Wrażliwość i empatyczne nastawienie – czy to ma sens w świecie biznesu? Okazuje się, że tak! Mało tego, pracodawcy już podczas rekrutacji zwracają uwagę na inteligencję emocjonalną kandydatów. Warto zacząć ćwiczyć empatię w codziennych firmowych sytuacjach.

Empatia to umiejętność rozpoznawania i wczuwania się w stan emocjonalny drugiej osoby. Pozwala być uważnym rozmówcą, cierpliwie słuchać i służyć wsparciem. W niektórych zawodach (np. nauczyciel, wychowawca przedszkolny, pielęgniarka) jest jedną z kluczowych kompetencji, ale tak naprawdę w każdej branży i na każdym stanowisku odgrywa ważną rolę. Inteligencja emocjonalna i kompetencje społeczne sprawdzane są podczas rozmów i testów rekrutacyjnych. Dlaczego? Ponieważ od ich poziomu może zależeć to, czy dana osoba będzie pasować do zespołu i kultury organizacyjnej i czy będzie właściwie wykonywać swoje obowiązki. Sprawdź, w jakich sytuacjach zawodowych empatia jest pomocna.

  1. Rekrutacja: sesja Assesment Center

Metoda AC pozwala sprawdzić różne kompetencje kandydata, który wykonuje zarówno indywidualne, jak i zespołowe zadania. Np. bierze udział w scenkach i dyskusjach. Rekruterzy obserwują wówczas, jak współpracujemy z innymi, jak reagujemy na trudności i jak radzimy sobie z wyzwaniami. Przerywanie wypowiedzi kandydatom, nachalna próba dominowania nad innymi, nieuprzejme odpowiedzi i forsowanie swoich racji, bez otwarcia się na merytoryczny dialog – tego typu zachowania przeczą empatycznej postawie.

  1. Adaptacja w firmie

Osoby z wysokim poziomem inteligencji emocjonalnej potrafią szybko odnaleźć się w nowym środowisku i nawiązać kontakt. Zyskują sympatię współpracowników i łatwiej wdrażają się w obowiązki.

  1. Relacje ze współpracownikami

Praca to nie tylko zadania zawodowe, ale też relacje z innymi. Empatia pomaga budować przyjazną atmosferę. Wszyscy wiele zyskują, jeśli nie myślimy wyłącznie o sobie i swojej karierze, ale potrafimy też poświęcić uwagę innym. Dzięki temu możemy czerpać z czyichś doświadczeń i rozwijać kompetencje społeczne.

  1. Relacje z klientami

Merytoryczne przygotowanie, wiedza i doświadczenie – to wszystko jest bardzo ważne w kontaktach z klientami i poszukiwaniu nowych kontaktów. Wartość ma również inteligencja emocjonalna, która może zdecydować o tym, czy klient zwyczajnie nas polubi, zapamięta i będzie chciał nadal współpracować.

Jak ćwiczyć empatię?

Predyspozycje, geny, wychowanie, dzieciństwo – mają wpływ na nasz stopień empatii, ale nie oznacza to, że nie możemy jej ćwiczyć i rozwijać w dorosłym wieku. Przede wszystkim warto uświadomić sobie, że empatyczna postawa ściśle wiąże się z umiejętnością słuchania i uważnością. Czy potrafimy się zatrzymać i skupić na emocjach ludzi, którzy są dookoła? Czy może nie dostrzegamy ich, bo jesteśmy zawsze zbyt zajęci i w pośpiechu? Czy jesteśmy dobrymi obserwatorami? Czy odczytujemy mowę ciała i sygnały niewerbalne? Czy zwracamy uwagę na nastrój naszych współpracowników? Dobrze jest na początku odpowiedzieć sobie na tego typu pytania. Dzięki temu możemy sobie uzmysłowić, nad czym konkretnie powinniśmy popracować. Warto pamiętać, że empatia sprawia, że umiemy okazywać troskę i zrozumienie, a także oferować innym swoją obecność i czas. Empatyczna postawa zakłada, że faktycznie chcemy wysłuchać tego, co mówi druga osoba, pomóc jej i dać wsparcie. Bez przerywania, bez ponaglania i bez oceniania. Jeśli chcemy, aby nasza komunikacja była empatyczna, powinniśmy więcej uwagi poświęcać właśnie emocjom i zastanawiać się, jakie potrzeby się za nimi kryją. Taki rodzaj komunikacji zakłada, że nie osądzamy rozmówcy, nie krytykujemy, nie przemądrzamy się, nie pouczamy i nie udzielamy nieproszonych rad. Zamiast tego nazywamy emocje, okazujemy zrozumienie, możemy też zaoferować pomoc.

Przykładowo, kolega zza biurka opowiada o trudnościach związanych z projektem, który realizuje i wspomina o popełnionych przez siebie błędach. Zamiast oceniać go i nazywać np. słabo zorganizowanym czy nieprofesjonalnym, warto spokojnie wysłuchać jego opowieści. Tak, by miał poczucie, że może podzielić się swoimi emocjami i że nie będzie osądzany. Jeśli chcemy być bardziej empatyczni, to nie powinniśmy okazywać lekceważenia („Przecież nic się nie stało”, „Po co tak to przeżywasz”) i wzbudzać poczucia winy („Mogłeś to zrobić tak i tak”). Zauważając, że dane doświadczenie musiało być np. przykre/trudne/frustrujące, pokazujemy że szanujemy i rozumiemy naszego rozmówcę.

pracuj.pl