Vasilijs Ragacevics, agencja tłumaczeń i szkoła językowa Skrivanek sp. z o.o.: Różni ludzie postrzegają język w bardzo różny sposób. Zauważyliśmy, że w naszej branży pojawia się wiele mitów na temat tłumaczenia i tłumaczy. Przedstawiamy te, z którymi spotykamy się najczęściej.

  1. Tłumaczem może zostać każdy, kto zna przynajmniej jeden język obcy

Dobra znajomość języka nie oznacza, że dana osoba będzie dobrym tłumaczem. Umiejętności i wiedza, takie jak: biegłość w języku obcym, znajomość składni, słowotwórstwa oraz zagadnień związanych z stylem, a także tzw. lekkie pióro, to zaledwie część kompetencji profesjonalnego tłumacza. Równie ważna jest znajomość kultury i środowiska, w których dany język obcy jest językiem aktywnej komunikacji. Tłumacze muszą także orientować się w różnych technologiach i obszarach merytorycznych związanych z tłumaczonymi tekstami, właściwie zarządzać swoim czasem, umiejętnie radzić sobie ze stresem oraz cechować się samokrytycyzmem. Kolejnymi niezmiernie ważnymi aspektami są kreatywność pozwalająca na przekładanie idei wyrażonych w obcym języku oraz – co może wydawać się oczywiste – doskonała znajomość języka ojczystego. Aby sprawnie wykonywać swój zawód, tłumacze najpierw przez wiele lat studiują i zbierają doświadczenia, a następnie na bieżąco doskonalą umiejętności.

  1. Tłumacz może przetłumaczyć wszystko

Profesjonalni tłumacze specjalizują się zwykle w jednej lub kilku tematykach. W ramach obranej specjalizacji dogłębnie opanowują terminologię z danej dziedziny, a także śledzą nowości i zmiany w danej branży. Często wybór specjalizacji wiąże się z osobowością i zainteresowaniami tłumacza. Są na przykład osoby pracujące wyłącznie przy tłumaczeniach kreatywnych, są również i takie, które tłumaczą tylko teksty prawnicze, ponieważ dobrze znają prawo i rozumieją specyficzny język przepisów i regulacji.

  1. Każdy tekst da się przetłumaczyć szybko

Proste teksty da się przetłumaczyć względnie szybko. Jednak wysokiej jakości tłumaczenie wymaga korekty (czasem kilku różnych korekt). Zatem tłumaczenia realizowane w trybie natychmiastowym są rzadkością. Tłumaczenie to bardzo odpowiedzialne zadanie. Tłumacze i korektorzy są w pełni odpowiedzialni za jakość swojej pracy, nie mogą wykonywać jej w pośpiechu. W przypadku, w którym tłumacz sam sprawdza swoje tłumaczenie, powinien to robić dopiero następnego dnia. Wówczas ma możliwość ocenić tekst świeżym okiem.

  1. Każdy tekst ma tylko jedno poprawne tłumaczenie

Tłumaczenie nie polega na bezpośrednim zastępowaniu słów w języku źródłowym słowami w języku docelowym. W procesie tłumaczenia zmianie ulega cała struktura tekstu. Jest zatem jak najbardziej możliwe, że to samo zdanie zostanie przetłumaczone przez dwóch tłumaczy na dwa różne sposoby i oba tłumaczenia będą poprawne.

  1. Tłumacze pisemni wykonują również tłumaczenia ustne

Tłumaczenie pisemne i tłumaczenie ustne to dwie różne sprawy. Tłumacz pisemny pracuje z tekstem, a tłumacz ustny ze słowem mówionym. Co za tym idzie – tłumaczenia pisemne i ustne wymagają innych umiejętności.

  1. Tłumaczenia komputerowe zastąpią wkrótce prawdziwych tłumaczy

Tak zwane tłumaczenia maszynowe przydają się wtedy, gdy chcemy szybko zorientować się w głównym przesłaniu tekstu (i sprawdzają się zazwyczaj wyłącznie w przypadku najpopularniejszych, globalnie używanych języków). Całkiem możliwe, że w przyszłości część tekstów można będzie skutecznie tłumaczyć przy użyciu takich programów. Programy takie nie zastąpią jednak nigdy ludzi (tłumaczy i korektorów) – większość tekstów jest niepowtarzalna i ich zrozumienie wymaga myślenia.

  1. Narzędzia do tłumaczenia maszynowego i narzędzia do tłumaczenia wspomaganego komputerowo (CAT) oparte na technologii pamięci to to samo

W odróżnieniu od wspominanych powyżej narzędzi do tłumaczenia maszynowego narzędzia oparte na technologii pamięci tłumaczeniowej (oprogramowanie CAT) to aplikacje od dawna używane w codziennej pracy przez specjalistów zajmujących się tłumaczeniem. Stosowanie narzędzi CAT umożliwia budowanie baz danych zawierających wcześniejsze tłumaczenia wykonane dla danego klienta, a w przypadku, gdy kolejne projekty zawierają powtarzające się fragmenty, pozwala przyspieszyć pracę i zmniejszyć koszty realizacji. Bazy pamięci w programach CAT działają jak słowniki: pozwalają sprawdzić, w jaki sposób dane słowo, zdanie lub wyrażenie przetłumaczono wcześniej.

  1. Tłumaczenie może być jednocześnie dobre, tanie i szybkie

Choć cele projektu tłumaczeniowego mogą się różnić, w każdym przypadku wchodzą w grę trzy główne czynniki: tempo realizacji, budżet i jakość. W żadnym wypadku nie da się pogodzić ze sobą krótkiego terminu wykonania, niskiego budżetu i wysokiej jakości. Jednak w pewnych okolicznościach udaje się zrównoważyć dwa czynniki. Na przykład bardzo dobre tłumaczenie możemy otrzymać za względnie niską cenę, jednak w żadnym razie nie w trybie ekspresowym, ani nawet we względnie krótkim terminie. Tłumaczenie to proces angażujący szereg specjalistów, każdy z nich będzie musiał mieć wystarczająco dużo czasu na wykonanie swojej pracy. Z drugiej strony – zrównoważenie nawet dwóch czynników udaje się tylko do pewnego stopnia. Na przykład: jeśli klient jest skłonny zapłacić fortunę za tłumaczenie pilnego dokumentu i tekst zostanie podzielony na kilku specjalistów skuszonych atrakcyjną stawką, bardzo trudno będzie zapewnić spójność tekstu.

  1. W biurach tłumaczeń pracują tylko studenci

Każdy kiedyś zaczyna – rozwój wszelkich umiejętności zaczyna się od pierwszego kroku. Zdobywanie praktycznego doświadczenia jest ważne, jednak żadne poważne biuro tłumaczeń nie zleci swoich projektów studentom. Oczywiście chętnie przyjmuje się ich na staże, w ramach których pomagają w czynnościach związanych z obsługą zleceń, a jeśli już tłumaczą, to wyłącznie krótkie i proste teksty pod ścisłym nadzorem doświadczonych tłumaczy. Rekrutacja specjalistów z branży językowej przebiega według ścisłych kryteriów i zgodnie ze specjalistycznymi normami (ISO 17100). Duże znaczenie ma również kwestia zachowania poufności, zatem każdy specjalista, który pozytywnie zaliczy tłumaczenie tekstów próbnych, podpisuje z biurem umowę o poufności. Profesjonalne biuro tłumaczeń stara się nawiązywać z klientami długofalową współpracę i dbać o ich zadowolenie ze świadczonych usług.

  1. Wszyscy pracownicy biur tłumaczeń to tłumacze

Osoby z dobrą znajomością języków obcych często starają się o pracę w biurach tłumaczeń, aby na co dzień wykorzystywać i doskonalić swoje umiejętności językowe. Jednak nie wszyscy pracownicy biur tłumaczeń to lingwiści lub tłumacze. W działach księgowości, zarządzania projektami, sprzedaży, marketingu i innych pracują specjaliści w swoich dziedzinach, a nie tłumacze.

 

***

Skrivanek jest największą firmą translatorską w Europie Środkowo-Wschodniej. Nasza historia trwa już 20 lat. Posiadamy oddziały na większości kontynentów – można nas znaleźć w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Globalnie zatrudniamy ponad 330 osób. W samej Polsce dysponujemy 10 oddziałami, zlokalizowanymi w największych miastach. Oferujemy kompleksowe usługi, szyte na miarę klientów o różnych wymaganiach, pochodzących z różnych branż. Jakość naszej pracy została wielokrotnie potwierdzona – Skrivanek posiada wszelkie niezbędne certyfikaty jakości ISO. Stale też staramy się wykorzystywać zdobycze technologiczne do coraz lepszej pracy. Pracujemy dla wielkich firm i lokalnych przedsiębiorstw, dla fundacji i organizacji rządowych, organizacji polskich i międzynarodowych. Dzięki wytrwałej pracy, co roku jesteśmy obecni w czołówce rankingu CSA – 100 największych firm tłumaczeniowych świata.

 

Skrivanek od kilku lat prowadzi również szkołę językową korzystając z najnowszych zdobyczy techniki, m.in. e-learningu, komunikacji z pomocą Skype, lekcji wirtualnych, e-coachingu, rejestracji głosu, czy rozpoznawania mowy. Organizujemy zarówno szkolenia tradycyjne, jak i e-learningowe. Jako pierwsi w Polsce wdrożyliśmy szkolenia Blended Learning, które łączą zalety kontaktu na żywo z elastycznością nauki w domu. Prowadzimy kursy angielskiego, niemieckiego, francuskiego, włoskiego, hiszpańskiego, niderlandzkiego i chińskiego.