Sporo Polaków ma problemy z zarządzaniem swoimi finansami. W pewnej mierze wynika to z tego, że część z nas nie została w młodości przez nikogo nauczona planowania swojego budżetu czy oszczędzania. Dlatego też, jeśli chcemy zmniejszyć ryzyko, że kłopoty z pieniędzmi będą miały w przyszłości nasze dzieci, powinniśmy zadbać o ich edukację finansową.

Ponieważ dzieci przyswajają wiedzę bardzo szybko, nauczanie ich o finansach można rozpocząć już od wczesnych lat. Najmłodszych należy uczyć zarówno podstaw ekonomii (np. tego, skąd się biorą pieniądze), jak i dobrych nawyków finansowych (chociażby odkładania pieniędzy na później) oraz samodzielnego podejmowania decyzji dotyczących finansów. Ważna jest nauka oszczędzania. Rodzice powinni rzecz jasna przekazać dzieciom teorię, ale muszą one również zobaczyć na własnym przykładzie, jak wygląda odkładanie pieniędzy w praktyce. Można w tym celu wykorzystać zwykłą świnkę, ale można też skorzystać z któregoś z produktów bankowych stworzonych z myślą o oszczędzaniu, z tym że większość z nich jest przeznaczona dla osób powyżej 13. roku życia.

Młodsze dzieci nie są jednak „pokrzywdzone” całkowicie. Rodzice mogą np. pozwolić im gospodarować pod nadzorem pieniędzmi znajdującymi się na specjalnie założonym w tym celu koncie prowadzonym formalnie przez osobę dorosłą. Poza tym istnieją szkolne kasy oszczędności (SKO) PKO Banku Polskiego. „Są to konta, w ramach których dzieci mogą oszczędzać pieniądze, już będąc w szkole, już mając mniej niż 13 lat. Jest to nauka tego, jak korzystać z samego konta, jak odkładać pieniądze, jak odmawiać sobie np. jakiejś przyjemności dziś, żeby mieć tę przyjemność w przyszłości” – mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Paweł Majtkowski, dyrektor Pionu Ekonomicznego i IT w firmie Mennica – Metale.

„PKO Bank Polski prowadzi program SKO od ponad 80 lat […]. Ma on swoje dwie »odsłony«. Pierwsza z nich to rachunki internetowe dzieci. Mogą one na tych rachunkach samodzielnie podglądać swoje oszczędności, zakładać plany finansowe. Druga »odsłona« to platforma Szkolne Blogi, którą udostępniamy szkołom, aby te mogły prowadzić swoje autorskie blogi nt. oszczędzania, nauki przedsiębiorczości, a także ekologii, niemarnowania żywności, cyberbezpieczeństwa” – informuje Małgorzata Kocoń, dyrektor Biura Młodego Klienta w PKO Banku Polskim.

Ważne, żeby w nauczanie dzieci o finansach oprócz rodziców i szkół angażowały się właśnie instytucje finansowe, przy czym trzeba oczywiście wiedzieć, jak do tego podejść. „Promowanie oszczędzania i edukacja finansowa to duże wyzwanie dla instytucji finansowych, głównie ze względu na to, że kojarzy się to raczej z mało pasjonującymi tematami, szczególnie z perspektywy młodych osób. W związku z tym istotna jest formuła tej edukacji. Musi ona przełamywać pewne stereotypy. Wiedza musi być podawana w sposób przystępny, interaktywny, nowoczesny, dostosowany do tych bardzo wymagających odbiorców” – stwierdza Rafał Madej, dyrektor Departamentu Produktów Inwestycyjnych w PKO Banku Polskim.