Ciekawy obraz współpracy lekarzy i firm farmaceutycznych w Polsce wyłania się z badań przeprowadzonych przez dr Martę Makowską z Wydziału Nauk Społecznych SGGW.

Polski rynek farmaceutyczny jest największy w Centralnej i Środkowej Europie; jego wartość w 2015 r. osiągnęła 29,9 bilionów złotych  i stale rośnie. 85% lekarzy utrzymuje regularny kontakt z przedstawicielami firm farmaceutycznych. Choć tylko 12,1% z nich przyznaje, że  różnego rodzaju prezenty i inne profity otrzymywane od producentów leków mają wpływ na to, co przepisują swoim pacjentom, powszechna świadomość ich różnego rodzaju relacji z tym biznesem ma dalekosiężne skutki. Okazuje się, że zaledwie 36% pacjentów uważa lekarzy za uczciwych i godnych zaufania.

Czy da się uniknąć kontaktów lekarzy i firm farmaceutycznych? Jakie zagrożenia i korzyści dla pacjentów wypływają z tej współpracy? Co na to polskie prawo i jak jest przestrzegane?

Wybrane dane z przeprowadzonego badania:

  • 51,2% lekarzy spotyka się z przedstawicielami firm farmaceutycznych, gdyż uważają, że wykonują oni ciężką pracę, i jest im ich żal,
  • w Polsce Na 25 lekarzy przypada jeden przedstawiciel firmy farmaceutycznej,
  • 81,8% lekarzy uczestniczy w szkoleniach organizowanych przez przemysł farmaceutyczny,
  • 72,3% lekarzy ufa informacjom przekazywanym im przez przedstawicieli firm farmaceutycznych,
  • 9,8% lekarzy z własnej woli informuje firmy farmaceutyczne o przepisywanych lekach.

O kontaktach studentów medycyny z przemysłem farmaceutycznym w publikacji: Does growing up with a physician influence the ethics of medical students’ relationships with the pharmaceutical industry? The cases of the US and Poland