Innowacyjne rozwiązania na rynku medycznym skupiają się wokół robotyzacji i telemedycyny. Od kilku lat w tempie dwucyfrowym rośnie rynek telemedycyny. Do 2021 roku będzie rósł w tempie średnio 16 proc. rocznie, a jego wartość może osiągnąć 55,1 mld dolarów. Coraz częściej w tej dziedzinie wykorzystywana jest też sztuczna inteligencja, a operacje już wykonywane są w sposób autonomiczny przez roboty. Jednym z liderów innowacyjnych rozwiązań w medycynie jest Polska. Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu pracuje nad własnym medycznym robotem.

– Na początku września w Chinach doszło do pierwszej operacji wykonanej przez robota w sposób w pełni autonomiczny. Robot wykonał rekonstrukcję szczęki, po wykonaniu rekonstrukcji zamontował jeden ze sztucznych implantów zębowych. Fundacją Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu im. Zbigniewa Religi pracuje nad własnym robotem, odpowiednikiem da Vinci. Ma świetny progres, dobrze widać, w jakim kierunku idą ich rozwiązania, to coś, co wydaje się być kolejnym etapem – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Mateusz Kierepka, prezes zarządu MedApp, firmy opracowującej innowacyjne rozwiązania z zakresu medycyny.

Coraz częściej medycyna wykorzystuje sztuczną inteligencję, która w znaczący sposób może pomóc zmniejszyć kolejki do gabinetów lekarskich. Lekarze mogą skorzystać ze specjalnego oprogramowania, które wykorzystuje zebrane informacje i na ich podstawie jest w stanie przewidzieć przyszłość, np. wystąpienie w określonym czasie danej choroby u pacjenta.

– Pracujemy nad systemami sztucznej inteligencji, która wykorzystuje wiedzę zdobytą od lekarzy i pomaga lekarzom znacznie lepiej diagnozować przyszłość – jest w stanie podpowiedzieć, czy jest duża szansa na to, że Jan Kowalski za tydzień będzie miał konkretny przypadek chorobotwórczy. Lekarz musi to potwierdzić, bo tylko on zna tego pacjenta, ale dając lekarzowi tego typu narzędzia, znacznie poprawiamy jego wydajność i jego codzienną pracę – mówi Mateusz Kierepka.

Ważnym trendem na rynku medycznym jest telemedycyna, która może zrewolucjonizować system opieki zdrowotnej, przyspieszyć możliwość rozpoznania choroby i poprawić jakość monitorowania leczenia. Jak wynika z raportu BCC Research, globalny rynek telemedycyny w 2016 roku miał osiągnąć wartość 23,8 mld dolarów. Do 2021 roku będzie ona rosła w tempie średnio 16 proc. rocznie, do poziomu 55,1 mld dol. Według raportu firmy badawczej Research and Markets, rynek telemedycyny do 2025 r. ma osiągnąć wartość 78 mld dolarów.

– Rozwiązania telemedyczne to według nas jest przyszłość. Dzięki nim pacjent jest w stanie szybciej się kontaktować z lekarzem, nie musi jechać na miejsce, a lekarz jest w stanie maksymalnie szybko zareagować w przypadku, gdy następują konkretne zdarzenia, np. serce przestaje działać w taki sposób, jak powinno albo jak pracowało do tej pory, reakcja jest natychmiastowa. Zmieniamy naszą służbę zdrowia z takiej działającej po fakcie na taką, która działa, gdy coś się dzieje – zapewnia prezes zarządu MedApp.

Jak wynika z raportu „mHealth App Developer Exonomics” firmy badawczej research2guidance, obecnie w najpopularniejszych sklepach z aplikacjami znajduje się 259 tys. aplikacji oferujących usługi telemedyczne. Według badania PwC i GSMA9, tzw. mZdrowie (z ang. mHealth – mobile Health) pozwoli zaoszczędzić do końca 2017 roku ok. 100 mld euro na kosztach opieki zdrowotnej w Unii Europejskiej. Jak przekonuje ekspert, liderem w zakresie nowoczesnych rozwiązań medycznych jest Polska.

– Jesteśmy w świetnym miejscu, Polska jest zagłębiem, znacząco wyprzedzamy cały świat w wielu miejscach. Wiedza naszych lekarzy, specjalistów, naukowców jest czymś, co będzie w krótkim czasie mocno owocowało – twierdzi Mateusz Kierepka.