Cyfryzacja polskich firm wymaga większej świadomości po stronie menadżerów i zarządów – uważa Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell EMC w Polsce. Dodaje, że potrzebna jest zmiana mentalna w podejściu do zarządzania przedsiębiorstwem i wdrażania nowych modeli biznesowych, bo od strony technologicznej narzędzia są. Przykładem takiej zmiany jest model IT jako usługi, co pozwala przyspieszyć i usprawnić działalność organizacji.  

– Cyfryzacja firm w Polsce jest dziś w fazie początkowej pomimo dostępności rozwiązań technologicznych. Najważniejszą rzeczą jest świadomość zarządów i szczebla wykonawczego. Mamy już firmy, które realizują cyfryzację w bardzo skuteczny sposób, mamy wręcz całe sektory takie jak bankowy, który przoduje w cyfryzacji w Polsce i na świecie. Natomiast w wielu innych branżach musimy przejść drogę edukacji – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell EMC w Polsce.

Z ubiegłorocznych badań firmy Deloitte („Digital Transformation 2016”) wynika, że ponad połowa polskich przedsiębiorstw ma wizję transformacji cyfrowej, a 41 proc. opracowało już szczegółowy plan biznesowy i inwestycyjny. Coraz więcej przedsiębiorstw rozumie, że od cyfryzacji nie ma odwrotu i postrzega ją jako czynnik, który zadecyduje o ich przewadze konkurencyjnej na rynku.

Najważniejsze trendy technologiczne, które wpływają na postęp w cyfryzacji biznesu, to sztuczna inteligencja, blockchain, big data, usługi w chmurze czy wirtualna rzeczywistość. O ile technologie są coraz bardziej powszechne, o tyle wciąż bardzo powoli rośnie świadomość prezesów i zarządów polskich przedsiębiorstw dotycząca cyfryzacji. Cyfrowa transformacja w gospodarce wymaga nie tylko narzędzi technologicznych, lecz przede wszystkim zmiany mentalnej w podejściu do zarządzania organizacją i wdrażania nowych modeli biznesowych.

– Firmy oczekują przede wszystkim efektywności kosztowej i operacyjnej, mierzonej oczywiście dodatkowymi zyskami lub oszczędnościami. Tak postrzega to zarząd każdej firmy. Natomiast wielu świadomych użytkowników technologii oczekuje, że będzie ona przede wszystkim pomagała w realizacji celów biznesowych. Nie chodzi o technologię samą w sobie, ale o wspieranie założeń strategicznych – mówi Dariusz Piotrowski.

Dyrektor generalny Dell EMC w Polsce ocenia, że najbardziej optymalny dla firm jest model  ITaaS (IT as a Service), czyli usług IT w modelu usługowym. Z punktu widzenia przedsiębiorstwa jest to rozwiązanie, które usprawnia i przyspiesza pracę całej organizacji.

– IT as a Service jest terminem znanym w branży informatycznej już od jakiegoś czasu. W naszym rozumieniu tego podejścia zespół IT jako broker usług ITaaS używa specjalistycznej wiedzy i doświadczenia, aby pomagać działom biznesowym właściwie zdefiniować ich oczekiwania oraz odpowiedzieć na konkretne wyzwania czy problemy. Chodzi więc o to, by IT zaczęło dostarczać konkretną wartość, a nie same systemy informatyczne. My udostępniamy natomiast platformę, która pozwala świadczyć te usługi szybciej i efektywniej oraz zdecydowanie skrócić okres tworzenia rozwiązań IT wewnątrz firm. –wyjaśnia Dariusz Piotrowski.

Portfolio produktów i rozwiązań Dell EMC to kompleksowa platforma usprawniająca działanie biznesu i administracji. Dzięki jednemu dostawcy usług IT organizacja zyskuje wysoki poziom bezpieczeństwa, optymalizację kosztów i koordynację wszystkich procesów w jednym punkcie.

– Ta platforma sięga bardzo głęboko: od poziomu operacyjnego pracowników – desktopu, monitora, poprzez poziom serwerów, budowy centrów danych, sieci, które łączą te rozwiązania, po analitykę wielkich zbiorów danych na najwyższym poziomie. Oferta Dell EMC jest bardzo dobrze odbierana przez  klientów, ponieważ automatyzacja, zarządzanie, realizacja dodatkowych funkcji i bezpieczeństwo zapewniane są dzięki dostawom od jednej firmy – mówi Dariusz Piotrowski.

W ubiegłym roku Dell połączył się z EMC Corporation, a tym samym powstała największa na świecie firma technologiczna z większościowym kapitałem prywatnym. W rok po fuzji dyrektor polskiego oddziału Dell EMC ocenia, że z organizacyjnego i finansowego punktu widzenia była to dobra decyzja.

– Zamknęliśmy poprzedni rok finansowy kwotą 74 mld dol. przychodów. W ostatnim kwartale wypracowaliśmy zysk dodatkowy w kwocie prawie 2 mld dol. Nowe patenty i nowe rozwiązania technologiczne pojawiają się w naszej ofercie co kilka miesięcy. Korzystamy z efektu synergii i mamy do zaoferowania znacznie więcej niż przed połączeniem – mówi Dariusz Piotrowski.