Czy przyjaźń pomiędzy pracownikiem, a przełożonym jest możliwa? Historii o trudnych relacjach tych dwóch nie brakuje, co jeśli podwładny i szef zwyczajnie się lubią? Sprawdzamy, gdzie leży granica tej przyjaźni. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Spherion Staffing Services, aż 75% pracowników uznaje swoje relacje z szefem za bardzo dobre lub doskonałe.

Dobre relacje to nie przyjaźń

Wcale nie należy ich określać jednak jako… przyjacielskich. 51% ankietowanych zadeklarowało, że przełożony nie jest ich przyjacielem. Do poza zawodowych relacji z szefem przyznaje się co 4 pracownik. Co ciekawe, jak pokazały inne badania, zrealizowane przez Russell Herder tylko 21% pracowników deklaruje, że dodało swojego szefa do przyjaciół na Facebooku. Dlaczego tak się dzieje?

– Jeszcze nigdy nie słyszałam, by ktoś przyjaźnił się ze swoim przełożonym. Myślę, że nie ma w tym nic dobrego. W końcu trudno, aby przyjaciel potrafił obiektywnie ocenić, a czasem nawet przeprowadzić trudną rozmowę, jakich na gruncie służbowym nie brakuje – mówi Ola, asystentka w dziale sprzedaży.

To może się udać!

– A przyjaźniłem się ze wszystkimi moimi szefami. W pracy potrafiliśmy się ściąć, ale prywatnie bardzo się lubiliśmy i często spędzaliśmy wspólnie czas poza zawodowy – wspomina Janek, kierownik marketingu.

Czy zatem z szefem można się przyjaźnić? Oczywiście! Warto jednak trzymać się jasno określonych zasad i pamiętać, że relacja osobista nie powinna mieć wpływu na relację zawodową (a te, niestety, nie zawsze idą ze sobą w parze).

Zawsze: okazuj swojemu przełożonemu szacunek w pracy

Niezależnie od tego jak blisko jesteś ze swoim szefem po pracy, pamiętaj że na stopie zawodowej, w obecności kierownictwa firmy czy innych pracowników musisz traktować go tak jak przełożonego – z szacunkiem. Zawsze powinieneś patrzeć na niego w pierwsze kolejności jak na szefa, a dopiero później jak na kolegę.

Nigdy: nie wykorzystuj bliskiej relacji do celów zawodowych

Będąc z kimś blisko, pokusa wykorzystania tej relacji do celów zawodowych jest ogromna. Twój kolega-szef na pewno bardziej przychylnym okiem spojrzy na Twoje regularne spóźnianie się, częste przerwy czy słabe wyniki. Z przyjacielem – szefem łatwiej jest pogadać o trudach codziennego życia biurowego, ponarzekać na kolegów czy podwykonawców. Nie warto tego robić. Będą w pracy bądź profesjonalistą i traktuj swojego przełożonego tak jak traktujesz innych współpracowników biznesowych.

Zawsze: graj w otwarte karty

Szczerość to zawsze najlepsze rozwiązanie Jeśli więc masz jakieś uwagi lub wątpliwości – porozmawiaj ze swoim szefem i ustal zasady gry, które dla obu stron będą akceptowalne.

Trzymając się tych dwóch zasad na pewno uda Ci utrzymać bliskie relacje z przełożonym, a przy okazji unikniesz niepotrzebnych plotek ze strony innych współpracowników.  Powodzenia!