Oczekiwane przez pracowników zarobki w sektorach usług i produkcji, to co najmniej 15 zł za godzinę netto. W aglomeracjach pracodawcy muszą się z liczyć z oczekiwaniami płacowymi wyższymi o 50 proc. niż w mniejszych miastach. Nie pomogą Ukraińcy, którzy oczekują zarobków tylko minimalnie mniejszych.

W ramach Indeksu oczekiwań płacowych aplikacja Jobsquare przebadała 140 tys. pracowników z całej Polski. Badanie było oparte na deklaracjach oczekiwanych stawek osób zainteresowanych pracą w branżach niskowykwalifikowanych oraz tymczasowych (tzw. bluecollars) związanych głównie z sektorami usług i handlu, czyli branż w których pracodawcy borykają się z dużymi niedoborami rąk do pracy. Statystyki Indeksu pokazują wysokość wynagrodzenia, którego dziś oczekuje pracownik, i za które jest skłonny podjąć zatrudnienie.

Duże miasto, drogi pracownik  

Choć dane pochodzą z całego kraju, to dla lepszego zobrazowania trendów i rozpiętości oczekiwań płacowych w zestawieniu znalazło się siedem największych polskich aglomeracji oraz ponad 30 dużych i średnich miast. I tak w skali kraju oczekiwana stawka w prostych branżach wynosi dziś 15,05 złotego netto za godzinę pracy. – Tak duża próba pozwoliła nam stworzyć rodzaj zarobkowego indeksu dla branż i zawodów określanych mianem bluecollars. Dane uporządkowaliśmy w kilka kategorii – z uwzględnieniem podziału na miasta, wiek, płeć czy wykształcenie. Dla pracodawców to cenna wiedza, jak planować politykę płacową. Dla pracowników informacja czy ich oczekiwania płacowe są realne – tłumaczy Marcin Fiedziukiewicz z Jobsquare.

Przyglądając się danym cząstkowym widać znaczną rozpiętość pomiędzy aglomeracjami a mniejszymi miastami. Różnice oczekiwań płacowych sięgają nawet 50 proc. W Warszawie pracownik chce na rękę 16,22 zł za godzinę. To najwyższe oczekiwania w całym kraju. Ale już w Radomiu na tych samych stanowiskach pracownicy są skłonni zadowolić się płacami rzędu 10,57 zł za godzinę. Podobnie jest w Zabrzu, Płocku czy Gnieźnie, gdzie oczekiwania płacowe skupiają się w okolicach 10 zł netto. 12 złotych muszą zapłacić pracodawcy np. w Białymstoku, Bielsku Białej, Bydgoszczy czy Rzeszowie.

Z kolei w aglomeracjach poza stolicą pracownik najwięcej oczekuje we Wrocławiu – 14,36 zł. Poznań, Kraków, Łódź, Trójmiasto tutaj oczekiwania są o złotówkę niższe i zamykają się w kwocie trochę powyżej 13 złotych netto. W Katowicach chętnych do pracy można znaleźć za 12,42 zł na godzinę. W Lublinie, Olsztynie czy Kielcach trzeba zapłacić  11 złotych. 

Pracownik z Ukrainy też się ceni 

Pracodawcy, którzy chcą uniknąć podnoszenia stawek nie mogą liczyć na pracowników z Ukrainy – Już od dłuższego czasu widzimy trend związany ze wzrostem oczekiwań płacowych pracowników zza wschodniej granicy. Pracownicy z Ukrainy są świadomi swojej wartości na rynku coraz mocniej zdominowanym przez pracownika – wyjaśnia Marcin Fiedziukiewicz. W Indeksie oczekiwań płacowych Jobsquare zestawiono oczekiwania pracowników z Polski z ich kolegami z Ukrainy. W skali całego kraju ta różnica wyniosła zaledwie 31 groszy. Oczekiwania pracowników z Ukrainy uplasowały się na poziomie 14,74 zł netto za godzinę. Poza Wrocławiem, gdzie statystyki wskazują na największy odsetek pracowników z Ukrainy, różnice oczekiwań płacowych na poziomie poszczególnych miast nie są zbyt wysokie. I tak w Warszawie pracownik z Ukrainy oczekuje wynagrodzenia w wysokości 15,60 zł (0,62 zł mniej niż Polacy). W pozostałych miastach aglomeracyjnych różnice nie przekraczają 0,5 złotego. Jedynie we Wrocławiu pracownik ze Wschodu zadowoli się stawką 12,85 zł, czyli o 1,5 zł niższą od swojego polskiego kolegi.

Płeć, branża i wykształcenie wpływają na oczekiwania 

W badaniu sprawdzono różnicę oczekiwań ze względu na płeć, branżę i wykształcanie. Ten ostatni czynnik miał największy wpływ na oczekiwania płacowe. Różnica oczekiwań osób z wyższym wykształceniem 17,7 zł i podstawowym 12,5 zł wyniosła ponad 5 złotych. Nieco mniej istotny wpływ na oczekiwania płacowe ma płeć. Panie godzą się na pracę za mniej, czyli 13,3 złotego za godzinę. Mężczyzna będzie oczekiwał płacy na poziomie 15,7 zł. Z kolei w podziale na branże najwyższe oczekiwania płacowe mają sprzedawcy 15,7 zł, a najniższe pracownicy gastronomii 12,6 zł. To tylko przykłady, bo w badaniu ujętych został szereg branż od sprzedaży, gastronomii, praca fizycznej, praca produkcyjnej, prostych prac biurowych, pracy w logistyce i zawodów, jak: kierowca, kelner, kucharz, kasjer, pracownik fizyczny, pracownik produkcyjny.

Indeks oczekiwań Jobsquare – powstał w oparciu o dane dotyczące oczekiwań płacowych 140 tys. użytkowników aplikacji z całej Polski. Zaprezentowane liczby dotyczą wybranych miast i branż. Na Państwa indywidualne życzenie Indeks oczekiwanych płac Jobsquare udostępnia wyspecyfikowane dane dowolnych obszarów kraju (województw, miast), branż, profesji i zawodów. W sprawie szczegółów prosimy o kontakt tomasz.wojciechowski@jobsquare.pl

 

Jobsquare jest pierwszą polską aplikacją do rekrutacji mobilnej, kojarzącą pracowników i pracodawców zwłaszcza w profesjach niskowykwalifikowanych i tymczasowych sektora usług oraz produkcji.