Linie lotnicze KLM mają nowy pomysł na serwis pokładowy – „Anytime for you”. Od tego lata mogą go doświadczyć pasażerowie Klasy Biznes na wybranych lotach międzykontynentalnych. Nowa koncepcja oznacza nie tylko znacznie bogatszy wybór różnorodnych posiłków, które wybiera się z menu podobnie jak w restauracji. Co więcej, dania są serwowane na życzenie pasażera, dokładnie wtedy kiedy sobie tego życzy.

Poza klasycznym cateringiem, na który składa się 3-daniowy obiad lub kolacja goście klasy biznes mają teraz do wyboru osiem dodatkowych dań z karty – na ciepło i na zimno, w wersji słodkiej i wytrawnej, aż po kompozycje dla miłośników zdrowej diety oraz wyjątkowych smakoszy, którzy poszukują nowych wrażeń kulinarnych. Dania zamawia się z karty w dowolnym momencie lotu.

Pomysł serwisu „na życzenie” powstał w trosce o indywidualne potrzeby każdego z pasażerów. Każdy z nas jest inny, lubi jeść co innego, ma większy lub mniejszy apetyt, jak też inny biorytm. Koncept „Anytime for you”ma za zadanie spełnić różnorodne życzenia, jednocześnie zapewniając profesjonalny serwis na najwyższym poziomie, o który dba specjalnie przeszkolony personel pokładowy. Pragnieniem linii jest, aby jej cenni goście czuli się swobodnie, ekskluzywnie i wysiadali z samolotu z prawdziwie miłymi wspomnieniami.

Aktualnie „podniebnej uczty” możemy doświadczyć lecąc KLM do Johannesburga i Bangkoku, a niebawem również na innych trasach.

Poza rozkoszami podniebienia lot w klasie biznes KLM to przede wszystkim ponad dwumetrowe, idealnie płaskie.Każdy fotel jest wyposażony w osobisty system rozrywki oraz jeden z największych na rynku – 17 calowy ekran. Pasażerowie podróżują w swojej prywatnej przestrzeni, dzięki sztywnej obudowie wokół fotela, która zapewnia poczucie prywatności. Nowy design kabiny biznes to dzieło holenderskiej projektantki Helli Jongerius, która stworzyła stylowe i przytulne wnętrze, dbając przy tym o ekologię. Inni wielcy projektanci zadbali o detale – dania są serwowane na zastawie autorstwa Marcela Wandersa, a saszetki z kosmetykami i akcesoriami podróżnymi, które pasażerowie otrzymują w prezencie to dzieło Jan’a Taminiau.