Tylko ok. 15% polskich szkół może korzystać z sieci szerokopasmowej o przepustowości co najmniej 100 Mb/s. Dzięki planowanym inwestycjom finansowanym ze środków prywatnych wkrótce odsetek ten znacząco wzrośnie. Dla uczniów szybki internet oznacza lepszy dostęp do edukacji i większe możliwości kształcenia się.

„Dzisiaj spośród blisko 30 tys. szkół podstawowych i średnich w Polsce tylko 5 tys. ma szybki internet. Między nimi są takie, w przypadku których dociera on jedynie do sekretariatu lub gabinetu dyrektora albo do pracowni komputerowej i nie jest wykorzystywany w procesie edukacyjnym na terenie całej szkoły, we wszystkich pracowniach. Pozostałe ponad 20 tys. szkół wymaga inwestycji niemalże od podstaw” – mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl minister cyfryzacji Anna Streżyńska.

Powstałe łącza staną się w przyszłości częścią Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej – planowanej wirtualnej sieci wykorzystującej infrastrukturę szerokopasmową, mającej łączyć wszystkie szkoły w Polsce. „Ogólnopolska Sieć Edukacyjna z naszej perspektywy jest na dziś jedyną inicjatywą, która może przenieść dzieci w XXI w. – jest niezbędna, jeżeli chcemy mówić o nowoczesnej edukacji i nowoczesnym wychowaniu. Myślę, że w ślad za szybkim internetem pójdzie szereg produktów, które spowodują, że cyfryzacja stanie się faktem” – stwierdza Tomasz Szopa, prezes Netii, jednego z operatorów telekomunikacyjnych budujących sieć szerokopasmową dla szkół.

Szybki internet to dla uczniów i nauczycieli dostęp do nowoczesnych narzędzi naukowych oraz nowych form kształcenia. To także wyrównanie szans edukacyjnych dzieci z różnych rejonów Polski. Jak zauważa Zbigniew Jakubas, właściciel grupy kapitałowej Multico: „Dzisiaj internet nie jest tylko przyjemnością czy fanaberią. To narzędzie pracy. Pomaga uczyć się i rozwijać. Daje dostęp do wiedzy, nauki, techniki i wszystkiego, co się dzieje na świecie. Przyczynia się do rozwoju każdego z nas”.