O tym, czy faktycznie odnajdziesz się na stanowisku menedżera, przekonasz się na sto procent, gdy już na nie trafisz. Niektóre cechy i predyspozycje mogą być jednak widoczne w codziennych sytuacjach, niekoniecznie związanych z życiem zawodowym. Sprawdź, czy masz zadatki na nowoczesnego lidera!

Wyobraź sobie poniższe sytuacje i zastanów się, jak zwykle reagujesz albo jakbyś zareagował, gdyby Cię one dotyczyły. Oczywiście to nie one decydują o tym, czy będziesz dobrym czy złym szefem, ale mogą odsłonić Twoje mocne i słabe strony.

1. Poszukiwania opiekunki dla dziecka

Wracasz do pracy i chcesz, by Twoim dzieckiem zajęła się kompetentna niania. Czy umiesz sprecyzować wobec niej wymagania? Czy masz może problem z oceną kandydatek i wyrażeniem własnej opinii? Czy potrafisz być konsekwentny i zwrócić uwagę na kwestie, z którymi się nie zgadzasz? A może brakuje Ci pewności siebie? Uważasz, że skoro sam nie jesteś idealnym rodzicem, to nie powinieneś pouczać innych?

W życiu zawodowym jest bardzo podobnie. Menedżer musi umieć wymagać, mieć jasno sprecyzowane oczekiwania i wyznaczony cel. Nie powinien zachowywać się tak, jakby pozjadał wszystkie rozumy świata, ale dobrze, żeby był pewny kompetencji swoich i swojego zespołu. Jeśli ma problem z podejmowaniem decyzji, to tracą na tym jego współpracownicy i podwładni.

2. Rozmowa z partnerem

Jak wyglądają Twoje rozmowy z partnerem/partnerką? Lubisz dominować i narzucać swoje zdanie, czy potrafisz dążyć do kompromisów? Jeśli pojawiają się kwestie sporne, to często atakujesz przy użyciu słowa „ty” i oceniających przymiotników? Czy może mówisz o swoich odczuciach, o tym, jak zachowanie partnera wpływa na Ciebie i Twoje emocje? A jeśli Ty zawinisz – umiesz przyznać się do błędu?

W zarządzaniu, jak w związku – komunikaty typu „ja” zamiast „ty” są również bardzo ważne. Przekazując uwagi krytyczne lider nie powinien skupiać się na cechach pracownika, a na jego zachowaniu. Unika wypowiedzi opiniujących i wartościujących na rzecz faktów i merytorycznych kwestii. Sam również uczy się na własnych błędach i umie powiedzieć „przepraszam” w stronę pracowników.

3. Spotkania w gronie znajomych i nieznajomych

Taka sytuacja: jesteś na nieformalnym spotkaniu, bierzesz udział w jakiejś imprezie. Toczy się dyskusja na temat, który Cię szczególnie interesuje. Masz jednak odmienne zdanie od swoich rozmówców. Co robisz? Zabierasz głos czy wolisz się nie odzywać? Jakich argumentów używasz? Dajesz się ponieść emocjom i niezbyt uprzejmie komentujesz poglądy innych? Zmieniasz miejsce, bo nie chcesz dłużej rozmawiać z tymi ludźmi? A może zachowujesz dystans i spokój, ale nadal trzymasz się swojego zdania? Lubisz takie dyskusje, bo sprzyjają nawiązywaniu kontaktów i wymianie doświadczeń?

Dyskusje to też nieodłączny element spotkań firmowych. Nowoczesny lider jest komunikatywny, otwarty na głosy swoich pracowników, chętnie dzieli się swoimi pomysłami, ale zachęca też zespół do wyrażania własnej opinii. Jest asertywny i merytorycznie argumentuje swoje decyzje, ale zależy mu też na sugestiach innych osób.

4. Planowanie i aktywności z przyjaciółmi

Przygotowujecie w gronie przyjaciół świąteczną, charytatywną paczkę dla potrzebującej rodziny. To był Twój pomysł, więc mimowolnie zostajesz jej koordynatorem. Udzielasz przyjaciołom potrzebnych informacji, rozdzielasz zadania, czuwasz nad organizacją. Jak czujesz się w tej roli? Chętnie pracujesz z zespołem?

Nowoczesne zarządzanie zespołem ma niewiele wspólnego z dyrygowaniem i staniem nad podwładnymi. Lider powinien nie tylko dbać o dobrą organizację pracy, ale też angażować się i współpracować.

5. Projekty i działania na uczelni

Czasy studenckie również mogą co nieco powiedzieć na temat Twoich przywódczych predyspozycji. Przykładowo, wspólnie z kolegami macie przygotować projekt. Wykładowca wyznaczył Ciebie jako osobę nadzorującą cały proces. Umiesz delegować zadania innym? Czy może masz problem z dzieleniem się obowiązkami i wolisz zrobić wszystko sam? Ufasz swoim kolegom? Wierzysz w ich umiejętności?

Delegowanie to naturalny element pracy menedżera. Nie zrzucać wszystkiego na pracowników i nie dyrygować, ale też nie brać całej odpowiedzialności na siebie i nie ograniczać zespołowi możliwości działania oraz rozwoju – to jest prawdziwa sztuka.