Projektanci przemysłowi są cichymi współuczestnikami życia każdego z nas. To dzięki nim określamy przedmioty mianem ładnych i estetycznych lub po prostu brzydkich. Rozmowa z Iwoną Kowalczyk, organizatorką WAWA Design Festiwal o współczesnym wzornictwie.

Od Thoneta do Rygalika (3)

Wawa Design Festiwal swoją pierwszą edycję miał w 2013 roku. Skąd wziął się pomysł na takie przedsięwzięcie?

Wszystko zaczęło się od Gdynia Design Days. Organizowałam to wydarzenie z ramienia Instytutu Wzornictwa Przemysłowego, w którym ówcześnie pracowałam. Przy V edycji (wtedy już z Kaniewski Haute Design) razem z Ksenią Kaniewską postanowiłyśmy podziękować Gdyni za to, że co roku zapraszają do współpracy warszawskich kuratorów. Przeniosłyśmy część wystaw do Warszawy. Powstało wydarzenie Gdynia Design Days – morze w stolicy. Podczas montażu wystaw i kolejnej kawie stwierdziłyśmy, że w Warszawie brakuje wydarzenia promującego polskie wzornictwo. Obie urodzone i mieszkające w stolicy robimy wystawy dla innych miast, a potencjał mamy w mieście rodzinnym. I tak w 2013 roku powstała pierwsza edycja Wawa Design Festiwal. Łatwo nie było… niewielu sponsorów, małe zasoby pracy ludzkiej itp. Tu ogromny pokłony w stronę Soho Factory. Właściciele bardzo nam pomogli udostępniając przestrzenie – pracujemy z nimi do tej pory i zapewne tak zostanie.

Samo słowo „design” jest dosyć wieloznaczne. Jak je Pani rozumie?
Samo słowo nie jest wieloznaczne, to wzornictwo przemysłowe. Szeroko można określić to czym jest wzornictwo przemysłowe. To przeważnie przedmioty, których używamy na co dzień.  Z zaprojektowanej filiżanki pijemy poranną kawę, jedziemy do pracy zaprojektowanym samochodem, pracujemy na zaprojektowanym komputerze, oglądamy film na zaprojektowanym telewizorze i kładziemy się spać w zaprojektowanym łóżku.
Słowo „design”, a także „przedmiot”, który opisuje się słowem design czy „designerski” robi w naszym kraju coraz większą karierę. Niestety nie wszyscy jeszcze rozumieją jego znaczenie i nie wszyscy mają świadomość wzrostu „popularności” designu w Polsce. Designerski przedmiot to dla wielu osób drogi, luksusowy „gadżet” nie koniecznie z przypisaną funkcją. Samo słowo „gadżet” kompletnie nie pasuje do przedmiotu określanego słowem design.

Każda edycja odbywa się pod inną nazwą (człowiek, przynależność, oryginał). Co wpłynęło na dobór tematów?
Hasła przewodnie kolejnych edycji staramy się dobierać z myślą o „problemach” i aktualnych tematach, które są w danym momencie ważne. Przy ostatniej edycji skupiliśmy się na „walce z plagiatami”. Wiadome jest, że projektanci i przedsiębiorcy na całym świecie borykają się z licznymi podróbkami swoich produktów. Walka z nimi to mozolna praca, często nieprzynosząca efektów. Pokazaliśmy jaka jest różnica miedzy ORYGINAŁEM, a kopią / inspiracją. Przedstawiliśmy kwestie prawne oraz pokazaliśmy dlaczego nabywanie oryginalnych produktów bardziej się opłaca.

Nuno'ni (3)

Celem wydarzenia jest prezentacja i promocja kreatywnego projektowania i nowych technologii dla rozwoju intelektualnego naszego społeczeństwa. Jak ocenia Pani jego rozwój i wrażliwość na sztukę?
Przede wszystkim design różni się od sztuki. Design musi być funkcjonalny, sztuka… nie koniecznie. Tak jak mówiłam wcześniej design robi w naszym kraju coraz większą „karierę”, a wrażliwość…to chyba indywidualna sprawa.
Na produkt patrzmy z perspektywy producenta. Mało jest osób, które zastanawiają się nad tym, czy produkt jest nie tylko ładny, ma atrakcyjną cenę, ale także dobrze zaprojektowany i funkcjonalny.  Oczywiście nie ma zupełnie potrzeby zastanawiać się na co dzień nad tym, kto zaprojektował krzesło, na którym siedzimy. Zauważyłam jednak, że coraz większa ilość konsumentów patrzy na funkcjonalność przedmiotu, a nie tylko na ich cenę. Jest też coraz więcej pasjonatów i kolekcjonerów designu. Czyli…wzrasta świadomość społeczna, co jest skutkiem coraz większego nacisku na promocję wzornictwa.  Tutaj właśnie dużą role mają instytucje i organizacje zajmujące się designem.
Promocja wzornictwa nie jest tylko celem Wawa Design Festiwal. W Polsce jest sporo wydarzeń promujących dobre wzornictwo. W Łodzi, Warszawie, Gdyni, Poznaniu, Wrocławiu cyklicznie organizowane są Festiwale i Dni Designu. W wystawach, warsztatach, wykładach i prezentacjach bierze udział kilkadziesiąt tysięcy osób. Instytut Wzornictwa Przemysłowego, który istnieje od 1950 r., wdraża w życie takie programy jak Zaprojektuj Swój Zysk czy Wzornictwo Biznes Zysk. Z tych programów czerpią wiedzę projektanci i przedsiębiorcy.

Czy cel tego wydarzenia został osiągnięty? Czy jest Pani zadowolona z efektu końcowego?
Cieszy nas to, że co roku Wawa Design Festiwal odwiedza coraz więcej osób. Co roku mamy więcej zgłoszeń na wystawy, na które ogłaszamy nabór. Projekty też są coraz lepsze.  Miejsca na warsztatach i wykładach wypełnione są do ostatniego. Tutaj nawiąże do poprzedniego pytania – jest coraz większe zainteresowanie tematem… czyli cele zostały osiągnięte.

Jest to ogromne przedsięwzięcie organizacyjne. Wszystko trzeba dokładnie zaplanować. Jaki jest klucz do sukcesu?
Jak znałabym odpowiedź na pytanie jaki jest klucz do sukcesu byłabym bardzo bogatym człowiekiem.
W tym przypadku to chyba pasja, dobre chęci i czerpanie radości z tego co się robi. Mimo, że wkładamy w to ogrom pracy i zmęczenie czasem jest nie do opisania, zawsze na końcu mamy satysfakcję z tego co pokazaliśmy i zrobiliśmy. Dobre słowa i dobre recenzje nagradzają trud.

Jak wygląda kwestia związana z wyborem uczestników? Czym kierowała się Pani przy selekcji wystawców?
Co roku mamy kilka wystaw, na które ogłaszamy nabór np. Projekt Warszawiak. W przypadku tej wystawy mamy miejsce na ok 20 projektów. W tym roku przyszło ponad 80 zgłoszeń. Wybraliśmy 28 projektów. Kierujemy się przeważnie funkcjonalnością, pomysłowością i estetyką przesyłanych prac. Niektórzy projektanci zgłaszają się ze swoimi projektami co roku. Bardzo nas to cieszy, szczególnie, że ich projekty są co roku lepsze.

Projekt Warszawiak - Furia Design


Z jakimi trudnościami spotkała się Pani podczas organizacji? Jak sobie Pani z nimi radziła?
Zawsze największym problemem było zdobycie sponsorów. Wawa Design Festiwal w całości finansowany jest z pozyskanych środków finansowych: sponsorów, dotacji itp. To zadanie, na które pracujemy cały rok. Druga rzecz to promocja wydarzenia. Kiedyś od pewnej osoby zajmującej się designem usłyszałam, że nam w Warszawie jest łatwiej. Niestety jest wprost przeciwnie. Przebić się z wydarzeniem o nie najpopularniejszej tematyce przez setki wydarzeniem, które w tym samym czasie odbywają się w stolicy jest bardzo trudno. Urząd Miasta Warszawa to ogromna instytucja. Dotarcie do właściwych osób zajęło nam sporo czasu. To samo dotyczy sponsorów – mają duży wybór wydarzeń.

Czy wśród Polskich designerów widzi Pani jakiś potencjał skali światowej?
Oczywiście!!! Mamy przecież projektantów, którzy osiągnęli ogromny sukces na świecie. Wielu polskich projektantów wyjechało z kraju i dopiero po osiągnięciu sukcesu gdzie indziej wróciło do Polski. Kariery Oskara Zięty, Tomasza Rygalika są najlepszą ilustracją tego zjawiska. Mamy całkiem dobrą edukację. Wydziały wzornictwa przemysłowego polskich uczelni (państwowych i prywatnych) wypuszczają w świat młodych, zdolnych i co najważniejsze rozumiejących potrzeby rynku projektantów. Na pewno wielu z nich osiągnie sukces.

Czy w Polsce są warunki do nauki/realizacji dla projektantów?
Do nauki tak. Mamy bardzo dobre wydziały wzornictwa na państwowych i prywatnych uczelniach. Projektanci niestety często nie mają wiedzy jak sprzedać czy wypromować swój projekt. Jest też duże zapotrzebowanie na informację o kwestiach prawnych w zakresie twórczości projektanckiej.  Staramy się im w tym pomóc i na Wawa Design Festiwal organizujemy warsztaty i wykłady poruszające te tematy. Wydaje mi się, że gorzej potem z pracą. Dobrze zaprojektowany produkt wymaga dużej interdyscyplinarności. W zależności od skomplikowania produktu, pracuje nad nim często wielu projektantów, konstruktorów, ergonomistów itp. Niestety polscy przedsiębiorcy rzadko zatrudniają młodych projektantów. Często kupują gotowe wzory. Na szczęcie wspomniane wcześniej takie programy jak Zaprojektuj Swój Zysk czy Wzornictwo Biznes Zysk skutecznie to zmieniają i budują współpracę między projektantem, a przedsiębiorą.

Czego mogę Pani życzyć i czego Pani by sobie życzyła?
Kolejnej dobrej edycji Wawa Design Festiwal, na który zapraszam we wrześniu 2016.

Iwona Kowalczyk

rozmawiała Kornelia Mrowiec