To może być jedna, ale za to kluczowa sprawa. Przytłacza i odbiera chęć do dalszej pracy. To mogą być drobnostki, ale ich kumulacja sprawia, że w pewnym momencie chcemy rzucić papierami. Sprawdź, czy towarzyszy Ci któraś z najbardziej irytujących rzeczy w pracy i zastanów się, czy nie pora na zmianę.

Małe i duże rzeczy. Czasem zabawne i wręcz absurdalne, a nieraz bardzo poważne. Potrafią wywołać chwilowe zdenerwowanie, które szybko mija lub stać się punktem zwrotnym i skutkować zmianą pracy. 

  1. Brak poczucia sensu, znudzenie…

Monotonia i rutyna w pracy są męczące. Brak nowych wyzwań i doświadczeń potrafi przygnębiać. Ale chyba nic nie drażni tak, jak brak poczucia sensu tego, co robimy. Po co wykonuję to zadanie? Jaki jest cel? A co jeśli tylko marnuję czas i swój zawodowy potencjał? Jeśli często dopadają Cię takie myśli, to chyba najwyższa pora, by zastanowić się nad zmianą.

  1. Finansowe obiecanki-cacanki

Czekanie na obiecaną premię lub podwyżkę, która wcale nie nadchodzi. Mglista wizja awansu. Benefity zupełnie nietrafione i niedopasowane do potrzeb pracowników. Kiepska oferta szkoleń. To wszystko negatywnie wpływa na samopoczucie i jest częstym powodem do zmiany pracy – bardzo duże grono pracowników zmienia ją właśnie z powodów finansowych.

  1. Przełożony

Roztargniony, mało komunikatywny, wybuchowy, apodyktyczny – wybierz któreś z określeń lub dodaj coś od siebie. Starasz się nie uprzedzać, silisz się na uśmiech, ale najwyraźniej nie jest Wam po drodze. Styl zarządzania, zachowanie, charakter, sposób bycia i codzienne przyzwyczajenia Twojego szefa drażnią Cię, a czasem wręcz uniemożliwiają efektywną współpracę.

  1. Zachowania współpracowników

To niby nic wielkiego. Ot, takie tam nawyki, ale potrafią mocno działać na nerwach. Co konkretnie? Na przykład głośne rozmowy przez telefon, wtajemniczanie wszystkich w swoje prywatne sprawy, plotkowanie, niechęć lub brak współpracy itp. Osoby, z którymi spędzamy często więcej czasu niż z rodziną, potrafią porządnie napsuć nam krwi.

  1. Organizacja czasu

Wolny czas jest dla Ciebie ważny, ale odnosisz wrażenie, że Twój pracodawca jest innego zdania. Drażni Cię brak elastyczności – praca musi być wykonywana „od – do”, zawsze w siedzibie firmy, a Tobie marzy się chociaż jeden dzień pracy zdalnej, bez konieczności stania w miejskich korkach. Co jeszcze? Nadgodziny, dyżury w weekendy. Brrr… właśnie wtedy, kiedy już zaplanowałeś coś ważnego.

  1. Komunikacja

O co chodzi? No właśnie nie wiadomo. Słaby przepływ informacji, chaos w komunikacji. Wydaje Ci się, że nikt nie panuje nad tym bałaganem. Długo czekasz na decyzję w sprawie projektów, które już chciałbyś zacząć realizować. O ważnych rzeczach, które dotyczą Twojej pracy, dowiadujesz się na końcu albo zupełnie przez przypadek. Na dodatek zespół jest słabo zintegrowany, a szefowi najwyraźniej nie zależy, aby to zmienić.

  1. Miejsce i lokalizacja

Open space może i ma swoje zalety, ale Ty nie potrafisz ich dostrzec. Przeszkadza Ci hałas, światło, rozpraszają dzwoniące telefony, przytłacza dużo bodźców. Miejsce, w którym pracujesz, nie sprzyja Twojej efektywności. A żeby się do niego dostać, musisz swoje odstać w ulicznych korkach.

Dopisalibyście coś do tej listy?

Już jedna poważna rzecz, która nas irytuje w pracy może być powodem do jej zmiany, a siedem to aż nadto żeby znaleźć lepsze dla nas zajęcie!

Dlatego zarejestruj się na Pracuj.pl i znajdź lepszą pracę!