Losy PayPala ściśle wiązały się z platformą eBay. To dzięki niej firma osiągnęła sukces i była w stanie osiągnąć globalną skalę działania. Schemat, po okresie dość trudnej współpracy z e-commerce’owym gigantem na początku XXI w., niemal zmonopolizował rozliczenia pomiędzy użytkownikami ekosystemu. Od 2002 r. oficjalnie stał się głównym procesorem transakcji eBay i został przejęty przez platformę. W 2014 r. przyszedł czas na rozwód – proces zakończył się wydzieleniem PayPala, wówczas już większego od swojego partnera pod względem rynkowej wartości, jako osobnej spółki w 2015 r.

31 stycznia eBay ogłosił, że żegna się z PayPalem jako głównym partnerem odpowiedzialnym za rozliczanie transakcji, a jego miejsce zajmie holenderska firma Adyen. PayPal będzie oferował swoje usługi na platformie eBay jeszcze co najmniej do połowy 2020 r., a pozostanie jedną z opcji płatności dla użytkowników serwisu do 2023 r.

Nowy partner obsługujący e-płatności eBay ma wnieść ze sobą bardziej zintegrowany i prostszy schemat dokonywania transakcji. Dla Adyen, firmy, która skalą działania nie może równać się z PayPalem, to okazja do przyspieszenia rozwoju. Przedsiębiorstwo planuje w tym roku IPO. Zamierza zgromadzić do 1 mld euro, przy wycenie w zakresie 5-10 mld euro, jak informował w styczniu 2018 r. Bloomberg. Adyen BV ma wśród swoich klientów m.in. Uber Technologies Inc., Spotify i Netflix.