach akcji „Dwie godziny dla rodziny”.Dla wielu pracowników to właśnie możliwość pracy w domu czy podczas egzotycznej podróży daje poczucie niezależności i zwiększa zadowolenie z wykonywanych obowiązków, a także ich efektywność i kreatywność.

Szczęśliwi i efektywni

Jak wynika z raportu Eurostatu[2] kraje z dużym odsetkiem pracowników zdalnych charakteryzują się wyższą produktywnością pracy przypadającą na jednego pracownika. Dotyczy to m.in. Luksemburga, gdzie zarówno udział osób często pracujących w domu jak i produktywność pracy przypadająca na pracownika jest najwyższa spośród krajów europejskich. Badania[3] dowodzą również, że osoby pracujące w systemie pracy zdalnej są częściej zadowolone ze swojej pracy. Dla przykładu, tylko 24 procent osób pracujących w biurze było zadowolonych z wykonywanych zadań. Z kolei wśród pracowników mobilnych, pracujących w terenie, było to już 38 procent, a najszczęśliwsi okazali się być właśnie pracownicy zdalni, wśród których prawie połowa stwierdziła, że lubi swoją pracę i jest zadowolona z wykonywanych obowiązków.  

Amerykańskie stawki

Pracodawcy, spełniając potrzeby pracowników, coraz przychylniej patrzą na mobilną formę zatrudnienia. Co dziesiąty[4] przedsiębiorca nie zatrudniający jeszcze pracowników w systemie zdalnym planuje w najbliższym czasie umożliwienie takiej formy pracy. Jedną z firm działających w takim modelu jest amerykański Start-up Crossover. Oferuje możliwość pracy zdalnej dla firm z listy Fortune 1000, z dowolnego miejsca na ziemi, w zakresie minimum 40 godzin tygodniowo. Pracownicy rekrutowani są w on-line lub podczas jednodniowych turniejów rekrutacyjnych, podczas których muszą przejść przez szereg testów językowych, branżowych oraz logicznego myślenia. 

Współpracujemy ze specjalistami ze 100 krajów z całego świata, w tym z Polski. Jak mówią sami pracownicy największą zaletą zdalnej formy zatrudnienia jest wolność miejsca zamieszkania, a także system płacowy, który opiera się na zasadzie standaryzacji wysokości pensji. Pracując w polskich warunkach, albo podróżując po świecie, otrzymujemy amerykańską pensję. Dzięki temu specjaliści mają możliwość pełnoprawnego, długoterminowego zatrudnienia, w przeciwieństwie do freelancingu.– mówi Per Markus Törnberg, Country General Manager w firmie Crossover Poland.

Technologia to podstawa

Pracodawcy wiedzą, że oferta pracy zdalnej to często jedyna możliwość pozyskania najlepszych specjalistów np. w branży IT, ale wciąż ciężko im zrezygnować z nadzoru i kontroli. Dlatego 69 procent [5]respondentów uznało, że platforma do spotkań online mogłaby pomóc w komunikowaniu się z pracownikami zdalnymi. Firma Crossover w pracy zdalnej wykorzystuje autorską platformę WorkSmart, dzięki której pracownicy sami decydują kiedy aplikacja ma być aktywna i ma monitorować czas ich pracy, a kiedy nie. Kiedy monitorowanie jest włączone, w interwałach 10 minutowych robi ona zrzuty naszego ekranu, zapisuje dane o aktywnych aplikacjach oraz używa naszej kamery internetowej by zrobić zdjęcie osoby pracującej. Założeniem aplikacji jest odpowiedź na potrzeby zarówno pracownika, jak i pracodawcy, a jej celem zbudowanie zaufania w trudnym i wymagającym modelu jakim jest praca zdalna.

Badania dowodzą, że praca zdalna jest pożądana przez pracowników, którzy chcą odpocząć od biurowej rutyny, a także, przy wsparciu technologii, doceniana przez pracodawców z całego świata. Dowodem popularności tej formy zatrudnienia jest coraz więcej inicjatyw skierowanych do pracowników, pozwalających im na zachowanie balansu między życiem zawodowym, a prywatnym.

[1] Firma DNX “There will be 1 billion digital nomads by 2035” https://youtu.be/4IYOZ6H0UNk

[2]Sedlak & Sedlak na podstawie danych Eurostatu 2015 o pracy zdalnej

[3] Serwis Leadership IQ Ile osób nadaje się do tego by pracować zdalnie

[4] „Popularność pracy zdalnej wśród polskich przedsiębiorców” ClickMeeting i Obserwatorium Zarządzania

[5] „Popularność pracy zdalnej wśród polskich przedsiębiorców” ClickMeeting i Obserwatorium Zarządzania